[formica fusca] Letnia stagnacja

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
killy9999
Posty: 503
Rejestracja: śr 28 maja, 2008
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

sob 18 lip, 2009

Martwię się nieco o moją kolonię Formica fusca. Po przezimowaniu nastąpił dosyć szybki przyrost liczności kolonii - z 6 robotnic do ok. 35-40. Ponad półtora miesiąca temu z kokonu wykluła się ostatnia robotnica i od tej pory brak jest nowego potomstwa. Mrówki mają jedzenia pod dostatkiem (miód + mącznik). Pytanie brzmi, czy jest to sytuacja całkowicie normalna? Wiem, że zdarzają się przerwy w czerwieniu, ale stagnacja w porze roku która jest najlepsza do szybkiego zwiększania liczebności kolonii nieco mnie martwi. Czy może to być spowodowane kwestiami "lokalowymi"? Mrówki mieszkają w kompakcie, gniazdo ma wymiary 15x10. Dwie z pięciu komór są zasypane piaskiem, jedna niestety aktualnie pleśnieje. Mam problemy z utrzymaniem większości gniazda suchego - u mnie połowa komór jest sucha a połowa mokra (komory zasypane i ta pleśniejąca są wilgotne, pozostałe dwie są suche).
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Awatar użytkownika
Posty: 655
Rejestracja: pn 24 lis, 2008
Lokalizacja: Dobrogoszcz

ndz 19 lip, 2009

Zauważyłem, że zmiana pożywienia wpływała na rozwój. Dałem nowe mięsko i zaraz potem były nowe jajka. Spróbuj może dzień-dwa dać w chłodniejsze miejsce, a potem w ciepełko. Jak się nie uda to może tydzień głodówki. Trzeba kombinować - uda się to będziemy mieli sposób na szybszy wzrost kolonii. :-)
[size=150]ൡ ళ ఊ [/size] q ń = g n
Awatar użytkownika
cupi
Posty: 333
Rejestracja: sob 02 lut, 2008
Lokalizacja: Warszawa

ndz 19 lip, 2009

Polecam tydzień głodówki, a później żółtko jaja.
Znajdź piękno w otaczającym Cię Świecie! :)
Awatar użytkownika
SmoodeR
Posty: 400
Rejestracja: ndz 27 sie, 2006
Lokalizacja: ok. Gliwic

pn 20 lip, 2009

Mam dokladnie ten sam problem u F. sanguinea. Niedawno z ostatnich kokonow powykluwaly sie robotnice, a nowych jaj zero. Robotnice maja odwloki napchane chyba do maksimum. Aktywnosc w kolonii spadla z powodu braku potomstwa, ktorym trzeba by sie bylo zajac i ogolnie kolonia sprawia wrazenie jakby przelaczyla sie w tryb "stand-by" :?
Awatar użytkownika
killy9999
Posty: 503
Rejestracja: śr 28 maja, 2008
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

pn 20 lip, 2009

No właśnie ja mam tak samo. Zabrałem mrówkom żarcie i korzystając z ochłodzenia wystawiłem je na balkon. Póki co wykonały bardzo dziwny manewr - zakopały się w piasku w jednej z zasypanych komór :wtf:
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

sob 25 lip, 2009

Może spróbujcie podrzucić kilka poczwarek i larw.
Awatar użytkownika
killy9999
Posty: 503
Rejestracja: śr 28 maja, 2008
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

sob 25 lip, 2009

A to już zrobiłem - podrzuciłem dwie poczwarki F.cinerea :wink: Taki eksperyment chociaż na stagnację to chyba wiele nie pomoże. Póki co mrówki głodują, wystawiam je na parapet żeby było im chłodno i czekam czy to coś da.
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Awatar użytkownika
socolovsky
Posty: 390
Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódź

ndz 26 lip, 2009

U Formic to raczej normalne, gdyż kolonia rozwija się u nich skokowo. Zarówno u Formica fusca jak i F.cinerea po intensywnym czerwieniu, mogącym trwać nawet kilka miesięcy, następuje stagnacja, która może potrwać nawet pół roku. Często te wybuchy demograficzne nie pokrywają się z porami roku w taki sposób, w jaki moglibyśmy się spodziewać obserwując mrówki na wolności, gdyż mało kto hibernuje mrówki przez całą zimę, w związku z czym pory roku dla mrówek hodowlanych są jakby przesunięte względem tych faktycznych. Ja swoje F.cinerea zimowałem przez listopad i grudzień, w związku z tym wiosna zaczęła się dla nich w styczniu, kiedy to królowa zaczęła czerwić na potęgę. W połowie kwietnia rozpoczęła się stagnacja i dopiero tydzień temu królowa znowu zaczęła składać jaja. W związku z tym ja bym się nie martwił o Twoje Formica fusca i uzbroił się w cierpliwość :wink: .
ODPOWIEDZ