Przez nieuwagę mrówki przeniosły się na arenę i zamieszkały w 5 cm doniczce z ziemią i kaktusem. Mieszkały tam ok 3 tygodni. Na arenie jest temperatura 20 stopni więc się wycwaniłem i podłożyłem matę grzewczą pod strefę gniazdową.
Ku mojemu zdziwieniu mrówki przeniosły masę jaj i poczwarek
z powrotem do gniazda etc - nie spodziewałem się aż takiej ilości ALE zauważyłem widoczną na zdjęciu mrówkę w miarę "świeżą" bo z brązowym łebkiem. Z tego co widzę to cały czas przesiaduje z poczwarkami i wyraźnie rozmiarowo jest WIĘKSZA od innych.
Nie wiem czy jest to nowa królowa czy jakiś supermrówek pilnujący poczwarek.
Co o tym sądzicie ?
I gdzie jest poprzednia królowa ? Wyjdzie z doniczki czy coś jej się stało ?
.png)