Pierwsze jajeczka

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Awatar użytkownika
Malfette
Posty: 93
Rejestracja: wt 07 lip, 2009
Lokalizacja: Opole

śr 08 lip, 2009

Dzisiaj królowe umieściłem w probówkach, najprawdopodobniej Nigerki.
I tu mam parę pytań:
1. W ile dni królowa złoży pierwsze jajeczka? (przykleja je do waty, czy kładzie obok?)
2. Przez jaki czas z jajeczka powstanie robotnica zdolna do pomocy królowej?

Pozdrawiam ;)
Awatar użytkownika
cupi
Posty: 333
Rejestracja: sob 02 lut, 2008
Lokalizacja: Warszawa

śr 08 lip, 2009

Około 2 dni. Kładzie obok.
ponad miesiąc, niech wypowie się ktoś z dokładnymi danymi
Znajdź piękno w otaczającym Cię Świecie! :)
Awatar użytkownika
killy9999
Posty: 503
Rejestracja: śr 28 maja, 2008
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

czw 09 lip, 2009

No, z tymi dwoma dniami to niekoniecznie. Ja złapałem królowe zaraz po rójce 30 czerwca i jajek doczekałem się dopiero 3 dni temu. Z kolei królowa, którą złapałem szwendającą się po chodniku w środku dnia (pewnie z rójki która była dzień albo dwa dni wcześniej) złożyła jajka już następnego dnia. Stawiam hipotezę, że po rójce królowa może zwlekać ze złożeniem jajek nawet przez tydzień, "licząc' na to, że znajdzie lepsze miejsce na gniazdo.
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Awatar użytkownika
cupi
Posty: 333
Rejestracja: sob 02 lut, 2008
Lokalizacja: Warszawa

czw 09 lip, 2009

Ale mówisz tutaj o skrajnych przypadkach. Hodowałem około 20 królowych Lasius niger i wszystkie złożyły jaja po 2-3 dniach. Także przypadki o których mówisz są marginalne.
Znajdź piękno w otaczającym Cię Świecie! :)
Awatar użytkownika
killy9999
Posty: 503
Rejestracja: śr 28 maja, 2008
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

czw 09 lip, 2009

Ale mówisz tutaj o skrajnych przypadkach
Ustosunkuję się do tego jak przeprowadzę obserwacje na wystarczającej ilości królowych :wink: W każdym razie obaj zgadzamy się, że może się zdarzyć (nie spieram się z jakim p-stwem), że jajek po dwóch dniach jeszcze nie będzie :)
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Awatar użytkownika
cupi
Posty: 333
Rejestracja: sob 02 lut, 2008
Lokalizacja: Warszawa

czw 09 lip, 2009

Zgadzamy się :)
Znajdź piękno w otaczającym Cię Świecie! :)
Enorym
Posty: 9
Rejestracja: śr 17 cze, 2009
Lokalizacja: Jasło

czw 09 lip, 2009

Co do jajeczek mam pytanie. Kilka dni temu (4 bodajże) złapałem 2 królowe, które mam do dzisiaj. Zamiast próbówek używam strzykawki. Obie samice to nigery (tak mi się zdaje), dokarmiłem je miodkiem (zjadły aż nic nie zostało). Jednak do tego czasu nie złożyły jajek i nie wyglądają jakby miały zamiar. Kręcą się po strzykawce i za nic nie chcą zostawić potomstwa.
Co może być problemem?

Aha, no i oczywiście królowe zapłodnione są!
Awatar użytkownika
Malfette
Posty: 93
Rejestracja: wt 07 lip, 2009
Lokalizacja: Opole

czw 09 lip, 2009

Wszystkie cztery królowe złożyły jajeczka (po jednym dniu!).
Jedną ofiarowałem koledze, trzy są u mnie, a jedna w garażu, nie mam co z nią zrobić ;p
Awatar użytkownika
kamiklo
Posty: 1307
Rejestracja: wt 07 lip, 2009
Lokalizacja: Ropica Polska

