Zmiana Formiacarium
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
z formikarium?
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Po pierwsze musisz podgrzać gniazdo tak, aby mrówki się z niego wyprowadziły.Po drugie musisz powiedzieć z jakiego formi przeprowadzasz do jakiego.Wtedy będzie można pomyśleć co dalej.
Ostatnio zmieniony czw 16 paź, 2008 przez Miniu, łącznie zmieniany 1 raz.
ciężko będzie.. jak mają sucho, to może w przeciągu kilku godzin do paru dni wprowadziły by się do probówki jak mają wybieg.
Jeśli nie.. to ja pomysłów nie mam takich, co by je publikować na łamach forum
No możesz ew. je jakoś wypłoszyć i wyzbierać pojedynczo jak wyjdą z formi. Lub metodą na lampkę- czyli zacieniasz pewną część areny (o ile jest) i nagrzewasz resztę- tam gdzie siedzą. Rób to ostrożnie, ponieważ mrówki są zmiennocieplnymi, źle znoszą gwałtowne skoki temperatur, chociaż częściowo o to tutaj chodzi.
Zbliżaj lampkę min. na 10 cm. Dopuszczam u siebie nawet i 5cm, ale pod pełną kontrolą i na bardzo krótki okres czasu. Jak wyjdą w zacienione miejsce wyzbieraj. (Albo żeby nie zbierać, połącz czymś wejście formi z tymczasowym "przechowywalnikiem mrówek" i wtedy przeprowadź operację odwrotną, z tym że do nowego formi. Albooo od razu połącz jedno formi z drugim, np krótkim wężykiem, naświetlaj jedno a drugie zostaw niedoświetlane).
Jeśli nie.. to ja pomysłów nie mam takich, co by je publikować na łamach forum
No możesz ew. je jakoś wypłoszyć i wyzbierać pojedynczo jak wyjdą z formi. Lub metodą na lampkę- czyli zacieniasz pewną część areny (o ile jest) i nagrzewasz resztę- tam gdzie siedzą. Rób to ostrożnie, ponieważ mrówki są zmiennocieplnymi, źle znoszą gwałtowne skoki temperatur, chociaż częściowo o to tutaj chodzi.
Zbliżaj lampkę min. na 10 cm. Dopuszczam u siebie nawet i 5cm, ale pod pełną kontrolą i na bardzo krótki okres czasu. Jak wyjdą w zacienione miejsce wyzbieraj. (Albo żeby nie zbierać, połącz czymś wejście formi z tymczasowym "przechowywalnikiem mrówek" i wtedy przeprowadź operację odwrotną, z tym że do nowego formi. Albooo od razu połącz jedno formi z drugim, np krótkim wężykiem, naświetlaj jedno a drugie zostaw niedoświetlane).
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
łuuuu.. przy 5 cm wyzbierają jaja w 15 min. Tylko trzeba tak raz na jakiś czas i to krótki przybliżyć. Ale byle nie spalić!
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
mi jeszcze ani razu nie padły
Po prostu każdy ma swoje sposoby adekwatne do doświadczeń w tego rodzaju przypadkach 
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
jedyna rada - próbować dalej i obmyślić nowy sposób, np. nagrzewać te miejsca do których nie mają się przeprowadzać ( prawdopodobnie użyjesz jednej lampki, więc trzeba by co parę minut zmieniać miejsce oświetlenia).
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Przykryj czymś miejsce gdzie mają się wprowadzić, a całą reszte oświetl, niekoniecznie "na ciepło", tak zeby przeszkadzało im swiatło i cierpliwie czekaj.
Ostatnio zmieniony sob 18 paź, 2008 przez Scytal, łącznie zmieniany 1 raz.
.png)