Ostatno zaszalałem i zamówiłem u Piotra formicarium "pieniek" wiszące tak jak obraz na ściane z dwoma tarasami ; na górze i na dole. Formicarium jest spore 42 x 42 cm i tarasy 42 x 16 górny i dolny 42 x 20.
Właśnie wczoraj wpuściłem do niego kolonie około 100 Camponatus ligiperda. Mrówy zasiedliły korytarze i komory wyrzeżbione przez mistrza C-P

i po zjedzeniu świerszcza i miodku / dałem im do wyboru lipowy i spadziowy, wolały ten drugi

/ zabrały się za robienie nowych korytarzy.I tu jest mały problem, mianowicie skupiły się na jedynym korytarzu idącym od strony ściany i niewidocznym od frontu, poszerzają go i robią komory. Podejrzewam, że jest to kwestja światła. w każdym razie zastanawiam się jak je namówić by skoncentrowały się na robotach od frontu
Fotki wstawię jak będę wiedział jak się to robi
