1- Była by mokra wilgotna zarośnięta różnorodnymi trawami po prostu jak puszcza warstwa ziemi była by na tyle cienka żeby mrówki się w niej nie zagnieździły.
2-Była by sucha porozrzucane na niej były by wyschnięte patyki kamienie a jako podłoże służyłby suchy jak pieprz pył np. przesitkowany żółty piasek.
Ogólnie formikarium było by podzielone na 2 strefy klimatyczne.
Piszcie co o tym myślicie jestem gotowy na krytykę
Pozdro Krecik
.png)
