Strona 1 z 1

najedzone na full - można hibernować?

: pn 02 lut, 2009
autor: cupi
mam pytanie odnośnie Formica fusca. Moja królowa ma pięć robotnic i od kilku miesięcy nie czerwi. Pomyślałem, że warto byłoby wrzucić ją na miesiąc do lodówki. Jednak mam pewien dylemat - mianowicie przeczytałem (nie pamiętam gdzie), że hibernować należy "na głodnego" i stopniowo.
Czy mogę wrzucić najedzone mrówy do lodówki na miesiąc?
Pytam ponieważ czytałem różne opinie. Jedni mówią stopniowo, inni wrzucali od razu i nic się złego nie działo.
I jeszcze pytanie: czy miesiąc wystarczy?

Re: najedzone na full - można hibernować?

: pn 02 lut, 2009
autor: SmoodeR
Nie "na glodnego" tylko "na najedzonego"! jezeli wyglodzone mrowki wlozysz do lodowki to mozesz nie miec co z niej wyciagac... Nakarm je najpierw porzadnie miodem a pozniej zafunduj zimowanie. Najlepiej gdybys obnizal im temperature stopniowo, w miare mozliwosci oczywiscie, tak aby nie mialy zbyt gwaltownych skokow temperatury.
Ja na przyklad najpierw wynosze mrowki na tydzien na parapet na klatce schodowej, gdzie temp. to 17*/15*. Nastepnie na dwa tygodnie do piwnicy - temp. ok. 10*. A pozniej juz do lodowki na 5/6 tygodni - temp. ok 3*. Oczywiscie po wyjeciu z lodowki to samo tylko w odwrotnej kolejnosci czyli piwnica, parapet i do pokoju.
Moja kolonia F. fusca zakonczyla zimowanie na poczatku stycznia i ma juz pierwsze kokony w tym roku i od groma larw i jajeczek :D

Re: najedzone na full - można hibernować?

: pn 02 lut, 2009
autor: cupi
A czy to będzie wielka tragedia jeśli włożę je od razu do lodówki? Bo w sumie mamy już luty i zanim je wybudzę z zimowania Twoim sposobem to będzie kwiecień... :|

Re: najedzone na full - można hibernować?

: wt 03 lut, 2009
autor: SmoodeR
No troche pozno pomyslales o zimowaniu...
Sa tacy, ktorzy wkladaja mrowki od razu do lodowki i trzeba by bylo ich zapytac czy zaobserwowali jakies negatywne konsekwencje takiego postepowania. Ja staram sie odzwierciedlic mrowkom, w miare mozliwosci, warunki zblizone do tych wystepujacych w ich naturalnym srodowisku.

Re: najedzone na full - można hibernować?

: wt 03 lut, 2009
autor: cupi
Dzięki SmoodeR za Twoje rady i powiem Ci, że gdybym nie zaspał z hibernacją pewnie zrobiłbym to Twoim sposobem. Czy ktoś z forumowiczów ma doświadczenia z hibernacją w wersji uproszczonej, czyli "hyc do lodówki"? :P

Re: najedzone na full - można hibernować?

: wt 03 lut, 2009
autor: xXLukasXx
Jeśli Ci to pomoże -> flavusy zimowałem w trybie 2tyg na parapecie (16'C) i do lodówki na 4tyg (2'C). Wyciągnąłem je bezpośrednio z lodówki do pokoju (2->22'C). Odpukać, nic im się nie stało :P To nie jest prawidłowe, jednakże nie mam warunków aktualnie do zrobienia dobrego przejścia.
Za negatywne skutki, nieprzewidziane zgony mrówek spowodowane moim sposobem NIE odpowiadam! :P

Re: najedzone na full - można hibernować?

: wt 03 lut, 2009
autor: socolovsky
Często na rożnych półkach w lodówce są różne temperatury, u mnie np na górnej jest około 8 stopni a na dolnej około 3. W ten sposób można stopniowo obniżać temperaturę również w lodówce. Stosowałem tę metodę już kilkakrotnie i jeszcze żadne mrówki na tym nie ucierpiały.

Re: najedzone na full - można hibernować?

: wt 03 lut, 2009
autor: cupi
Jeżeli w ciągu tygodnia nie zacznie czerwić, ląduje w lodówce :)

Re: najedzone na full - można hibernować?

: wt 03 lut, 2009
autor: xXLukasXx
Skoro mówisz, że od kilku miesięcy nie czerwi, to bez zwątpienia i natychmiastowo rozpocząłbym procedurę przygotowania do zimowania ;)
Może najpierw daj ją na ten tydzień czy coś na parapet, tam zawsze jest kilka stopni mniej niż w centrum domu, zawsze jakieś minimalne przygotowanie będzie...

Re: najedzone na full - można hibernować?

