Dziwne zachowanie kolonii Manicy.

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
ehx-ray
Posty: 223
Rejestracja: czw 12 kwie, 2007
Lokalizacja: Warszawa

sob 16 lut, 2008

Zawsze zdawało mi się, że kanibalizm (wewnątrz jednej kolonii) wśród mrówek nie istnieje. Moja kolonia M.rubida jest w pełni rozwoju, niczego jej nie brakuje, a w tym momencie właśnie ulega konsumpcji już trzecia poczwarka (W ciągu miesiąca).

Nie wiadomo, czemu nagle mrówy atakują jedną poczwarkę, rozczłonkowują i częstują larwy. Całkowicie losowo, ofiarą padła zarówno malutka, świeża poczwarka z zaledwie dwutygodniowej larwy jak i największa (prawie jak królowa), która była już prawie dojrzała, a jej zabicie kosztowało kolonie b.dużo, bo jako larwa "pasła" się z 1,5 miesiąca i jadła za dwie.

Ktoś to umie w jakikolwiek sposób wytłumaczyć?
pozdro
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

sob 16 lut, 2008

Ja bym przypuszczał, że poczwarki zostały w jakiś sposób uszkodzone - może zostały zaatakowane przez roztocze, a może to jakaś ich wada wrodzona i mrówki zabijają ją jako niemającą szansy na przeżycie.
Awatar użytkownika
ehx-ray
Posty: 223
Rejestracja: czw 12 kwie, 2007
Lokalizacja: Warszawa

sob 16 lut, 2008

Hmmm... to byłoby jakieś wytłumaczenie. Ale przecież zostawienie takiej poczwarki (a nóż przeżyje) nic nie kosztuje kolonie.
pozdro
idmaniak
Posty: 66
Rejestracja: wt 15 sty, 2008
Lokalizacja: Szczecin

sob 16 lut, 2008

Jeżeli miały roztocze to te mogłyby się przenieść na inne... lepiej właśnie "na wszelki wypadek" zjeść ew zagrożenie. :)
[img]http://img.userbars.pl/1/130.gif[/img]
[img]http://img.userbars.pl/79/15701.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/51/10151.png[/img]
[img]http://img.userbars.pl/114/22647.png[/img]
Awatar użytkownika
ehx-ray
Posty: 223
Rejestracja: czw 12 kwie, 2007
Lokalizacja: Warszawa

sob 16 lut, 2008

właśnie rozrywają następną...
ja pi****le, ale jestem zły.
Tyle starań, żeby się same wyrzynały.

Miał ktoś już z czymś takim do czynienia? Jest ktos pewny jakiejś konkretnej przyczyny?
pozdro
bzyx1
Posty: 459
Rejestracja: sob 16 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań

ndz 17 lut, 2008

A może podbierz im i włóż do probówki. Trzeba tylko o wilgotność i temperaturę zadbać :)
ODPOWIEDZ