Ja się tak nie bawię! :<

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

ndz 16 lip, 2006

:?
Kolega złapał około 20 czerwca królową C. ligniperdus... No dobra miał fuksa bo za mrówkami nigdy specjalnie nie łaził... A ja mam pytanie: Jak to możliwe że jego królowa ma już małe oraz "tłuste" larwy i... 2 kokony :?: :?: :?: :shock: Co prawda mają zaledwie jakieś 6 mm no ale... I oczywiście wykluczam podrzucenie czegokolwiek królowej...

Proszę o jakieś wytłumaczenie mi tego, bo zaczynam nie lubieć tych "Gmachówków"... :x
Semper Fi!
DAAMOOK
Posty: 179
Rejestracja: wt 11 paź, 2005
Lokalizacja: Białystok

ndz 16 lip, 2006

W czym on trzyma te mrowki?
Jeszcze napisz jake u ciebie maja gniazda.


Istnieje tez mozliwosc ze twoj znajomy znalazl ubiegloroczna krolowa, ktora jakims cudem wylazla z miejsca gdzie zimowala.
Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

ndz 16 lip, 2006

Trzyma je w jakiejś fiolce szklanej o przekroju ok 1.5 cm Z jednej strony zatkał ją wilgotnym ręcznikiem papierowym (zielonym). Po jakimś czasie mrówka użyła tego papieru aby zatkać drugą stronę fiolki, więc jest z obu stron zamknięta. Całość jest umieszczona w pudełku, mniej-więcej wielkości pudełka po "puszkach" z Bierdonki. Czyli nic specjalnego :?

DAAMOOK, chodzi Ci o gniazda moich Camponotusów, czy tych żyjących w okolicy?
Bo te, które mam w domu "posadziłem" w mini formikariach zrobionch z szybek od mikroskopu i sosnowych deseczek grubości ok 1 cm.
Natomiast Campo żyjące na wolności zasiedlają standardowo: albo ziemię, często pod liśćmi czy igliwiem albo pnie starych drzew (sosna, jodła).

Możliwość, że znalazł ubiegłoroczną królową raczej odpada. W tym samym dniu i ja znalazłem spacerującą samicę (niestety zdechła następnego dnia). Było to w godzinach wieczornych, natomiast on znalazł swoją koło 2.00 w nocy. Więc to raczej świeża królowa z tegorocznej rójki... A nawet gdyby była z tamtego roku to on ją znalazł bez jajek larw i poczwarek i taką włożył do fiolki... :?

Obfocę dzisiaj co się da to zapodam fotki wieczorem. :)
Semper Fi!
Kmieciu
Posty: 27
Rejestracja: sob 17 cze, 2006
Lokalizacja: Słupca

ndz 16 lip, 2006

Ja moją ligniperduske złapałem wracając z zakończenia roku-miała jeszcze skrzydełka więc odpada że wzeszłoroczna.następnego dnia odrzuciła skrzydełka i zaczeła nieść jajeczka a dziś mam kokony(i to kilku dniowe)więc mnie to raczej nie dziwi.Trzymam w probówce o średnicy 16mm.I jest to moja najulubieńsza mróweczka-bo właściwie znalazłem ją dzięki mojej dziewczynie-na jej cześć mrówka ta nosi jej imię:Monika :mrgreen: .Może dlatego tak ładnie się rozwija bo daże ją takim sentymentem :lol: :mrgreen: .
Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

pn 17 lip, 2006

Obrazek
Obrazek

Oto dowody :P
Może ktoś mi coś rozjaśni na ten temat bo w jednej z książek znalazłem informację, że u Campo rozwój od jaja do larwy trwa jakieś 6-7 tygodni... :?
Semper Fi!
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

pn 17 lip, 2006

A u mnie jest tylko 10 jajek i sa tak jakby w połowie bezbarwne a w połowie ciemniejsze. Dwa jajeczka od chwili przybycia(dzięki Tommygun) czyli ok 10 a moze i wiecej dni sa nadal takie same. A trzymam je w temp 26-29 C. I co wy na to?
rzepa żepa ziepa ziepa
DAAMOOK
Posty: 179
Rejestracja: wt 11 paź, 2005
Lokalizacja: Białystok

pn 17 lip, 2006

Ponad miesiac u mnie sie nie zmienily larwy.

