Myrmica rubra

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

rozek14123
Posty: 2
Rejestracja: wt 14 wrz, 2010
Lokalizacja: Gdańsk

czw 16 wrz, 2010

Wczoraj złapałem krolowa rubry trzymałem ja w kliszowce do teraz i przelorzylem ja do strzykawki ..
martwie sie bo siedzi skulona i malo sie rusza ;/ o co kaman?
moze aklimatyzuje sie przezwyczaja?
A kiedy złoży 1 jajo ? po tygodniu ?


No teraz po 20 minutach chodzi po wacie na sciance i cos robi
zeoloog
Posty: 246
Rejestracja: śr 01 cze, 2011
Lokalizacja: Kostrzyn / Słubice

wt 07 cze, 2011

mógłbyś wziąć kilka larw z innego gniazda ich jest dużo pod starymi płachtami itp a larwy mozna wziąść i tak zwykle dużo ich mają.

Powodzenia.
Wszystko zaczyna się od marzeń............................ i zazwyczaj na nich się kończy
arni
Posty: 676
Rejestracja: wt 13 lip, 2010
Lokalizacja: Małopolska

śr 08 cze, 2011

Powiem tak: Przy dobrych wiatrach za rok bedziesz miał pierwsze robotnice... Daj sobie spokój z jedną Myrmicą, do tego nie rójkową i poczekaj troche, już wkrótce rójki darniowca i nigerki, tutaj w miesiąc wyciągniesz robotnice, o ile nic nie zchrzanisz ;)
Jeszcze chcesz się ze mną skontaktować napisz mi Prywatną Wiadomość lub zadzwoń/wyślij sms pod 690 067 950.

Na wolne chwile polecam:

http://poke-life.net/rejestracja.php?polec=456623
systemeror
Posty: 13
Rejestracja: sob 16 lip, 2011

pt 12 sie, 2011

Według mnie nie opłaca się łapać pojedynczych Myrmic rubra ponieważ lepiej się opłaca położyć na podwórko np. pustaka i poczekać 1miesiąc, ja tak zrobiłem i zdobyłem 6 królowych ! .Na drugi dzień miałem naprawdę sporą kopkę jajeczek :D
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

pt 12 sie, 2011

systemeror pisze:pojedynczych Myrmic rubra
Nazwy łacińskie są nieodmienne ;)

Potwierdzam; jak Myrmica spp., to najlepiej dołożyć potomstwo, mieć kilka królowych i dokarmiać. Klasztorny wychów jest możliwy, ale źródła (konkretnie E. Wilson) podają, że może trwać nawet do 24 miesięcy :)
>> Atlas mrówek online <<
Truteń weteran.
Awatar użytkownika
kamiklo
Posty: 1307
Rejestracja: wt 07 lip, 2009
Lokalizacja: Ropica Polska

pt 12 sie, 2011

Ja dałem rade co prawda startowałem od 5 królowych razem :) viewtopic.php?f=38&t=3958 tutaj masz wszystko :p co prawda dokarmiałem i jest to Myrmica scabrinodis. Tak ja oznaczył przedmówca.
Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem.
ODPOWIEDZ