Od dawna fascynuje mnie Tetramorium caespitum. Mała, piękna mrówka zamieszkująca darnie naszych podwórzy. Niedawno złapałem wiele królowych tego gatunku i postanowiłem zapewnić wspaniałe mieszkanko dla moich Podopiecznych. Królowe siedzą sobie w probówkach i wychowują pierwsze pokolenie, a ja używając kawałka plexi, pudełek po piórze i ferrero zbudowałem mieszkanie. Krótki opis:
-Podstawka wykonana z czarnej plexi, na niej przyklejone będą gniazdo i arena.
-Gniazdo wykonałem z betonu komórkowego (suporka), w którym korytarze drążyłem pilnikiem do paznokci (taki obrotowy na baterie - mamita do tej pory nie wie

). Powierzchnię górną przyciemniłem ołówkiem, żeby nadać jej choć trochę ziemisty kolor. Z boku złożone są ciasno waciki kosmetyczne, służące do nawadniania. W boku pudełka wywierciłem otwór na wężyk.
-Arena z pudełka po ferrero. Wystroju jeszcze nie zaprojektowałem. W bocznej ściance wywierciłem dziurkę na wężyk.
-Zabezpieczenie będzie wykonane z talkoholu.
Całość z góry:
Całość z boku. Widoczne otwory na wężyk:
Prosty i tani przepis na roczny zapas talkoholu - talk 100g w aptece 3,80zł i spirytus 100ml w każdym spożywczym za 11,90zł:
