Dziwna sprawa vel. Lasius flavus

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

śr 05 gru, 2007

hm.. od czego by tu...

Mieszkała razu jednego królowa flavusa pięknego, w "formicarium" z piaskiem/żwirkiem do terrarium (itp) zrobionym z dwóch szklanek - jedna w drugą. Królowa już z ok. 10 robo trzymała się dobrze. Zakopały się tuż pod ziemią a nad sobą zrobiły 'mini sklepienie'. I wszystko by było ok, gdyby nie to, że nie wychodziły jeść :( Coś im się zapomniało o tym chyba. Królowa zmarniała, żarcia nie ruszyły. Zdechły robotnice z dzień temu..... A dzisiaj królowa.. I o co tu chodzi ja się pytam? Wodę miały żarełko też...

A ponadto, po oględzinach u koronera (czyt. mnie) zauważyłam ubytek w pierwszym największym tergicie odwłoka (wcześniej był tylko wgnieciony). Czyżby UFO? A może głodne mrówkozaury? bo ja jakoś już nie pojmuję..
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Awatar użytkownika
Maximus
Posty: 193
Rejestracja: śr 03 paź, 2007
Lokalizacja: Wejherowo

śr 05 gru, 2007

ja miałem podobnie z L.niger nie chciały jeść niczego czasami jedna wychodziła na zwiad, a tak to nic jednego dnia przychodzę królowa w agonii a robo już wysoko w niebie. Nie miałem zielonego pojęcia czemu i dalej nie wiem.
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

czw 06 gru, 2007

Może z braku wody padły?
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

czw 06 gru, 2007

wodę miały...
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Awatar użytkownika
M@teusz
Posty: 537
Rejestracja: pn 28 sie, 2006

czw 06 gru, 2007

może zmarły na jakąś dziedziczną chorobę? Królowa była nosicielką, zaraziła córki które padły, królowa nie miała co jeść więc też padła.... Nie widzę innego wyjścia :idea:
Obrazek
Gór mi mało i trzeba mi więcej...
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

czw 06 gru, 2007

Moze i racja... co jak daltonizm tylko, że bardziej śmiercionośne..
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
bzyx1
Posty: 459
Rejestracja: sob 16 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań

czw 06 gru, 2007

Ja tak mam z Tetramorium-już z dwa tygodnie nie jedzą i nie wychodzą z gniazda. Szkoda by umarły. Kolonia liczy 20 robo.
Chyba niedługo zajmę sie ich wypędzaniem z formi i do probówy przeniosę ;]
ODPOWIEDZ