Witam serdecznie.
Zacząłem swoją hodowlę nigerek niedawno, bo końcem sierpnia. Mam trzy królowe z czego dwie wyraźnie złożyły jaja. Trzymam je w strzykawce.
W związku ze studiami zmuszony byłem do przeniesienia całego osprzętu. Mimo, że w miarę starałem się stablinie pochować strzykawki to jednak jajka latały po całej strzykawie.
Czy jeżeli teraz zostawie mrówki w spokoju to królowe pozbierają jaja, bądź spokojnie złozą sobie nowe? Na razie nie widzę, by królowe miały przy sobie jaj.
Pozdrawiam
Transport formicarium i uszkodzenie jaj
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
Słyszałem o królowych potrafiących wyniuchać jajko przyciśnięte np. watą i próbujących je wydostać.
To niestety zależy od królowej. Takie np. Formice rufibarbis/cunicularia, które wolą zachowywać się jak pasożyty potrafią znosić jajka po calej probówce i nie martwić się o ich dalsze losy...
To niestety zależy od królowej. Takie np. Formice rufibarbis/cunicularia, które wolą zachowywać się jak pasożyty potrafią znosić jajka po calej probówce i nie martwić się o ich dalsze losy...
nawet nie powinieneś jej w sumie nie potrzebnie straszyć. Na pewno wie co robi. Chyba, że oznaczałoby to zniszczenie jaj..Manw pisze:jak próbuje to zrobić jeszcze raz, to zostawiam ją w spokoju - wie co robi.
Powinna wszystko znaleźć, więc nie ma się c obawiać. Mogą też ci czasem znikać- królowa często zjada część swoich jaj.
Ostatnio zmieniony pn 12 paź, 2009 przez geb88, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Złapałeś je w pod koniec sierpnia?
A co do jajek to powinna je znaleźć
A co do jajek to powinna je znaleźć
.png)