Strona 1 z 1
Myrmica rubra
: czw 16 wrz, 2010
autor: rozek14123
Wczoraj złapałem krolowa rubry trzymałem ja w kliszowce do teraz i przelorzylem ja do strzykawki ..
martwie sie bo siedzi skulona i malo sie rusza ;/ o co kaman?
moze aklimatyzuje sie przezwyczaja?
A kiedy złoży 1 jajo ? po tygodniu ?
No teraz po 20 minutach chodzi po wacie na sciance i cos robi
Re: Myrmica rubra
: wt 07 cze, 2011
autor: zeoloog
mógłbyś wziąć kilka larw z innego gniazda ich jest dużo pod starymi płachtami itp a larwy mozna wziąść i tak zwykle dużo ich mają.
Powodzenia.
Re: Myrmica rubra
: śr 08 cze, 2011
autor: arni
Powiem tak: Przy dobrych wiatrach za rok bedziesz miał pierwsze robotnice... Daj sobie spokój z jedną Myrmicą, do tego nie rójkową i poczekaj troche, już wkrótce rójki darniowca i nigerki, tutaj w miesiąc wyciągniesz robotnice, o ile nic nie zchrzanisz

Re: Myrmica rubra
: pt 12 sie, 2011
autor: systemeror
Według mnie nie opłaca się łapać pojedynczych Myrmic rubra ponieważ lepiej się opłaca położyć na podwórko np. pustaka i poczekać 1miesiąc, ja tak zrobiłem i zdobyłem 6 królowych ! .Na drugi dzień miałem naprawdę sporą kopkę jajeczek

Re: Myrmica rubra
: pt 12 sie, 2011
autor: Formik
systemeror pisze:pojedynczych Myrmic rubra
Nazwy łacińskie są nieodmienne
Potwierdzam; jak
Myrmica spp., to najlepiej dołożyć potomstwo, mieć kilka królowych i dokarmiać. Klasztorny wychów jest możliwy, ale źródła (konkretnie E. Wilson) podają, że może trwać nawet do 24 miesięcy

Re: Myrmica rubra
: pt 12 sie, 2011
autor: kamiklo
Ja dałem rade co prawda startowałem od 5 królowych razem
viewtopic.php?f=38&t=3958 tutaj masz wszystko

co prawda dokarmiałem i jest to Myrmica scabrinodis. Tak ja oznaczył przedmówca.