Padnięta Królowa

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Pesmerga
Posty: 33
Rejestracja: czw 07 sty, 2010
Lokalizacja: Olkusz

pn 26 wrz, 2011

Właśnie wyjąłem moje Campo z zimowiska....no i....padła Królowa...i dwie robotnice...nie wiem czy od pleśni...ale obstawiam ,że to było powodem....ale pytanie jest inne...zostało koło 20 robotnic i co z nimi zrobić...
1.Humanitarnie uśmiercić i wpiąć na szpilkę entomologiczną?
2.Zakupić rójkową Królową i próbować połączyć? (Od razu pytanie jakie są szanse ,że Majory jej wpół nie złamią?)
3.Jakieś inne propozycje?

z góry dziękuję za pomoc i rady
...
patry090
Posty: 614
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010
Lokalizacja: łodzkie

pn 26 wrz, 2011

Ja bym zaadoptował im nową królową ;) Może być nawet C. ligniperdus, bo świetnie się dogadują. Przy użyciu lodówki jest bardzo niewielka szansa, żeby coś poszło nie tak ;)
zeoloog
Posty: 246
Rejestracja: śr 01 cze, 2011
Lokalizacja: Kostrzyn / Słubice

pn 26 wrz, 2011

Pesmerga pisze:Właśnie wyjąłem moje Campo z zimowiska....no i....padła Królowa...i dwie robotnice...nie wiem czy od pleśni...ale obstawiam ,że to było powodem....ale pytanie jest inne...zostało koło 20 robotnic i
Te dwie padły bo to pewnie robotnice nantic naj modłsze pokolenie a przy liczbie robo ok 20-30 zaczynają padać ze starość więc to normalne.
Wszystko zaczyna się od marzeń............................ i zazwyczaj na nich się kończy
Pesmerga
Posty: 33
Rejestracja: czw 07 sty, 2010
Lokalizacja: Olkusz

wt 27 wrz, 2011

Tak , można by spróbować z nową Królową...tylko pozostaje problem jak odseparować resztę od /starej władczyni która oblazły i siedzą przy niej non stop czy czekać ,aż ją wyniosą? (jeśli wyniosą..) Bo obecnie przebywają w L z mrówkoyada i nie bardzo wiem jak bym miał je stamtąd wygonić...jak zacznę grzać to pewnie się popalą bo będą próbowały Królową taszczyć za sobą i wyjdzie jedna wielka panika...
...
ODPOWIEDZ