Czy może on zaszkodzić moim podopiecznym?
Piasek w KOMPAKCIKU
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Mam dość nietypowe pytanie otóż 2 tygodnie temu kiedy wybrałem się na wakacje mój wujek postanowił mi zrobić prezent.
Kupił w sklepie zoologicznym piasek dla ptaków. Wszystko fajnie. Na początku bardzo się ucieszyłem piasek był fajnego biało kremowego koloru. Otwieram pudełko wysypuje piasek do mojego formi iii okazuje się że to piasek z aromatem cytrynowym lol dla papużek może nieszkodliwy ale nie wiem co będzie z mrówkami dla człowieka tez może ładny zapach ale czy mrówkom będzie pasował. Jeżeli ktoś używał takiego piasku proszę o odpowiedź:))
Czy może on zaszkodzić moim podopiecznym?
Czy może on zaszkodzić moim podopiecznym?


MAĆKO
Aromaty centryny to D-limonen i olej kubekowy. Nie bardzo wiem jakie właściwości (poza zapachem daje ów olej) ale D-limonen jest oleistą silnie odkażającą, drażniącą substancją dodatkowo o działaniu antyseptycznym. Mrówki z pewnością tego nie polubią. Sorry.
ohmlet to ohmleT. Jaki jest - każdy widzi :|
No to piasek chyba pójdzie do wyrzucenia. A szkoda 


MAĆKO
Ale jakbyś go nie wygotował i wypłukał to nie pozbyłbyś się tych substancji? Jak fajnie wygląda to szkoda wyrzucać.
www.clonk.glt.pl
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)
Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)
Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
No wygląda super myślę że tak zrobię.
Bo to wszystko wygląda tak, jest dużo kremowych drobinek i w nich gdzieniegdzie sa takie większe żółte i to chyba one tak śmierdzą bo jak dla mnie to smród a nie zapach:(( Wyzbieranie tych drobinek jest niemożliwe gdyż jest ich bardzo dużo i są niewiele większe od ziaren piasku wyróżniają się tylko pomarańczowym kolorem. Nie wiem czy jakbym nie wypłukał tego czy by na wierzch nie wypłynęły
Może macie jakieś inne pomysły?
PLZ
PLZ


MAĆKO
Wsyp do wody i zagotuj. Z tego co widziałem to limonen nie rozpuszcza sie w wodzie i powinien się wydzielić coś jak oka w rosole. Wystarczy zlać wodę i po krzyku. Ale wtedy tez traci się zlepaijący piasek pyłek i będzie się on przesypywał :/
rzepa żepa ziepa ziepa
Zrobiłem jak mówiliście ale nie było "rosołu" tylko taka żółta mętna woda. Trzy razy ją wylewałem i nalewałem nowej. dzisiaj patrze do garnka nie ma już tych żółtych granulek ale jeszcze trochę śmierdzi. Akurat miałem iść dzisiaj do miasta to wstąpiłem do zoologicznego i kupiłem 2 kg piachu za 5zł.
Bez żadnego zapachu
i gitarra:)
Bez żadnego zapachu


MAĆKO
.png)