Mrowki mi padaja :(

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

bezimienny
Posty: 14
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005
Kontakt:

pt 20 maja, 2005

:( Panie Piotrku duzo z tych mrówek zakupionych od pana mi padlo :( moze moje formicarium im nie odpowiada arena wysypana jest piaskem ktory zrosiłem woda w mrowisku te<b>ż</b> jest piasek poprzednie mrowki "te zwykle czarne" zaczely kopac ładne tunele i im formicarium pasowalo a te siedza w wezyku laczacym arene z mrowiskem i zostalo juz ich niewiele :(
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

pt 20 maja, 2005

Witam :)
Myrmica jest gatunkiem odmiennym od Lasiuska.
Prosiłem o kontakt natychmiast gdy dotrą :/
W każdym razie, pierwsze co należałoby teraz zrobić, to umożliwić im dostęp do wody. Napełniona wodą probówka, zatkana wciśniętym do oporu zbitkiem waty, będzie dobrym poidłem. zawsze trochę robotnic ginie, jednak taki pomór najprawdopodobniej spowodowany jest właśnie brakiem dostępu do wody - sama wilgotność to za mało. Zaczną kopać - w rurce nie mają zbyt dobrze - w końcu się przeprowadzą :)
W razie czego - skontaktować się ze mną łatwo - zapraszam na GG ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
bezimienny
Posty: 14
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005
Kontakt:

sob 21 maja, 2005

mama powiedziala ze zapomiala przekazac zebym sie skontaktowal :/ zrobilem tak jak Pan radzil i mrowki zaczynaja wychodzic z wezyka :) jeszcze tylko troche i napewno sie uda :P :) pozdrawiam
Bartosz
Posty: 92
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

sob 21 maja, 2005

witam,

na pewno dojda do siebie :)

sam mialem podobne zdazenie z rubra, aczkolwiem w moim przypadku przyczyna byla mala wilgotnosc, teraz maja sie dobrze i rosna w sile :D
[b]Pozdrawiam Bartosz :D[/b]
Awatar użytkownika
Devil_
Posty: 263
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005
Lokalizacja: Limerick
Kontakt:

ndz 22 maja, 2005

Ja niestety tez kilka dni temu wybilem cala kolonie Myrmicy, zlapalem sobie na wiosce dwie krolowe i kilkadzadziesiat robotnic, przeniosly mi sie z pudelka "lapankowego" do strzykawki, ale po przeprowadzce zapomnialem nawilzyc im nowe mieszkanko, niestety padly wszystkie. Jedyne co mi zostalo to larwy, ktore wykorzystala inna kolonia Myrmicy...
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

ndz 22 maja, 2005

Psuja :P
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
bezimienny
Posty: 14
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005
Kontakt:

wt 24 maja, 2005

niestety mrówek coraz mniej :( maja juz duza wilgotnosc znaczy mokro a wola siedziec w wezyku :( nawe zaczeły kopac nowe tunele ale juz przestaly :( bede chyba musial zmienic gatunek
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

wt 24 maja, 2005

Witam :)
Jeżeli cały czas żyją królowe (o ile pamiętam były w tej kolonii 2 lub 3) - nie jest źle ;)
Kolonia ma cały czas szansę się odbudować :)
Zapewnij wysoką wilgotność (jednak wietrz całość codziennie aby powietrze nie stęchło) i podsuń im blisko rurki karmnik oraz poidło - wzmocnią się - zaczną kopać ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
ODPOWIEDZ