Dziwaczne zachowanie F.cunicularia

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Orn
Posty: 612
Rejestracja: pn 24 wrz, 2007
Lokalizacja: Gdynia

sob 12 wrz, 2009

O rany, już myślałem, że coś się u F.cunicularia pomieszało. Około 50 robo wokół (i na) królowej podwinęło odwłoki jak do polewania kwasem. Królowa również, choć wpierw jej nie zauważyłem, taką szczelną masę utworzyły. Nietypowo przylegały do siebie. Już myślałem że to koniec, że się zabiją w oparach. Prawdopodobnie to część zabiegu kosmetycznego, bo po chwili zaczęły się czyścic samodzielnie. Możliwe, że w ten sposób faktycznie zwiększają stężenie kwasu w powietrzu, co jest skuteczne przy zwalczaniu pasożytów.
Awatar użytkownika
Scytal
Posty: 318
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Gliwice

sob 12 wrz, 2009

co jakiś czas zauważam takie coś u mojej cinerei, nawet miałem wątek zakładać ale jakoś tak nigdy mi się nie chciało ;)
http://www.erepublik.com/en/referrer/Elczikeno - na nudę
Awatar użytkownika
Volxon
Posty: 101
Rejestracja: pt 03 lip, 2009
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa :p

sob 12 wrz, 2009

Ale co dokładnie robiły te robotnice? Oblewały kwasem? Każdy gatunek może oblewać kwasem?
Awatar użytkownika
Orn
Posty: 612
Rejestracja: pn 24 wrz, 2007
Lokalizacja: Gdynia

sob 12 wrz, 2009

Nie wiem co dokładnie robiły. Podkurczały odwłok do żuwaczek, tyle, że bardzo dużo jednocześnie, i w bardzo bliskim kontakcie z innymi robotnicami i królową. Taka kula się utworzyła.
Nie każdy gatunek oblewa kwasem. Są gatunki, które mają żądło(np. Myrmice) które wbijają w ofiarę. Ponoć faraonki mają przekształcone żądło, którym nakładają jad - jakby forma pośrednia.
Ostatnio zmieniony sob 12 wrz, 2009 przez Orn, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
BartTP
Posty: 410
Rejestracja: pt 03 mar, 2006
Lokalizacja: Szczecin

sob 12 wrz, 2009

To nie tak - mrówki ogniste (w tym faraonki) potrafią wydzielić z żądła kroplę śmierdzącego jadu, by odstraszyć konkurentów/drapieżniki. Nie wiem, czy wciągają jad nazad, gdy przestanie być potrzebny - ale na pewno żądlą i na pewno wstrzykują jad ofierze. W końcu, stąd ich nazwa: mrówki ogniste; nazwa ta bynajmniej nie wzięła się stąd, że mrówki potrafią się podpalić. ;)
Awatar użytkownika
socolovsky
Posty: 390
Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódź

ndz 13 wrz, 2009

U moich F.cinerea obserwowałem identyczne zachowanie. Może w ten sposób robotnice reagują na potencjalne zagrożenie i chronią królową otaczając ją zwartą masą ciał? Być może wygięcie odwłoku nie oznacza wydzielenia kwasu, lecz mrówki chcą jak najbardziej skompresować swoje rozmiary, by więcej robotnic zmieściło się wokół królowej? To tylko takie moje luźne spekulacje, niepoparte niczym poza intuicją.
Awatar użytkownika
Scytal
Posty: 318
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Gliwice

ndz 13 wrz, 2009

niepotrzebnie skupiacie się na królowej, one robią tak również bez niej, na środku komory kilka robotnic podwija odwłoki i wszystkie mrówki które są w pobliżu dobiegają i naśladują zbijając się w rezultacie w jedną kulę
królowa nie jest tu katalizatorem, co najwyżej uczestnikiem
http://www.erepublik.com/en/referrer/Elczikeno - na nudę
ODPOWIEDZ