: wt 03 lut, 2009
autor: cupi
Niestety mieszkam w akademiku i możliwości są ograniczone. Zmierzyłem temperaturę na moim parapecie. Wynosi ona 19 - 20 stopni. Oprócz lodówki jest to najniższa temperatura osiągalna w moim pokoju.

Re: najedzone na full - można hibernować?

: wt 03 lut, 2009
autor: Pumba
A nie masz tam balkonu? Wsadziłbyś w wiadro i przykrył liśćmi i po sprawie na 2 miechy ^^

Re: najedzone na full - można hibernować?

: wt 03 lut, 2009
autor: cupi
niestety w moim akademiku nie ma balkonów... :|
jedyna możliwość to 30 stopni pod żarówką, 23 stopnie poza żarówką, 20 stopni na parapecie i 4 stopnie w lodówce.

Re: najedzone na full - można hibernować?

: śr 04 lut, 2009
autor: SmoodeR
Pumba pisze:A nie masz tam balkonu?
W akademiku? :o wiesz ilu studentow mogloby wypasc z takiego balkonu? :p

Re: najedzone na full - można hibernować?

: śr 04 lut, 2009
autor: Albert
SmoodeR pisze:
Pumba pisze:A nie masz tam balkonu?
W akademiku? :o wiesz ilu studentow mogloby wypasc z takiego balkonu? :p
Co wiecej wielu gimnazjalistow/licealistow wiedzac ze mieszkam w akademiku zadaje mi pytania o roznorakie używki od grzybków po różne inne śmieszne srodki, gdy odpowiadam że sie tym nie interesuje zawsze słyszę: "Jakto?! Przecież mieszkasz w akademiku!!" Ciekawe wyobrażenie o akademikach, nieprawdaż?

Re: najedzone na full - można hibernować?

: śr 04 lut, 2009
autor: Szymon
No a co sie robi w akademikach ? :D Próbuje na sobie działanie róznych ciekawych i niekoniecznie legalnych substancji :D Przynajmniej takie mam wyobrazenie o tym :D I dlatego chce isc na studia ;] No moze nie tylko dlatego ;P

Re: najedzone na full - można hibernować?

: śr 04 lut, 2009
autor: cupi
Szymon pisze:No a co sie robi w akademikach ? :D Próbuje na sobie działanie róznych ciekawych i niekoniecznie legalnych substancji :D Przynajmniej takie mam wyobrazenie o tym :D I dlatego chce isc na studia ;] No moze nie tylko dlatego ;P
Hehe no to się rozczarujesz. Tak naprawdę studia to nie sielanka. Można poszaleć, fakt, ale to nie to co się opowiada.
A tak na marginesie - moja królowa nie czerwi, a Wy tutaj jakieś pogaduchy odstawiacie!!! :p :p :p

Re: najedzone na full - można hibernować?

: śr 04 lut, 2009
autor: q2ty
Myslę, że spokojnie możesz je wstawić do lodówki. Ja zapomniałem o zimie dla F. cinerea i nagła zmiana warunków szczególnie im nie zaszkodziła. Mam królową z rójki 2008, złożyła 11 jajek, dochowała się robotnic i koniec, czekała na ochłodzenie. Nakarmiłem całe pokolenie, wstawiłem na 1,5 miesiąca do lodówki i w tydzień po hibernacji złożyla jakies 20-30 jajek :) Formice wymagaja zimowania by wznowić czerwienie, ale w moim przypadku nagły atak zimy nie wyrządził im szkody. Teraz dogrzewam je lampka biurkową i ciągle obserwuje rozwój kolonii :)

Re: najedzone na full - można hibernować?

: śr 04 lut, 2009
autor: cupi
No cóż, mus to mus. Dziś załadowałem mrówy do kapsuły kriogenicznej (pudełka po piórze) i wylądowały w komorze termicznej (lodówce). A oto sprawozdanie z akcji: During the time to the future!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: najedzone na full - można hibernować?

: śr 04 lut, 2009
autor: q2ty
Człowieku, w Parkerze to na pewno nic im się nie stanie :D

Re: najedzone na full - można hibernować?

: śr 01 kwie, 2009
autor: cupi
Dziś przeprowadziłem akcję BUDZENIE. A oto sprawozdanie:
NO WSTAJEMY DROGIE PANIE POBUDKA!!!
Obrazek
no pogrzało gościa no... chrrrr...
Obrazek
Królowa osobiście przeprowadziła inspekcję swoich włości.
Obrazek
Stacha wstawaj! Słyszysz? Chyba nie słyszy... no cóż mamy jeden zgon... :(
Obrazek

Re: najedzone na full - można hibernować?

: śr 01 kwie, 2009
autor: Albert
Uhuhuhuhu!

Ale wiesz że raczej stopniowo temperaturke podwyższac trza? Panie Kooper :P

Re: najedzone na full - można hibernować?

: śr 01 kwie, 2009
autor: cupi
jakie tam stopniowo? siedzą w ciepełku aż miło :)