sob 11 lip, 2009

Moja królowa złożyła jajka po 3 dniach a naniosła ok 9 :o wrzuciłem jej kilka poczwarek, a w nich ... samce _._ jak się dziś okazało. Niestety jednego wyciągnęła z kokonu i na pewno dała mu co nieco jedzenia zmagazynowanego w odwłoku. Więc się zastanawiam czy da radę odchować pierwsze córki
Ostatnio zmieniony sob 11 lip, 2009 przez kamiklo, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Malfette
Posty: 93
Rejestracja: wt 07 lip, 2009
Lokalizacja: Opole

sob 11 lip, 2009

Moje królowe mają już całkiem niezłe pakieciki jajeczek ;P
Gdy późnym wieczorem poszedłem do garażu dać wody czwartej królowej i nieco przesadziłem :/ bo nalałem za dużo, królowa zaczęła biegać, wsadziła łepek do waty, pogmerała i wyjęła...
... pakiecik jaj :o które przeniosła w inne miejsce.
Urządziłem więc czwartą probówkę. Jajeczka igłą przeniosłem do probówkim, królową również. W nocy wzięła pakiecik i przeniosła do komory umieszczonej najbliżej waty ;)
lazz22
Posty: 25
Rejestracja: sob 04 lip, 2009
Lokalizacja: Golina k. Jarocina

sob 11 lip, 2009

Jestem nowy, mieszkam na wsi w Wielkopolsce, 7km od Jarocina (festiwal Jarocin), czytalem trochę o hodowli mrówek, już myślałem o tym od roku

otóż złapałem królową, chyba L.niger, ale tak jakby z mniejszym odłokiem, czarna, lśniąca, z jaśniejszymi odnóżami, trzymam ja w pojemniku od puszków i tiktakiem, niestety tiktak bez wypełnienia (korek, gips, beton czy coś takiego) parę rzeczy pewnie zrypałem...

zniosła juz jaja, zaadoptowalem tez parę kokonów(?), olała je trochę, ale co dziwniejsze - z jednego dzisiaj wyklula się robotnica (z moją pomocą) niestety gdy z powrotem umieściłem ja w tiktaku zaatakowała(?) ją królowa, i obecnie mala porusza tylko trzema odnóżami
wspomne tez o tym, ze przykrywam puszki szyba- nie przykrywka
Ostatnio zmieniony sob 11 lip, 2009 przez lazz22, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
francuz
Posty: 297
Rejestracja: pt 24 kwie, 2009
Lokalizacja: Ostrołęka

sob 11 lip, 2009

lazz22 pisze:otóż złapałem królową, chyba l.niger, ale tak jakby z mniejszym odłokiem, czarna, lśniąca, z jaśniejszymi odnóżami,
oj mi ten opis to bardzie pasuje do Tetramorium caespitum jeżeli mam rację to nic dziwnego, że zaatakowała.
Powiem tak nie ingeruj w życie koloni na razie. Wiem, że to trudne, ale się postaraj.
Lasius umbratus
Formica sanguinea
Camponotus ligniperda
lazz22
Posty: 25
Rejestracja: sob 04 lip, 2009
Lokalizacja: Golina k. Jarocina

sob 11 lip, 2009

nie, zupełnie inna- moja nie ma tak długiego stylika(?) i zaokrąglonego odwłoku, jest identyczny z l.n, ale ma mniejszy "zad" ale pewnie jeszcze urośnie. Zastanawiam sie po prostu, czy ta robo przeżyje
http://uonath.mybrute.com
Awatar użytkownika
SmoodeR
Posty: 400
Rejestracja: ndz 27 sie, 2006
Lokalizacja: ok. Gliwic

ndz 12 lip, 2009

lazz22, z Twojego opisu wynika, ze masz F. fusca a nie L. niger! Krolowa L. niger nie jest ani czarna ani tez lsniaca. Jak dodasz do tego jasniejsze odnoza i mniejszy odwlok to masz F. fusca jak bum cyk cyk :wink:
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

ndz 12 lip, 2009

lazz22 pisze:ale ma mniejszy "zad" ale pewnie jeszcze urośnie
To czy ma duży ODWŁOK zależy od tego, czy jest najedzona królowa czy nie :wink: To różnica kilku milimetrów.
lazz22
Posty: 25
Rejestracja: sob 04 lip, 2009
Lokalizacja: Golina k. Jarocina

