spokojnie, mrowki nie umieraja z pragnienia na drugi dzien jak braknie wody
1. pewniej byloby ja po prostu mechanicznie przeniesc do nowego lokum, a potem ostroznie potomstwo,
chociaz ja bym to zrobil w ten sposob: otoz wyjalbym cos czym zatkales probowke, zamiast tej zatyczki dal wate i po prostu strzykawka z woda ja nawadnial w miare wysychania, troche to uciazliwe (raz na dzien trzeba zwilzac wate) ale pierwszych robo doczekasz, potem juz wkladasz probowke do "formi za 3zl" a robotnice powinny zarzadzic przeprowadzke
2. jajka nie rosna, zapoznaj sie z etapami rozwoju mrówek
jezeli po miesiacu masz poczwarki, to wszystko w porzadku, 3,5mm to juz dosc duzy rozmiar u L. niger, temp masz dobra, napewno nie jest im za zimno, cierpliwosci
