sodek pisze:ja tez nie rozumiem zresztą większość mrówek jest ślepa
Mrówki nie są ślepe, tylko inny zakres fal widzą...
Z tego co kojarzę nie widzą czerwonego koloru, dlatego poleca się używać takich lampek...
Co do diód, to jakiś czas temu interesowałem się ich zastosowaniem jako "podgrzewaczy". Z założenia, miały ogrzewać wyłącznie emitowanym światłem (ciepła jako takiego wogóle nie wytwarzają, zresztą to też jest bardzo korzystna cecha diód jako metody oświetlenia), ze względu na małą moc miały służyć w niewielkim stopniu ogrzać małe komory - dla mnie rozwiązanie idealne

Trochę się zawiodłem, gdyż efekt był znikomy - termometr rozgrzał się o 0.1'C (czyli w praktyce granice błędu pomiarowego...)
Testowałem za pomocą najzwyklejszej żółtej, czerwonej i zielonej diody, podłączonych pod zasilacz 5.7V/900mA (przerobiona ładowarka nokiowska :P) z rezystorem nie_pamiętam_jakim :P
W sumie jakby się przyglądnąć, to wyniki nie powinny dziwić, w końcu diody zostały stworzone po to, aby jak najefektywniej wytwarzać światło, promieniowanie cieplne (podczerwone) jak i samo ciepło, jest zjawiskiem niepożądanym (oczywiście jeśli wykorzystujemy żarówkę jako emiter światła). Co więcej diody posiadają bardzo wąski zakres promieniowania, który przenosi mniej energii...
Innymi słowy należy zaopatrzyć się w żaróweczki małe ;D
Jak ktoś by bardzo chciał, to mogę wykonać i opisać dokładny test porównawczy w weekend jak znajdę chwilę czasu
