[myrmica] rubra, bodajże

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
dexter688
Posty: 593
Rejestracja: wt 11 sie, 2009
Lokalizacja: Iwonicz

śr 21 kwie, 2010

Mam małą kolonię Myrmic i jest to chyba rubra, ale to znowu nie takie ważne. Siedzą sobie w probówce, która leży w dużym pudełku po ferrero służącym za arenę.
Zaobserwowałem dwa dziwne zachowania.
1. Gdy podam im mieszankę przez pół godziny jedzą, a potem zasypują żarcie piaskiem.
2. Gdy po arenie chodzi kilka robotnic (widocznie za dużo) z probówki wychodzi robotnica i zanosi rozbiegane towarzyszki do gniazda. Raz nawet przeniosła tak królową, która opuściła gniazdo.
Czemu mają służyć takie zachowania?
Ostatnio zmieniony ndz 25 kwie, 2010 przez dexter688, łącznie zmieniany 2 razy.
"Turysta nie wie skąd wraca,
podróżnik nie wie dokąd jedzie"
M.rubida, Myrmica sp., M.ruginodis, F.polyctena, F.sanguinea, F.cunicularia, F.cinerea, Formica fusca, L.niger, L.flavus, L.brunneus, L.mixtus, D.quadripunctatus, C.ligniperdus.
Awatar użytkownika
Umbramen
Posty: 430
Rejestracja: pn 10 lis, 2008

śr 21 kwie, 2010

dexter688 pisze:a potem zasypuję żarcie piaskiem.
Jedyne czego nie rozumiem w zachowaniu, ale twoim :)

U mnie tetrasy tak robią z miodem, jak nie potrzebny to zawalają wszystkim, szczególnie resztkami robaków, padniętymi mrówkami...
Awatar użytkownika
dexter688
Posty: 593
Rejestracja: wt 11 sie, 2009
Lokalizacja: Iwonicz

śr 21 kwie, 2010

*zasypują :mrgreen: :mrgreen:
Poprawiłem żeby nie było, że mrówek pozbawiam żarcia :wink:
Ostatnio zmieniony śr 21 kwie, 2010 przez dexter688, łącznie zmieniany 1 raz.
"Turysta nie wie skąd wraca,
podróżnik nie wie dokąd jedzie"
M.rubida, Myrmica sp., M.ruginodis, F.polyctena, F.sanguinea, F.cunicularia, F.cinerea, Formica fusca, L.niger, L.flavus, L.brunneus, L.mixtus, D.quadripunctatus, C.ligniperdus.
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

śr 21 kwie, 2010

dexter688 pisze:Gdy podam im mieszankę przez pół godziny jedzą, a potem zasypuję żarcie piaskiem.
Nie wiem co w tym dziwnego u mnie wszystkie mrówki tak robią. Można wnioskować, że zapobiegają tym przypadkowym utopieniom w miodzie. Albo też robią tak, żeby inne kolonie nie eksploatowały tego źródła co leży w ich naturze.
dexter688 pisze:Gdy po arenie chodzi kilka robotnic (widocznie za dużo) z probówki wychodzi robotnica i zanosi rozbiegane towarzyszki do gniazda. Raz nawet przeniosła tak królową, która opuściła gniazdo.

Wiele gatunków praktykuje noszenie się nawzajem. Na przykład zaobserwowałem to u moich Formica sanguinea. Najbardziej efektownie wygląda to u Cataglyphis. Niewątpliwie jest to zależne od hierarchii społecznej w gnieździe. Czemu ma służyć do końca nie jestem pewien. Pewnie w ten sposób siostrzyczki chcą sobie pokazać nawzajem gdzie jest ich miejsce.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Awatar użytkownika
dexter688
Posty: 593
Rejestracja: wt 11 sie, 2009
Lokalizacja: Iwonicz

śr 21 kwie, 2010

Formice robią tak samo o czym pisał kiedyś Umbramen,

Dzięki za odpowiedzi :wink:
"Turysta nie wie skąd wraca,
podróżnik nie wie dokąd jedzie"
M.rubida, Myrmica sp., M.ruginodis, F.polyctena, F.sanguinea, F.cunicularia, F.cinerea, Formica fusca, L.niger, L.flavus, L.brunneus, L.mixtus, D.quadripunctatus, C.ligniperdus.
ODPOWIEDZ