Pytania Carbriniego

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Carbrini
Posty: 64
Rejestracja: wt 31 sty, 2012

pt 17 lut, 2012

Witam.
Tworzę osobny wątek, w którym będę zadawał pytania.
1.Czy pyłek pszczeli zapobiega grzybom i pasorzytom?
2.Do jakich rozmiarów kolonia Formica fusca rozwinie się w tym formikarium http://mrowkoyad.pl/?82,pl_formikarium-korkowe-20x20x10?
3.Kiedy kolonia F. fusca będzie sama nawadniała gniazdo?
4.Czy Messor barbarus są trudne w hodowli?
5.Po jakim czasie od otrzymania mrówek zacząć je dogrzewać halogenem?
6.Po jakim czasie u Messor barbarus pojawią się Żołnierze?
Moje mrówki:
Formica cunicularia
Messor barbarus
Zygi
Posty: 86
Rejestracja: śr 23 lis, 2011

pt 17 lut, 2012

2. Trudno powiedzieć. W tym formi zmieści się może z 200-400 robo.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
Carbrini
Posty: 64
Rejestracja: wt 31 sty, 2012

pt 17 lut, 2012

Zygi pisze:2. Trudno powiedzieć. W tym formi zmieści się może z 200-400 robo.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
Bardzo ci dziękuję!
Moje mrówki:
Formica cunicularia
Messor barbarus
antwito
Posty: 248
Rejestracja: ndz 09 paź, 2011

sob 18 lut, 2012

Co do pierwszego pytania to nie wiem jak z pyłkiem, ale żywica jest wykorzystywana przez rudnice do "mycia" się. Zabija bakterie itp. Mrówki przynoszą zaschniętą żywicę z drzewa do gniazda i chodzą po niej.
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
Carbrini
Posty: 64
Rejestracja: wt 31 sty, 2012

sob 18 lut, 2012

Witam mam kolejne pytanie. Jak w formikarium zmusić robotnice aby wyniosły poczwarki na arenę? Załóżmy, że złapałem królową pasożytniczą i chcę zdobyć dla niej poczwarki ze swojego formi.
Moje mrówki:
Formica cunicularia
Messor barbarus
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

sob 18 lut, 2012

Możesz położyć jakiś płaski kamień czy deseczkę i świecić na nią lampką, przy odpowiedniej temperaturze mrówki powinny wynieść poczwarki po nią aby je wygrzać.
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

sob 18 lut, 2012

Carbrini pisze:Witam mam kolejne pytanie. Jak w formikarium zmusić robotnice aby wyniosły poczwarki na arenę? Załóżmy, że złapałem królową pasożytniczą i chcę zdobyć dla niej poczwarki ze swojego formi.
Dogrzewaj arenę lampką i nie rób wiatru, to może przyniosą wygrzewać.
>> Atlas mrówek online <<
Truteń weteran.
Awatar użytkownika
Szacho
Posty: 122
Rejestracja: czw 26 sty, 2012

sob 18 lut, 2012

antwito pisze:Co do pierwszego pytania to nie wiem jak z pyłkiem, ale żywica jest wykorzystywana przez rudnice do "mycia" się. Zabija bakterie itp. Mrówki przynoszą zaschniętą żywicę z drzewa do gniazda i chodzą po niej.
a żywicę iglaka, czy liściastego???

Pozdrawiam :D
Obrazek

"To za mało, jeśli na to ciebie stać
Trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać"
Carbrini
Posty: 64
Rejestracja: wt 31 sty, 2012

sob 18 lut, 2012

Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Jeszcze mam pytanie. Ile zrobić komór na ziarna zrobić dla Messor barbarus?
Moje mrówki:
Formica cunicularia
Messor barbarus
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

sob 18 lut, 2012

Zrób po prostu gniazdo z zaplanowanymi komorami, mrówki same wybiorą te, w których będą przetrzymywać nasiona.

Szacho - iglaka.

Na arenie moich herców jakieś 1,5 roku temu wstawiłem gałązkę z sosny - świeżo ucięta po przycinaniu drzew. Gałązka po prostu sobie tam stoi (teraz już jest prawie cała sucha), ale zapach żywicy jest baaardzo intensywny. Kiedyś u tych mrówek były roztocza, po wstawieniu tej gałązki w przeciągu miesiąca czy dwóch nie widziałem ich w ogóle. Po otwarciu formi zawsze uderza w twarz ten zapach ale jak ktoś lubi to można się przyzwyczaić ;)
Zygi
Posty: 86
Rejestracja: śr 23 lis, 2011

sob 18 lut, 2012

Carbrini nie zapomnij że ten gatunek potrzebuje około 70 % gniazda powierzchni suchej.
To tak w gwoli przypomnienia :wink:
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

