Myślę nad flaviusami,to z obesrwacji jednago gniazda na moim placu,to praktycznie nie widać żadnych osobników na powierzchni,czy to znaczy,że starczy jakaś mniejsza ?
Wymiary - gniazda & areny
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Witam,zastanawiam się,jakie powinny być wymiary gniazd oraz aren do nigerków oraz flaviusów ? Gniazda,takie,żeby starczyło na parę lat
Co do aren - wiadomo im wieksza tym lepsza...Ale takie optymalne dla kilkuletniej koloni ?
Myślę nad flaviusami,to z obesrwacji jednago gniazda na moim placu,to praktycznie nie widać żadnych osobników na powierzchni,czy to znaczy,że starczy jakaś mniejsza ?
Myślę nad flaviusami,to z obesrwacji jednago gniazda na moim placu,to praktycznie nie widać żadnych osobników na powierzchni,czy to znaczy,że starczy jakaś mniejsza ?
Myślę że 20x20 korka (1 cm grubości) starczy na wiele lat, szczególnie że mrówki będą mogły kopać sobie same korytarze. Arena powinna być co najmniej takich samych rozmiarów, ale rzeczywiście im większa, tym lepsza, to zależy tylko od tego, ile masz dostępnej przestrzeni w domu, jaką masz zamiar poświęcić na mrówki.
Mrówki Lasius flavus normalnie nigdy nie wychodzą na powierzchnię, za to ich kolonie mają całkiem spore terytorium podziemne - długie i rozgałęzione korytarze prowadzące do pastwisk mszyc korzeniowych. W warunkach domowych taki naturalny sposób zdobywania pokarmu będzie raczej niemożliwy, więc również będą potrzebować areny - chociaż ten gatunek nie jest tak ekspansywny jak L. niger i zadowolą się małą, jeśli tylko będą miały na niej zawsze dość pożywienia.
Mrówki Lasius flavus normalnie nigdy nie wychodzą na powierzchnię, za to ich kolonie mają całkiem spore terytorium podziemne - długie i rozgałęzione korytarze prowadzące do pastwisk mszyc korzeniowych. W warunkach domowych taki naturalny sposób zdobywania pokarmu będzie raczej niemożliwy, więc również będą potrzebować areny - chociaż ten gatunek nie jest tak ekspansywny jak L. niger i zadowolą się małą, jeśli tylko będą miały na niej zawsze dość pożywienia.
Jeśli gniazdo jest poziome to 1cm to raczej za dużo dla lasius flavus. Nawet 20x20 to za dużo. Jak pewnie zauważyliście intersują mnie proste i tane formikaria z byle czego. W jednym z takich tanich formikarium (z opakowań po CD i kasecie magnetofonowej) mam mrówki lasius flavus. Mrówki nieźle sobie w nim radzą sobie. Kopią w różnych miejscach i dostosowują do swoich potrzeb. Część robotnic jest dość mała - te potrafią się wcisnać w różne maleńkie zakamarki (np. między korkiem a "sufitem") - muszę otwory nawilżające przykrywać kawałkami blistru. Do areny - opakowanie po kasecie wychodzą największe mrówki. Na początku miałem problem z topielcami - trzeba było podawać im bardzo małe porcje jedzenia. Po dwuletnim już użytkowaniu takiego formikarium zrobiłbym nieco inaczej komory. Zamiast wycinać w całym korku kilka komór korytarzy, zrobiłbym tylko kilka na całą grubość korka (aby mrówki miały do dyspozcji plastikową podłogę) oraz dużo płytkich na 3-4mm korytarzy wyciętych przy pomocy miniszlifierki. Dlaczego? Mam wrażenie, że one lubią małe wąskie korytarze.
Jeśli robicie formikaria poziome to spróbujcie na powierzchni kotka zrobić oprócz korytarzy i komór trochę paromilimerowej szerokości nacięć w korku (takie małe korytarze) aby pokazać mrówkom, że w tych miejsca warto zabrać się za rozbudowę. Przykład:

Jeśli robicie formikaria poziome to spróbujcie na powierzchni kotka zrobić oprócz korytarzy i komór trochę paromilimerowej szerokości nacięć w korku (takie małe korytarze) aby pokazać mrówkom, że w tych miejsca warto zabrać się za rozbudowę. Przykład:

http://formicopedia.org
Oj ty sadysto jeden, chcesz nacinać kotkagn pisze:spróbujcie na powierzchni kotka zrobić oprócz korytarzy i komór trochę paromilimerowej szerokości nacięć
Czym te korytarze wycinasz? Rozumiem, że tym co widać z boku zdjęcia, tylko co to jest?
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Dremel, aka miniszlifierka
http://allegro.pl/item425415919_szlifie ... lizka.html
A zamotnowany pewnie jakiś mały frez.
http://allegro.pl/item425415919_szlifie ... lizka.html
A zamotnowany pewnie jakiś mały frez.
Kokony F.fusci pilnie kupię.
Nie jest to profesjonalny frez. W miniszlifierce, zamontowana jest końcówka, z której oderwał się kamień szlifierski. Praktycznie wystarczy stara szprycha z koła na końcu delikatnie kilkukrotnie ściśnięta kombinerkami żeby zrobiły się ukośne rysy, które będą szlifowały miękki korek. 
http://formicopedia.org
Mi to pachnie zapędami dentystycznymi
ja wkladam frez do wiertarki stolowej, korek na blat i ladnie obrabiam.
ja wkladam frez do wiertarki stolowej, korek na blat i ladnie obrabiam.
Kokony F.fusci pilnie kupię.
Ależ oczywiście, można profesjonalnym sprzętem ale ja pokazuję, że da się zrobić coś z niczego. Chciałem pokazać, że niektóre "wstępne" korytarze mogą mieć 2-3mm, a nie 15. 
http://formicopedia.org
.png)