Zużywanie wody
: pt 09 sie, 2024
Zauważyłem, że różne kolonie (tej samej nigerki i w tych samych warunkach atmosferycznych) zużywają wodę w różnym tempie. Różnica może być ponad dwukrotna (zanim jedna kolonia zużyje wszystko, inna ma już dwie "przesiadki" do nowej probówki z wodą).
Można przyjąć, że kolonie były podobnej wielkości (o królowej zaczynały, faza porównawcza skończyła się gdy było ich po około 100-150 w każdej kolonii). (A skończyła się, bo poprzenosiły się do różnych "domków").
Tak się zastanawiam, czy to zależy od predyspozycji danej rodziny, czy może odrobinę większa (nie rozróżniałem, która ma 30, a która 50 robotnic) potrafi zużyć więcej i dzięki temu szybciej się rozwija i ciągle wyprzedza tą mniejszą?
A może to zależy w dużej mierze od korka z waty?(mocniejszy mniej wody podaje, więc mrówki nie zużyją więcej?)
Czy macie jakieś informacje na ten temat albo swoje przemyślenia?
Można przyjąć, że kolonie były podobnej wielkości (o królowej zaczynały, faza porównawcza skończyła się gdy było ich po około 100-150 w każdej kolonii). (A skończyła się, bo poprzenosiły się do różnych "domków").
Tak się zastanawiam, czy to zależy od predyspozycji danej rodziny, czy może odrobinę większa (nie rozróżniałem, która ma 30, a która 50 robotnic) potrafi zużyć więcej i dzięki temu szybciej się rozwija i ciągle wyprzedza tą mniejszą?
A może to zależy w dużej mierze od korka z waty?(mocniejszy mniej wody podaje, więc mrówki nie zużyją więcej?)
Czy macie jakieś informacje na ten temat albo swoje przemyślenia?