Ostatnio przez ponad tydzien karmie ile tylko wlezie kolonie oraz grzeje przynajmniej 8h dziennie. Przyznam sie ze po takiej ingerencji larwy powiekszyly sie prawie dwukrotnie. Chyba bede tak dalej robil, bo chce miec fajna kolonie C. lingiperda.
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

pn 17 lip, 2006

Ja całą noc (10h) mam 25C a wdzień to dochodzi nawet do 30C a nic sie nie dzieje. Darniowiec ma juz robotnice a pierwomrówka ma juz kokony a ta wredna :twisted: Campo tylko jajeczka od dwóch tygodni... <bliski_zwątpienia>
DAAMOOK: Ty masz już kolonie(?) a my jeszcze klasztor. Jaka temperaturę uzyskujesz?
rzepa żepa ziepa ziepa
DAAMOOK
Posty: 179
Rejestracja: wt 11 paź, 2005
Lokalizacja: Białystok

pn 17 lip, 2006

Ostatnio podgrzewalem do okolo 32-35 C.
Ale teraz juz troche mniej - bo okolo 30.

Chmmm moze to co mam kolonia nie mozna nazwac bo raptem 3 robotnice, krolowa oraz 6 larw.

A :cry: mialem nawet 16 robotnic i cala mase jaj/larw, ale przez zla konstrukcje areny mi zostalo tylko 6 a potem 3. :cry: :cry: :cry:
Blah pamietajcie!!! zeby arena byla duzo wieksza od czesci gniazda. Chodzi o to ze u mnie mrowki wchodzily na pionowe sciany i spadaly poza obreb formikarium. I tak wlasnie stracilem duzo robotnic. :evil:

W tej chwili trzymam je w plastikowej probowce , z jednej strony mech z drugiej plastikowa zatyczka.
Jak ktos wyrazi zainteresowanie to wieczorem zrobie zdjecia;]
Kmieciu
Posty: 27
Rejestracja: sob 17 cze, 2006
Lokalizacja: Słupca

wt 18 lip, 2006

No prosze.a Ja stałem się dziś szczęśliwym ojcem maleńkiej mrówki ligniperduska.Królowa złapana była 23.06 więc będzie około 3 tyg i mam pierwszą bladą i mała robotnice ale zawsze mrówa:D.Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

wt 18 lip, 2006

Ile można czekać... :evil:
Tommygun: A ty ile masz jajeczek :wink: , larw lub poczwarek??
rzepa żepa ziepa ziepa
r___l
Posty: 7
Rejestracja: czw 03 lis, 2005

wt 18 lip, 2006

Tommygun nie musisz się martwić. U mnie również od dwóch tygodni są tylko jaja. Zauważyłem że niektóre z nich są normalnego kremowozółtego koloru, a nietóre ciemne. Może te jaja to prostu obumierają i królowa ciągle musi znosić nowe? To może mieć związek z zbyt niską wilgotnością jak panuje w gnieżdzie Twojego projektu. Spróbuję zatkać tą szparę od góry i bardziej nawodnić watę. Może to coś da.
Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

śr 19 lip, 2006

Kmieciu... :P :P :P A tyle Ci powiem :D
Albert... Ja mam kupki jajeczek u moich ligniperdek i herkuleska no i jeszcze 2 moje :) Poza tym nic :(
r__l... Moje wszystkie jajka są raczej takie same, tylko, że z czasem pojawiły się takie ciemniejsze plamki ale to normalne jak jajka dojrzewają :)
Mi się wydaje że bardziej niż o wilgotność (bo nie są to mrówki bardzo wilgociolubne) chodzi o ciepełko... Moje Campo nie trzymają jajeczek blisko waty jak nigerki, tylko są do waty odwrucone d... odwłokiem :)

No ale zobaczymy :) i tak T. caespitum rules 8)
Semper Fi!
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

śr 19 lip, 2006

Co racja to racja ale... moja Campo trzyma je blisko wacika, jakieś 2-3 mm od niego. Dziś rano wrzuciłem jej kilkudniowego świerszcza (może głodna?) i zręcznie ostał rozpłatany na dwie połowy :twisted:

