Strona 1 z 1
jak to jest?
: ndz 15 paź, 2006
autor: darksider
Witam,
mam pytanie co do sprzecznych informacji na forum. Mianowicie jedni mowia 'zrob im jedna komore na poczatek i dalej sobie poradza' a inni pytaja sie 'ale zrobiles im jedna komore sucha?' Wiec jak to jest, z jedna komora dadza sobie rade czy musze je jakos ratowac? Chodzi o nigerki jakby co
pozdrawiam,
Michal.
Re: jak to jest?
: ndz 15 paź, 2006
autor: PIOTR
Witam

Generalnie ilość komór powinna być uzależniona od liczebności kolonii - mrówki nie potrzebują dodatkowego miejsca poza tym, które zajmują wypełniając je w 60-70% swoją masą. Jednak niejednokrotnie kolonia dostaje do dyspozycji "gotowe" już gniazdo z większą ilością komór i korytarzy i też nic złego w tym nie ma - robotnice zasklepiają po prostu wejścia do zbędnych przestrzeni i odblokowują je dopiero w miarę potrzeb. W razie przerośnięcia kolonni w istniejącym gnieździe, potrafią też skutecznie ryć nowe korytarze i komory w większości stosowanych materiałów gniazd.
Pojedyńcze komory też w sumie mają różnoraką wilgotność - im bliżej wyjścia, tym otoczenie suchsze - mała kolonia daje sobie z regóły świetnie radę nawet pomimo jakichś niewielkich naszych błędów.
Re: jak to jest?
: pt 20 paź, 2006
autor: Jpu
Ja dodam jeszcze że jednak lepiej jak się robi małe gniazdko to już na samym początku warto wykonać dwie komory (suchą i mokrą) by pupile same sobie gospodarowały.