I tu mam parę pytań:
1. W ile dni królowa złoży pierwsze jajeczka? (przykleja je do waty, czy kładzie obok?)
2. Przez jaki czas z jajeczka powstanie robotnica zdolna do pomocy królowej?
Pozdrawiam
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
Ustosunkuję się do tego jak przeprowadzę obserwacje na wystarczającej ilości królowychAle mówisz tutaj o skrajnych przypadkach
oj mi ten opis to bardzie pasuje do Tetramorium caespitum jeżeli mam rację to nic dziwnego, że zaatakowała.lazz22 pisze:otóż złapałem królową, chyba l.niger, ale tak jakby z mniejszym odłokiem, czarna, lśniąca, z jaśniejszymi odnóżami,
To czy ma duży ODWŁOK zależy od tego, czy jest najedzona królowa czy nielazz22 pisze:ale ma mniejszy "zad" ale pewnie jeszcze urośnie
Enorym pisze:Co do jajeczek mam pytanie. Kilka dni temu (4 bodajże) złapałem 2 królowe, które mam do dzisiaj. Zamiast próbówek używam strzykawki. Obie samice to nigery (tak mi się zdaje), dokarmiłem je miodkiem (zjadły aż nic nie zostało). Jednak do tego czasu nie złożyły jajek i nie wyglądają jakby miały zamiar. Kręcą się po strzykawce i za nic nie chcą zostawić potomstwa.
Co może być problemem?
Aha, no i oczywiście królowe zapłodnione są!
To jest gdy królowa nie ma warunków np. za wysoką wilgotnoość lub za małą,wtedy chce "wyjść",gdy ma dobrze w probówce za chiny ci z niej nie wyjdziefrancuz pisze:Jak nie, a nie miałeś kiedyś tak, że queen siedzi i szarpie się z watą, lub łazi po probówce cały czas?