Co do T.caespitum... mam dwie robo :D :D :D 8) :lol:
I am proud caespitum parent!!
rzepa żepa ziepa ziepa
Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

czw 20 lip, 2006

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Dziś zauważyłem pierwsze larwy! Jedna u herkuleska, druga u ligniperdy!
Ołjeee :o
Semper Fi!
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

czw 20 lip, 2006

...ja nadal nic... :cry: :cry: :cry: :cry: :x
rzepa żepa ziepa ziepa
kulas
Posty: 50
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Lędziny-Goławiec

czw 20 lip, 2006

Mam pytanie znalazlem królową camponotus falax jeszczer ze skrzydlami ale juz je zrzucil i zlozyla mi okolo 20 jaj :D przeczytalem gdzies ze az do wylegnięcia pierwszych jaj królowa nic nie je czy to prawda.
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

pt 21 lip, 2006

Prawda :)
Niestety zmartwię Cię - to, co złapałeś, to nie może być C.fallax - wyroiły się już dawno i obecnie mogłeś trafić raczej Formica fusca - oczywiście, gatunek conajmniej równie ciekawy, chociaż bardziej dostępny - dbaj o nią ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Kmieciu
Posty: 27
Rejestracja: sob 17 cze, 2006
Lokalizacja: Słupca

pt 21 lip, 2006

A u mnie u Ligniperdusek dojżewają już 3 kokony(o ile tak to można nazwać bo straciły tą taką powłoczke i leżą takie małe zwinięte mrówki-miałem 5 ale 2 zostały wyniesione jako martwe...) a królowa już zdrowo się zajada,złożyła nowe jajeczka i wychowuje je wrac ze swoją jak na razie jedyną dorosłą córką.Czyli hodowla idzie w jak najlepszym kierunku :mrgreen: .Pozdrawiam wszystkich
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

pn 24 lip, 2006

Z 10 jajek zostało 6... umieram...
rzepa żepa ziepa ziepa
Kmieciu
Posty: 27
Rejestracja: sob 17 cze, 2006
Lokalizacja: Słupca

pn 24 lip, 2006

A ja nie wiem co zrobić.Mam już 5 mróweczek i nowy pakiet jajeczek więc postanowiłem przenieść je do formi.Na początku nie chciały.Na zwiady wysłały 1 mrówe i królową(!).Jak następnego dnia nie wylazły mimo próśb i gróśb-np podgrzewanie delikatnie mówiąc wywaliłem je na arene pozbawiając probówki-a konkretnie na "dach" formi typu I.Jednak te mimo że schodząc weszły do komorki którą wcześniej im wyrzłobiły zbiegły na arene i siedzą w 1 z kątów pod kamyczkami(podłożem są tu grube kamyczki ozdobne takie do akwariów-zupełnie nienadają się na gniazdo a poza tym warstwa tych kamyczków jest naprawde cienka).Prosze pomóżcie bo nie mam pojęcia co zrobiłem żle.Korek jest wilgotny.Z góry dzięki bo już nie mam pomysłów :( :(
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

pn 24 lip, 2006

Eeee... moim zdaniem źle zrobiłes że je wywaliłeś. Powinny jeszcze siedziec w probówce. Pomyśl, jakby Ciebie wraz z rodziną wyrzycili z domu to nie byłbyś zły/przestraszony? Połóż probówke na arenie (tę samą!) i poczekaj. Powinny sie najpierw przeniesc do probówki bo ją znaja od urodzenia i zostały w niej ślady zapachowe, chyba że ją umyłeś. Dobrze im było w probówce bo było duzo miejsca, i ciepło było i żarcie było za darmo, poprostu miód malina. Przeniosą sie do korka jak im bedzie za ciasno w probówce i/lub wygryzą sobie własne korytarze.
rzepa żepa ziepa ziepa
Kmieciu
Posty: 27
Rejestracja: sob 17 cze, 2006
Lokalizacja: Słupca

pn 24 lip, 2006

a moge zrobić tak że wyłoże im tą probówke na arene i tam ją zostawie otwartą?że jak będą chciały to sobie i wyjdą i się przeniosą?chyba to już będzie najbardziej w porządku?Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

pn 24 lip, 2006

Si, tak bedzie najlepiej. Powodzenia :lol:
rzepa żepa ziepa ziepa
r___l
Posty: 7
Rejestracja: czw 03 lis, 2005

pn 24 lip, 2006

U mnie nadal nic.... :( Zauważyłem także że część jaj zmieniło kolor na ciemniejszy, a potem obumarło... Co może być tego przyczyną?
ODPOWIEDZ