Do rzeczy jednak: po paru godzinach obserwacji doszedłem do konkluzji, że potomstwo oraz siostry przenosiły wyłącznie największe, ładnie wybarwione na czerwono osobniki. Mniejsze, brązowe, zajmowały się głównie powiększaniem gniazda. Czerwone też to robiły, ale w mniejszej liczbie, natomiast ŻADEN maluch nie uczestniczył w przenoszeniu potomstwa (pakieciki jaj - larw nie widziałem) i innych robotnic. Można z tego wnosić, że u F. rufibarbis jednak istnieje podział kastowy - i związany z nim polietyzm (różnica zachowań).
To tyle. Małe, a cieszy.
.png)