Strona 1 z 1

Dziwne zachowanie kolonii Manicy.

: sob 16 lut, 2008
autor: ehx-ray
Zawsze zdawało mi się, że kanibalizm (wewnątrz jednej kolonii) wśród mrówek nie istnieje. Moja kolonia M.rubida jest w pełni rozwoju, niczego jej nie brakuje, a w tym momencie właśnie ulega konsumpcji już trzecia poczwarka (W ciągu miesiąca).

Nie wiadomo, czemu nagle mrówy atakują jedną poczwarkę, rozczłonkowują i częstują larwy. Całkowicie losowo, ofiarą padła zarówno malutka, świeża poczwarka z zaledwie dwutygodniowej larwy jak i największa (prawie jak królowa), która była już prawie dojrzała, a jej zabicie kosztowało kolonie b.dużo, bo jako larwa "pasła" się z 1,5 miesiąca i jadła za dwie.

Ktoś to umie w jakikolwiek sposób wytłumaczyć?

Re: Dziwne zachowanie kolonii Manicy.

: sob 16 lut, 2008
autor: ogon__
Ja bym przypuszczał, że poczwarki zostały w jakiś sposób uszkodzone - może zostały zaatakowane przez roztocze, a może to jakaś ich wada wrodzona i mrówki zabijają ją jako niemającą szansy na przeżycie.

Re: Dziwne zachowanie kolonii Manicy.

: sob 16 lut, 2008
autor: ehx-ray
Hmmm... to byłoby jakieś wytłumaczenie. Ale przecież zostawienie takiej poczwarki (a nóż przeżyje) nic nie kosztuje kolonie.

Re: Dziwne zachowanie kolonii Manicy.

: sob 16 lut, 2008
autor: idmaniak
Jeżeli miały roztocze to te mogłyby się przenieść na inne... lepiej właśnie "na wszelki wypadek" zjeść ew zagrożenie. :)

Re: Dziwne zachowanie kolonii Manicy.

: sob 16 lut, 2008
autor: ehx-ray
właśnie rozrywają następną...
ja pi****le, ale jestem zły.
Tyle starań, żeby się same wyrzynały.

Miał ktoś już z czymś takim do czynienia? Jest ktos pewny jakiejś konkretnej przyczyny?

Re: Dziwne zachowanie kolonii Manicy.

: ndz 17 lut, 2008
autor: bzyx1
A może podbierz im i włóż do probówki. Trzeba tylko o wilgotność i temperaturę zadbać :)