Oki oki oki

No fakt - mówisz prawdę :>
Cały szkopuł w tym Radku, że Twoje kiepskie doświadczenia z piaskiem, wynikają najprawdopodobniej z kwestii "materiałowych"

Też miewałem z tym problem, szczególnie, gdy użyłem pięknie wypłukanego piasku do terrarium z VitaPolu - dopuki był wilgotny, wspaniale się sprawdzał - gdy podsechł, rewelacyjnie się obsówał

:D:D
W tej chwili używam zebranego z leśnej drogi, drobno odsianego piasku, który zawiera sporo pyłu (przy odsiewaniu potwornie kurzy, nie wykluczone, że jest z domieszką gliny) i po namoczeniu a następnie wysuszeniu, daje zbitą bryłę - mrówki dają radę w nim kopać gdy jest wilgotny a gdy podeschnie, idzie im to już z żółwim tempem, tworzy fajną, zewnętrzną skorupę gniazda, utrzymującą wewnątrz w miarę stałe warunki
