Zamierzam oddzielić część suchą od wilgotnej w prawie płaskim formicarium ziemnym (dwie szybki, grubość około 8-10 mm) wystruganym w miarę świeżym patykiem (celowo nie stosuję tutaj szkła, czy plastiku, aby pozostawić naturalny wygląd gniazda). Wkład będzie stanowić glina wymieszana z małą ilością piasku, a przegroda będzie wklejona na silikon.
Spodziewam się grzybka, co niespecjalnie mi przeszkadza, ale zastanawiam się, czy nie zajmie mi on połowy formicarium zarastając szybkę i ograniczając widoczność (nawet jeśli pleśń obumrze i wyschnie).
Ponieważ nie mam specjalnego doświadczenia z formicariami ziemnymi i zachowaniem drewna w takim podłożu (w korkowym bym się nie wahał), stąd pytanie do Was – stosowaliście tego typu rozwiązanie? Jakie są Wasze doświadczenia w tym względzie?
Drewniana przegroda w formicarium ziemnym.
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Też się nad tym zastanawiałem, ale ograniczyłbym mrówkom możliwość drążenia dodatkowych przejść. Chyba jednak zaryzykuję z nieimpregnowanym / nielakierowanym drewnem i zobaczymy.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
Możesz zastosować też jako przegrode glinę o dużej gęstości.Taka glina z powodzeniem może zatrzymać wilgoć tam gdzie chcesz. Dobrze zagęszczona glina praktycznie nie przepuszcza wody, jednoczesnie daje możliwosć drążenia korytarzy ponadto wygląda naturalnie w ziemnym formikarium.
.png)