red20 pisze:sprobuj jeszcze skonstrulowac takie miniaturowe kolko jak chomiki maja do biegania, mrowy napewno sie uciesza
Nie rozumiem czemu tak docinasz

, chyba że miała to być rozsądna uwaga. Wtedy spoko
Ale... Postaram się. Może mi wyjdzie
p.s.
... a masz możę na to jakąś koncepcję? Hehe, żarcik
p.p.s.
Teraz zobaczyłem, że zniknęło owe 'czwarte' zdjęcie, na którym były komory. Więc nadrabiam i wrzucam
Pozdro
Mrówek
[ Dodano: Czw 16 Lip, 2009 ]
Stagnacja w temacie, więc odświeżam
Ostatnio jak spoglądałem na swoje formikarium. Stwierdziłem że brak w nim życia. I nie mialem na myśli mrówek, tylko roślinność

.
Więc powstało to
Może i niejest to za piękne, ale gipsem wszystko się zrobi
Ogólnie sprawa wygląda tak, że ja zrobiłem inaczej. Ale następne zrobie jak napisałem.
1x kostka wełny mineralnej (
do rozsad)
2x kubeczek plastikowy 0.2L
1x roślina matka
2x najgrubsza igła z apteki
nóż, gips, trochę waty .
Odcinamy połowę kubeczka. W połówce która ma dno, robimy centymetrowej średnicy otwór.
Teraz bierzemy kostkę mineralną i wkładamy ją w połówkę, ze zrobioną dziórką.
Idziemy do kuchni i nalewamy wody z czajnika, tak by calkowicie nasączyć kostkę.
Po tym idziemy w miejscę gdzie jest roślinka matka. Odcinamy pod kątem 45*, gałązkę ok. 10-12cm. i wsadzamy ją przez zrobioną dziórkę do kostki mineralnej. Bierzemy 2 igły i wbijamy je od góry przeciwlegle do siebie w kubek, tak by sięgneły 2cm w głąb kostki. Jedną z nich będzie dostarczane powietrzę, a drugą woda. Teraz bierzemy kawałek waty i uszczelniamy przerwy między krawędziami otworu, a łodygą rośliny. Wszystko po to, by gips nie wlał się do środka. Drugi kubek też idzie pod nóż, lecz teraz jest nam potrzebna część bez dna i musi być tak o 2cm wyższa. Wyciętą połówkę nakladamy na zrobioną 'doniczkę', tak by można było wlać gips w przestrzen między ściankami kubków. Więc lejemy gips, czekamy aż wyschnie, i gotowe!
Pytania?
[ Dodano: Czw 16 Lip, 2009 ]
Wstawiam 2 zdjęcia których wyżej nie widać, może ktoś z administracji to podmieni
