Strona 1 z 1

Opowiem wam o moich... szerszeniach

: śr 11 lip, 2012
autor: Schiffer
Tak tak, niedawno zauważyłem temat poświęcony osom na stronie i powiem szczerze, że zainteresowało to mnie, aczkolwiek wiedząc, że już za późno na królowe odpuściłem. Kilka dni później w ambonie w lesie niedaleko mojego domu, do której mam dostęp, zalęgło się małe gniazdo szerszeni (królowa z 3 robo) pomyślałem, że nieco to późno, ale możliwe, że uciekły z innego gniazda, które zostało zniszczone.
Cóż, tak czy siak gniazdo było skazane na zniszczenie, gdyż ambona jest mojego dziadka który to, zresztą jak i ja, nie lubi towarzystwa żądlących podczas obserwacji przyrodniczych, tak więc słoiczek, zakrętka i gniazdko moje ;]

Ot cała historia, na razie podkleiłem ten kartonowy twór na suficie w niewielkim terrarium, ale planuję zmienić je na większe z odprowadzeniem wężyków na dwór, gdyż jak wiadomo gniazdo urośnie i liczba szerszeni też.

Na razie stan roju to:
królowa
3 robo
7 jajeczek

Jak tylko pojawią się larwy to zacznę karmić małe zabijaki mięskiem, a na razie miodek. Nie są wbrew pozorom takie agresywne, spokojnie wkładam rękę do terra by zmienić mód i wodę, co jak sądzę u os byłoby niebezpieczne.

Oczywiście są zdjęcia :) , ale szału nie ma:

Królowa to ta co nic nie robi

Obrazek

Obrazek
Boże co ja robię wkładam rękę z aparatem do roju szerszeni ;p
Obrazek
Widać jajeczko
Obrazek

Obrazek
Na koniec ukazanie rzeczywistych rozmiarów królowej
Obrazek



Zapraszam do komentowania!

Zapomniałbym ;p viewtopic.php?f=38&t=4874
Wszystkie odpowiedzi są w pytaniach, szczerze przyznam że zapomniało mi się :P

P.S. Nie byłem pewien gdzie to umieścić, no ale to w końcu dziennik ;]

Re: Opowiem wam o moich... szerszeniach

: śr 11 lip, 2012
autor: Pawel888k
Nie no, fajne jest :)
Na arenie masz jakieś kawałki drewna? Obserwujesz jak robotnice zbierają drewno i tworzą plastry?
Hmm, ciekawe kiedy zaczną budować gniazdo :P

Re: Opowiem wam o moich... szerszeniach

: śr 11 lip, 2012
autor: pawelllQwE
Gratuluję, niesamowite to musi być ;)
Jak podczepiłeś im to gniazdo? Też jestem ciekaw czy dajesz im jakiś materiał żeby mogły rozbudowywać gniazdo. Do jedzenia będziesz podawał tylko miód i wodę czy również pokarm białkowy? Chyba bez problemu radzą sobie z owadami :)

Re: Opowiem wam o moich... szerszeniach

: pn 16 lip, 2012
autor: Schiffer
Nowe zdjęcia, dzięki przenosinom gniazda udało mi się dokładnie obfocić larwy. Są też zdjęcia podczas jedzenia, widać dokładnie, że zostawiają tylko te części które wg. nich są najbogatsze w białko. Mam nadzieję, że za ok. 2 tyg. uraczę was zdjęciami nowych robotnic :] enjoy

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Stan roju:
królowa
3 robotnice
5 larw
2 jajeczka

Re: Opowiem wam o moich... szerszeniach

: pn 30 lip, 2012
autor: Schiffer
Witam wszystkich i przepraszam jednocześnie za dłuższą zwłokę, ale miałem tygodniowy pobyt nad morzem :)



Tym razem dodałem filmiki, do cameraman'a mi daleko ale starałem się jak mogłem ;p
http://s1033.photobucket.com/albums/a41 ... =00000.mp4

http://s1033.photobucket.com/albums/a41 ... =00001.mp4

Tutaj pomyślałem, że dobrze będzie zacząć robić jedno zdjęcie z tej samej strony, by ładniej ukazać rozwijające się gniazdo.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jak widać doszły 3 poczwarki i jeśli mi się uda ukażę Wam pierwsze kroki świeżutkiej robotnicy. Apetyt jak zwykle wilczy, a w czasie mojej nieobecności liczba komórek się chyba potroiła.

Re: Opowiem wam o moich... szerszeniach

: pn 10 wrz, 2012
autor: Schiffer
Nowe zdjęcia, przy czym pustego już gniazda :( Opuściły gniazdo po kilkudniowej przesiadce na zewnątrz (miałem zostawić terra do zimy, ale szybko coś pouciekały oO )

Krótko mówiąc zrobiło się ich za dużo, liczba robotnic sięgała ok. 70 szt.
Jadły dziennie ćwierć piersi z kurczaka(pewnie zjadłyby więcej ale nie dawałem tyle) + owady, dostęp coraz trudniejszy, więc nie mogłem sprzątać (miałem wyprowadzić rurki, ale jakoś stale otwarte okno lub dziura w ścianie były trudne do osiągnięcia). Po prostu kiepsko się przygotowałem, w przyszłym roku będę myślał o technicznych szczegółach (ważnych szczegółach) raczej przed założeniem roju, wymaga to jednak pewnego poświęcenia.

Obrazek

Obrazek

W przyszłym roku oczekujcie klecanek, znacznie lepsze jak na start i łatwiej terra wyposażyć.
W końcu przecież muszę też sprawdzić czy umieranie na zimę osowatych to tylko kwestia temperatury, ( kilka złych szerszeni nie sprawi że się poddam). Tyle ode mnie :D mam nadzieję, że larwy Vaspa crarbo się podobały.