Rójka l. niger

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Adam
Posty: 24
Rejestracja: czw 27 wrz, 2007
Lokalizacja: Stromiec

pt 28 wrz, 2007

Witajcie wszyscy hodowcy mrówek!
Mam do Was pytanie. Może się wydać naiwne ale... Chodzi mi o rójkę l. niger. Jeden portal pisze że poprostu się wylęga królowa a drugi że trzeba przezimować... Już sam nie wiem. A więc wpadłem na pomysł żeby zasięgnąć opinii kogoś kto miał z tym styczność, taką że tak powiem "fizyczną". A więc prosiłbym o odpowiedź.
Pozdrawiam Adam Wieczorek
Nie pozna się życia, dopóki nie przeżyje śmierci...
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pt 28 wrz, 2007

Ale o co chodzi? Bo w ogóle nie rozumiem pytania :?
Dominik
Posty: 376
Rejestracja: pt 26 sie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

pt 28 wrz, 2007

Jeśli pytasz, czy po złapaniu królowej L. niger trzeba ja zimować, to z pewnością nie. Zresztą, nie kojarzą gatunku, który po rójce trzeba by zimować.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

pt 28 wrz, 2007

Idzie raczej o kwestię typu "czy z nie zimowanych jaj/larw, można spodziewać się form płciowych ? " - odpowiadam z własnego doświadczenia - TAK
Tak u Lasius niger, jak i u Formica fusca dochowałem się form płciowych, pomimo braku typowego(hibernacja) zimowania.
Może wpływ na to miały jakieś inne czynniki, jednak temperatura w tych gniazdach nigdy nie spadała poniżej 18stC a pomimo tego u Formica fusca doszło nawet do rójki (miałem kilka dużych, otwartych gniazd).
Znowu pewnie ktoś zarzuciłby mi herezje opierając się na literaturze czy domniemaniach powodów braku np. L.niger na dalekim południu, jednak mówię co sam sprawdziłem - formy płciowe rozwijają się w dużych gniazdach pomimo braku hibernacji. ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Adam
Posty: 24
Rejestracja: czw 27 wrz, 2007
Lokalizacja: Stromiec

sob 29 wrz, 2007

No właśnie. Bo nie wiedziałem czy aby mieć młode królowe trzeba zimować... Dzięki:P
Nie pozna się życia, dopóki nie przeżyje śmierci...
ODPOWIEDZ