ndz 12 lip, 2009

teraz to już nic nie wiem... brązowa to ona na pewno nie jest, ani tez matowa, a robo zeszła z tego świata, spróbuje cyknąć fotkę
http://uonath.mybrute.com
Enorym
Posty: 9
Rejestracja: śr 17 cze, 2009
Lokalizacja: Jasło

pt 17 lip, 2009

A ja ponawiam pytanie z posta
Enorym pisze:Co do jajeczek mam pytanie. Kilka dni temu (4 bodajże) złapałem 2 królowe, które mam do dzisiaj. Zamiast próbówek używam strzykawki. Obie samice to nigery (tak mi się zdaje), dokarmiłem je miodkiem (zjadły aż nic nie zostało). Jednak do tego czasu nie złożyły jajek i nie wyglądają jakby miały zamiar. Kręcą się po strzykawce i za nic nie chcą zostawić potomstwa.
Co może być problemem?

Aha, no i oczywiście królowe zapłodnione są!
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

pt 17 lip, 2009

Dobra warunki mają? Chodzi mi o to czy czasem nie leżą w nasłonecznionym miejscu, bo podejrzewam, że wodę maja :p
Awatar użytkownika
francuz
Posty: 297
Rejestracja: pt 24 kwie, 2009
Lokalizacja: Ostrołęka

pt 17 lip, 2009

Królowe probówki (w tym przypadku strzykawki) nie traktują, jako gniazdo i mają nadzieje na znalezienie lepszego lokum.
pzdr.
Lasius umbratus
Formica sanguinea
Camponotus ligniperda
Awatar użytkownika
cupi
Posty: 333
Rejestracja: sob 02 lut, 2008
Lokalizacja: Warszawa

pt 17 lip, 2009

To jakieś odmieńce chyba. Nie spotkałem jeszcze królowej której nie spodobałaby się probówka lub strzykawka :roll:
Znajdź piękno w otaczającym Cię Świecie! :)
Awatar użytkownika
francuz
Posty: 297
Rejestracja: pt 24 kwie, 2009
Lokalizacja: Ostrołęka

pt 17 lip, 2009

Jak nie, a nie miałeś kiedyś tak, że queen siedzi i szarpie się z watą, lub łazi po probówce cały czas?.
Lasius umbratus
Formica sanguinea
Camponotus ligniperda
Awatar użytkownika
LUK
Posty: 195
Rejestracja: pt 08 maja, 2009
Lokalizacja: Opole

pt 17 lip, 2009

francuz pisze:Jak nie, a nie miałeś kiedyś tak, że queen siedzi i szarpie się z watą, lub łazi po probówce cały czas?
To jest gdy królowa nie ma warunków np. za wysoką wilgotnoość lub za małą,wtedy chce "wyjść",gdy ma dobrze w probówce za chiny ci z niej nie wyjdzie
Awatar użytkownika
francuz
Posty: 297
Rejestracja: pt 24 kwie, 2009
Lokalizacja: Ostrołęka

pt 17 lip, 2009

I tak z niej nie wyjdzie, ale chodzi zazwyczaj o to, że normalnie królowe zakopują się w ziemi i są w całkowitym zaciemnieniu, a tu tak nie ma.
Lasius umbratus
Formica sanguinea
Camponotus ligniperda
Awatar użytkownika
Volxon
Posty: 101
Rejestracja: pt 03 lip, 2009
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa :p

pt 17 lip, 2009

Czyli jak królowa siedzi w miejscu i się prawie nie rusza to znaczy że ma dobre warunki :?:
Awatar użytkownika
francuz
Posty: 297
Rejestracja: pt 24 kwie, 2009
Lokalizacja: Ostrołęka

pt 17 lip, 2009

Można tak powiedzieć, ale jak zacznie czerwić to już ostatecznie,
Lasius umbratus
Formica sanguinea
Camponotus ligniperda
ODPOWIEDZ