Rozmnażanie L.flavus

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Awatar użytkownika
kamil199
Posty: 81
Rejestracja: śr 15 lip, 2009
Lokalizacja: prubówka

pn 10 maja, 2010

przeczytałem że L.flavus dłużej się rozmnażają powiecie mi o ile więcej dni.
tak zależy od temperatury ale np. L.niger 20c L.flavus 20c ile dni więcej będzie się rozmnażał flavusek nie miałem do czynienia z flavusami dlatego pytam.
L.niger
Camponus vagus zaczynam
http://mrowkoyad.pl/ -najlepszy sklep
Awatar użytkownika
Drwal
Posty: 815
Rejestracja: pt 29 sty, 2010
Lokalizacja: Katowice

pn 10 maja, 2010

co masz na myśli poprzez "rozmnaża"? Szybkość składania jaj czy czas rozwoju?
główny maruda
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

pn 10 maja, 2010

L.flavus rozmnażają się podobnie do L.niger- a o ile dni to Ci nie jestem w stanie powiedzieć, jakoś nie zwracam na to uwagi ;) Ale możesz liczyć na pierwsze robo w okresie podobnym co u L.niger. Nikt raczej nie jest w stanie powiedzieć Ci le czasu zajmie wychowanie pierwszego pokolenia, bo to wszystko zależy od wielu czynników i od danego osobnika.
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

pn 10 maja, 2010

pawelllQwE pisze:L.flavus rozmnażają się podobnie do L.niger
Nie bardzo rozumiem. Że po roku będzie tyle samo robo u niger co u flavus?
Oj nieee, żółtki rozwijają się o wiele wolniej i królowa nie składa takich dużych ilości jaj. Rozwój pojedynczej mrówki pewno jest podobnej długości.
pawelllQwE pisze:Nikt raczej nie jest w stanie powiedzieć Ci le czasu zajmie wychowanie pierwszego pokolenia, bo to wszystko zależy od wielu czynników i od danego osobnika.
zgadza się.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

pn 10 maja, 2010

Harnaś pisze:
pawelllQwE pisze:Nikt raczej nie jest w stanie powiedzieć Ci le czasu zajmie wychowanie pierwszego pokolenia, bo to wszystko zależy od wielu czynników i od danego osobnika.
zgadza się.
To ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze - może to zależeć np. od tego, jak obficie królowa była karmiona w gnieździe przed rójką oraz od tego jak długo szukała miejsca na gniazdo.
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

pn 10 maja, 2010

Harnaś pisze:Nie bardzo rozumiem. Że po roku będzie tyle samo robo u niger co u flavus?
Oj nieee, żółtki rozwijają się o wiele wolniej i królowa nie składa takich dużych ilości jaj. Rozwój pojedynczej mrówki pewno jest podobnej długości.
Chodziło mi o rozwijają, czyli od jaja do imago. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.. ;p
Awatar użytkownika
kamil199
Posty: 81
Rejestracja: śr 15 lip, 2009
Lokalizacja: prubówka

wt 11 maja, 2010

dzięki a i jeszcze coś. ok 14:15 spotkałem zapłodnioną królową Formica pratensis albo rudnice dokładnie nie wiem mama mi kazała mi ją z balkonu wziąć miała jedno skrzydło więc szybko do próbówki i ją wypuściłem obok lasu :p :o :o :wtf:
L.niger
Camponus vagus zaczynam
http://mrowkoyad.pl/ -najlepszy sklep
smatusiak
Posty: 6
Rejestracja: pn 14 cze, 2010
Lokalizacja: Włocławek

śr 16 cze, 2010

Podczepię się pod temat i zapytam.
Wczoraj w probówce znalazła się królowa i dwie robotnice. Ile mniej więcej czasu, tak orientacyjnie (wg Waszych doświadczeń), muszę czekać na pierwsze jaja?
Awatar użytkownika
Orn
Posty: 612
Rejestracja: pn 24 wrz, 2007
Lokalizacja: Gdynia

śr 16 cze, 2010

Dziwne, a skąd ta królowa ma robotnice?
smatusiak
Posty: 6
Rejestracja: pn 14 cze, 2010
Lokalizacja: Włocławek

śr 16 cze, 2010

Są bardzo malutkie. Kupowałem na www.mrowkoyad.pl
Awatar użytkownika
dexter688
Posty: 593
Rejestracja: wt 11 sie, 2009
Lokalizacja: Iwonicz

śr 16 cze, 2010

Ja na pierwsze flavusy (od złapania królowej do odchowania pierwszej robo) czekałem ze dwa miechy jak nie więcej.
"Turysta nie wie skąd wraca,
podróżnik nie wie dokąd jedzie"
M.rubida, Myrmica sp., M.ruginodis, F.polyctena, F.sanguinea, F.cunicularia, F.cinerea, Formica fusca, L.niger, L.flavus, L.brunneus, L.mixtus, D.quadripunctatus, C.ligniperdus.
Awatar użytkownika
Orn
Posty: 612
Rejestracja: pn 24 wrz, 2007
Lokalizacja: Gdynia

śr 16 cze, 2010

Kupiłeś królową + 2 robotnice i zero jajeczek? Albo robotnice są podrzucone albo to jej własne a jej jajeczka i larwy musiały w jakichś okolicznościach przepaść. Jeśli to jej robotnice, to jajeczka powinna składać cały czas. Może gdzieś je chowa w zagłębieniu waty? Przypatrz się przez lupę.
Może Ty wcale nie pytasz o jajeczka a o poczwarki?
smatusiak
Posty: 6
Rejestracja: pn 14 cze, 2010
Lokalizacja: Włocławek

śr 16 cze, 2010

możliwe, że jajeczka przepadły podczas przeprowadzki, larw nie było na 100%.
wydaje mi się, że że są dwa jajeczka w wacie, ale nie jestem pewien (wygląda i to również na kawałki jedzenia)
ODPOWIEDZ