Dziwne zachowanie?

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Scout
Posty: 9
Rejestracja: sob 07 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

sob 07 lip, 2007

Witam, ostatnio zacząłem przygodę z mrówami. Wziąłem sobie z chodnika 2 królowe Lasius niger, zamknąłem oddzielnie w tic-tacach. Pierwszej zmajstrowałem w pudełeczku korytarze i komory z korka (oczywiście jest mokra wata) i ona siedzi spokojnie. Druga natomiast dostała "gołe" pudełeczko tylko z wilgotną watą. I właśnie ona zachowuje się dość dziwnie. Najpierw czasem tupała jakby 2 odnóżem- nie potrzebne były do tego zewnętrzne bodźce , ale wczoraj gdy przesunąłem pojemniczek, zaczęła jakby tupać wszystkimi odnóżami, bałem się nawet, że podepcze jajeczka. Czy wystarczy wsadzić jej tam coś co ograniczy jej przestrzeń i ją uspokoi, czy to zachowanie jest jakieś nietypowe?
Chciałbym poza tym połączyć królowe razem, żeby kolonia szybciej się rozwijała... przynajmniej na starcie. Kiery powinienem to zrobić? Tuż przed wykluciem, już teraz czy wchodzi w grę jeszcze jakiś inny wariant?
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

sob 07 lip, 2007

Scout pisze:I właśnie ona zachowuje się dość dziwnie. Najpierw czasem tupała jakby 2 odnóżem- nie potrzebne były do tego zewnętrzne bodźce , ale wczoraj gdy przesunąłem pojemniczek, zaczęła jakby tupać wszystkimi odnóżami, bałem się nawet, że podepcze jajeczka
Hehe :lol: :lol: Wszystko jest raczej ok, samotne królowe lubią sobie czasem ,,potupać". Daj jej kropelkę miodu, a zobaczysz jak wtedy zaczne trząść jednym z odnóży ;)
Scout pisze:Chciałbym poza tym połączyć królowe razem, żeby kolonia szybciej się rozwijała... przynajmniej na starcie. Kiery powinienem to zrobić?
Albo teraz, albo nigdy. Najlepiej zanim złożą pierwsze jajka...
Scout pisze:czy wchodzi w grę jeszcze jakiś inny wariant?
Możesz jeszcze podrzucić poczwarki.
Scout
Posty: 9
Rejestracja: sob 07 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

sob 07 lip, 2007

jajka już obie złożyły, może zatem poczekam na poczwarki...
Mrówek
Posty: 158
Rejestracja: sob 31 mar, 2007
Lokalizacja: Sanok (Podkarpacie mrówczym rajem ;))

sob 07 lip, 2007

No nie wiem nie wiem, ja po takim tuapni straciłem królową camponotusa i jeszcze jakąś jedną już nie pamiętam jaką. Nie chce nikogo straszyć, ale dla mnie to był zły znak.
Awatar użytkownika
M@teusz
Posty: 537
Rejestracja: pn 28 sie, 2006

sob 07 lip, 2007

Dla mnie dziwnym zachowaniem mrówek jest rozkraczenie. Rozprostowują odnóża maksymalnie i leżą na brzuchu. Po 1,2 dniach padają z wycieńczenia. Nie wiem co jest przyczyną tej umiarkowanie osobliwej choroby.
Obrazek
Gór mi mało i trzeba mi więcej...
Scout
Posty: 9
Rejestracja: sob 07 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

sob 07 lip, 2007

jak sie przekręci to podrzucę jajeczka drugiej królowej, powinna wypalić taka adopcja mam nadzieję
Sadownik
Posty: 72
Rejestracja: wt 19 cze, 2007

sob 07 lip, 2007

a ile królowych nigera można razem trzymać w jednej koloni?????
Awatar użytkownika
M@teusz
Posty: 537
Rejestracja: pn 28 sie, 2006

sob 07 lip, 2007

JEDNĄ! Można trzymać np 2 królowe aż złożą jaja, wtedy natychmiast je rozdzielić, bo robotnice zagryzą jedną z królowych!
Obrazek
Gór mi mało i trzeba mi więcej...
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

sob 07 lip, 2007

Dziwne to jest to co się kiedyś działo z królowymi u kogoś :P
Jedna nigerka wywróciła do góry kopytka; ale jej nie wyjmował przez 2/3 dni; biegała oprócz tego robo i miała pełno jaj. Po tych paru dniach zerkam ja do niej przez chyba rainoxa (powiedzmy a la lupę) a tam widzę że jeden czółek się rusza.. wstawiliśmy pod światło i po pół h zaczęła łązić... :brawo:
Innego razu flavus zaczęła mu przymierać-tzn., raczej się nie ruszała.. podsunął ją do kropelki miodu, umorusał w nim pyszczek i na drugi dzień królowa biegała :P
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Scout
Posty: 9
Rejestracja: sob 07 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

pn 09 lip, 2007

ta moja jedna królowa znowu mnie martwi, nie skleiła wszystkich jajeczek i niektóre się wokół niej walają, poza tym się coraz częściej pokłada, dałem jej kropelkę miodu ale w ogóle nie jest zainteresowana, mam wrażenie że ona jest jakaś "lewa"
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

pn 09 lip, 2007

Spokojnie. Samotne królowe i młode kolonie prawie nigdy nic nie jedzą. Jajka też nie zawsze są posklejane...
Scout
Posty: 9
Rejestracja: sob 07 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

pn 09 lip, 2007

dzięki to mnie troszkę uspokaja, jutro wyjeżdżam na jakieś 1,5 tygodnia, myślicie że zapas wody na wacie starczy mrówom? czy muszę ubłagać matkę o opiekę nad "robalami"? a może da się zrobić jakiś pojemniczek, połączony sznurkiem przewodzący wilgoć (jak do kwiatków kiedy się wyjeżdża), praktykował ktoś coś takiego?
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

pn 09 lip, 2007

Myslę że zdechnie za około 5 dni..
rzepa żepa ziepa ziepa
Goliard
Posty: 80
Rejestracja: czw 26 kwie, 2007
Lokalizacja: Wrocław

pn 09 lip, 2007

Niepokojący objaw to jak leży na plecach i skręca się w kłębek. Jeśli po kilku godzinach/dniach wciąż tak leży w tym samym miejscu to znaczy że powinieneś poszukać nowej :D

(nie mogłem się powstrzymać)
ODPOWIEDZ