L. fuliginosus.

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

PiotrG
Posty: 97
Rejestracja: wt 17 maja, 2005
Lokalizacja: Puszczykowo

śr 22 lis, 2006

Mam pytanie dotyczące gatunku Lasius fuliginosus...
U moich kartonówek jest kilkadziesiąt robotnic Lasius niger/alienus, kilkadziesiąt robotnic Lasius umbratus, 3 robotnice kartonówki (podrzucone jako larwy... a co najlepsze one najbardziej zajmują się gniazdem a nie L.umbratus...) Larwy pojawiły się u nich dawno temu... Chyba kilka miesięcy temu :/ a do teraz się żadna nie przepoczwarczyła poza tymi 3 podrzuconymi :/ co może być tego powodem ?? Warunki od 2 dni mają wzorowe... 1/2 formikarium wilgotna, temp ok. 23-25*c, karmie je miodem z wodą i świerszczami... co ciekawe Lasius umbratus bardzo chętnie obrabia świerszcze w przeciwieństwie do nigerków, które zresztą są dużo mniej aktywne w życiu społecznym mojej koloni...
Może ktoś miał podobny problem ?? Dodam jeszcze, że larwy są ruchliwe i zajmują się nimi ciągle robotnice...


Pozdrawiam
pozdrawiam
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

śr 22 lis, 2006

Witam :)
Piotr - jedyne, co mi się nasuwa obecnie, to cytat "Warunki od 2 dni mają wzorowe..." - jeżeli dotąd takowe nie były, sugeruję jeszcze sporo cierpliwości ;P
Swoją drogą, to również i mnie dziwi niezwykle długi czas rozwoju larwalnego oraz przeobrażania u tego gatunku.
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Dominik
Posty: 376
Rejestracja: pt 26 sie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

śr 22 lis, 2006

Tak luźno nawiązując do tematu; moje L. flavus ze złapanej we wrześniu 2005 królowej mają niewiele więcej robotnic i larw, co nigerki z królowych złapanych w sierpniu 2006, a na pierwsze robotnice L. flavus czekałem bodajże do grudnia 2005. Jedyna różnica to wielkość, nowe flavuski są już wyraźnie większe. Co ciekawe, nie znalazłem jeszcze żadnego trupka u flavusów.
Zaznaczam, że nie podgrzewam tych kolonii, są w temp. pokojowej, tj. 20 st. C wzwyż i wszystkie mają podobne warunki do rozwoju, a do jedzenia podaję przede wszystkim mieszankę (żółtko&miód&agar&witaminy) plus owady lub mięso.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

czw 23 lis, 2006

Ma już ktoś w ogóle na tym forum odchowane pierwsze robotnice?
Awatar użytkownika
Devil_
Posty: 263
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005
Lokalizacja: Limerick
Kontakt:

czw 23 lis, 2006

Ja mam ;)
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

czw 23 lis, 2006

i ja :P
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
deZOO
Posty: 135
Rejestracja: pt 14 paź, 2005
Lokalizacja: Wrocław

pt 24 lis, 2006

może jakieś fotki wrzucilibyście do galerii 8)
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

sob 25 lis, 2006

I ile liczy pierwsze pokolenie robotnic? Tyle co u L. niger? W ogóle to opiszcie coś, dajecie jakieś fotki itd!

Pozdrawiam!
PiotrG
Posty: 97
Rejestracja: wt 17 maja, 2005
Lokalizacja: Puszczykowo

sob 25 lis, 2006

Ehhh... chyba fałszywy alarm...
Kolonia, dziennie pożera ok 3-5 sporych kropli miodu + 3-4 pająki (tzw. babolowce) kto ma piwnice ten wie co to za stworki :)
Larwy, od kiedy mam te kartonówki urosły prawie 2X... są non stop ruchliwe i mam nadzieje że przy tym tempie wzrostu za tydzień, może dwa się przepoczwarzą :)
Jak skombinuję aparat cyfrowy to dam fotki do galerii…
Pytanie do Devil_ i PIOTR, :
Jak długo trwał rozwój od jaja do dorosłej robo u waszych kartonówek???
Czym je karmicie?? i jakiej wielości są pierwsze robo kartonówek??

Mrówkolew - Ile liczy pierwsze pokolenie robotnic nie da się jednoznacznie określić... to zależy w bardzo dużej mierze od wielkości kolonii do której dajemy królową... Oczywiście też od karmienia i innych drobnych szczegółów...

PS. dzisiaj moje kartonówki dostały kopa białkowego - mieszanka miodu z jajkiem (nie stosuję witamin, nigdy nie stosowałem i stosować nie zamierzam) i nawet im zasmakowało, aczkolwiek nie zamierzam rezygnować z owadów ze względu min. na witaminki, które każdy owad ma w sobie...

Pozdrawiam


Poprawił Johnbol.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Devil_
Posty: 263
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005
Lokalizacja: Limerick
Kontakt:

ndz 26 lis, 2006

Ja zdjecia porobie jak w koncu dojdzie do mnie statyw, niestety polska poczta leci sobie w kulki ostatnio. Rozwoj jaj trwal dosyc dlugo, nie pamietam juz ile, ale gdzies chyba o tym kiedys pisalem :P
Moje dostaja mieszanke jajko-miód-reptivite + swierszcze, bardziej preferuja pokarm plynny.
Pierwsze robo byly bardzo malusie, niewiele wieksze (jak nie takie same) od pierwszych robo nigerka, tylko ladniejsze :lol:
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

pn 27 lis, 2006

PiotrG pisze:Ile liczy pierwsze pokolenie robotnic nie da się jednoznacznie określić... to zależy w bardzo dużej mierze od wielkości kolonii do której dajemy królową... Oczywiście też od karmienia i innych drobnych szczegółów...
No tak mniej-więcej. U mnie Lasius niger pierwsze pokolenie waha się zawsze od 7 do 13 robotnic. Podobno L. fuliginosus składa olbrzymią ilość jajek na początek dlatego mnie to ciekawi :)
Devil_ pisze:Pierwsze robo byly bardzo malusie, niewiele wieksze (jak nie takie same) od pierwszych robo nigerka, tylko ladniejsze
A to bardzo ciekawe...

A jak będzie wyglądać ich gniazdo w przyszłości? Ja w przyszłym sezonie też planuję hodowlę. Kiedy kolonia się rozrośnie zrobię im kilka małych aren połączonych do tej największej (w której jest również część gniazdowa) długimi rurkami. To powinno im zapewić dobre warunki ;)

Pozdrawiam!
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

wt 28 lis, 2006

L.fuliginosus składa rzeczywiście masę jaj - to, ile z nich zostanie wychowanych, zależy (tak jak mówi Piotrek) od ilości robotnic zajmujących się nimi - 1 do 100 w/g moich własnych doświadczeń, podejrzewam, że w naturze może ich być znacznie więcej ;)
Fotki porobię mając troszkę więcej czasu, obecnie mam "sezon na Mikołaja" :D
Mrówkolew - za te rurki, to bym Cię prześwięcił :evil: :D :D :D
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

wt 28 lis, 2006

PIOTR pisze:Mrówkolew - za te rurki, to bym Cię prześwięcił
Hehe, wybacz ale lepszego pomysłu nie mam :wink:
ODPOWIEDZ