Początkująca... pisze: pn 13 sty, 2020
Dziękuję za odpowiedź

I proszę o radę,jak mam je przenieść z powrotem do probówki????
I czy nie zaszkodzi to jajka, które królowa ma od dłuższego czasu??
To że parę jest w strefie mokrej nie powinno w niczym przeszkadzać.
Jakoś nigdy mi nic nie wyrosło, jak było realnie jakieś zagrożenie to mrówy wyrzucały takie ziarna.
Messory też potrafią wnieść ziarna do komory nawilżającej celem ich rozmiękczenia i to chyba robią - większość ziaren jest osobno.
Nie zmienia to faktu że gniazdo jest jednak nieco za duże na nie.
Jak przenieść:
- probowka zaciemniona na arenie (najlepiej z przegrodą między watą a wyjściem, aby tam ziarna nie namakały), przed probówka warto dać jakiś kamyk, drugą przegrodę żeby ograniczyć prześwit w wejściu.
- nie nawilżasz tego gniazda które masz
- możesz pooperować nieco temperaturą. Messory lubią cieplej niż zwykle w domu mamy, tj ok. 27-28 stopni. To może je skłonić do przejścia w cieplejsze miejsce.
- cierpliwie czekasz.