sob 18 lut, 2012

pawelllQwE pisze:Na arenie moich herców jakieś 1,5 roku temu wstawiłem gałązkę z sosny - świeżo ucięta po przycinaniu drzew. Gałązka po prostu sobie tam stoi (teraz już jest prawie cała sucha), ale zapach żywicy jest baaardzo intensywny. Kiedyś u tych mrówek były roztocza, po wstawieniu tej gałązki w przeciągu miesiąca czy dwóch nie widziałem ich w ogóle. Po otwarciu formi zawsze uderza w twarz ten zapach ale jak ktoś lubi to można się przyzwyczaić ;)
Też tak robiłem jak jeszcze hodowałem F. sanguinea. Zdecydowanie neutralizuje to nieprzyjemne zapachy wydobywające się po otwarciu formikarium większej kolonii.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Carbrini
Posty: 64
Rejestracja: wt 31 sty, 2012

pn 20 lut, 2012

Witam.
Mam kolejne pytanie, a mianowicie jak zmusić mrówki aby magazynowały śmieci np. w kubeczku na arenie.
Moje mrówki:
Formica cunicularia
Messor barbarus
Zygi
Posty: 86
Rejestracja: śr 23 lis, 2011

pn 20 lut, 2012

Mrówek to raczej nie zmusisz do magazynowania śmieci w konkretnym miejscu.
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

pn 20 lut, 2012

Da się zmusić, ale nie ma pewności. Zobacz w które miejsce mrówki wynoszą śmieci na arenę, postaw tam probówkę, włóż do niej trochę tych śmieci i miej nadzieję, że mrówki zaczną tam je składować.
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

pn 20 lut, 2012

Część mrówek wynosi śmieci do karmnika w którym podaje się miód. Wiedzą one, że karmidełko wraz ze śmietnikiem zostanie sprzątnięte i dlatego tak robią. Zaobserwowano to między innymi u Camponotus.
Sposób zaprezentowany przez Pawła jest powszechnie stosowany wśród hodowców chomików.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Zygi
Posty: 86
Rejestracja: śr 23 lis, 2011

pn 20 lut, 2012

Loki zaobserwował takie coś u swoich C. ligniperda.
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

pn 20 lut, 2012

Ja też w swoich koloniach często mam resztki niedojedzonego miodku pokryte trupkami czy innymi śmietkami.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Carbrini
Posty: 64
Rejestracja: wt 31 sty, 2012

śr 22 lut, 2012

Witam. Potrzebuję szybkiej odpowiedzi. Ile % gniazda powinno być wilgotne u Formica cunicularia???
Moje mrówki:
Formica cunicularia
Messor barbarus
Awatar użytkownika
Szacho
Posty: 122
Rejestracja: czw 26 sty, 2012

śr 22 lut, 2012

z Formic średnio się znam, ale wilgoć pewnie jak dla Formic, termofili, czyli 30%, może 50% jak u sanguinea

ale mogę się mylić

Pozdrawiam :D
Obrazek

"To za mało, jeśli na to ciebie stać
Trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać"
antwito
Posty: 248
Rejestracja: ndz 09 paź, 2011

czw 23 lut, 2012

Szacho, masz rację tak 30%.
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
Awatar użytkownika
Strator
Posty: 37
Rejestracja: ndz 17 sie, 2008
Lokalizacja: Lubin

sob 25 lut, 2012

Zygi pisze:2. Trudno powiedzieć. W tym formi zmieści się może z 200-400 robo.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
Sorry że odgrzebuje post z przed tygodnia ale z 6 punktem się nie zgodze u mnie kolonia liczy 80 robo i nie ma nawet ani jednego kokona majora
Awatar użytkownika
Szacho
Posty: 122
Rejestracja: czw 26 sty, 2012

sob 25 lut, 2012

Strator pisze:
Zygi pisze:2. Trudno powiedzieć. W tym formi zmieści się może z 200-400 robo.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
Sorry że odgrzebuje post z przed tygodnia ale z 6 punktem się nie zgodze u mnie kolonia liczy 80 robo i nie ma nawet ani jednego kokona majora
to zależy od wielu czynników np. podobno pallidole można zwiększyć liczbę majorów wrzucając im czasem na arenę nigery

Pozdrawiam :D
Obrazek

"To za mało, jeśli na to ciebie stać
Trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać"
patry090
Posty: 614
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010
Lokalizacja: łodzkie

sob 25 lut, 2012

Strator pisze:
Zygi pisze:2. Trudno powiedzieć. W tym formi zmieści się może z 200-400 robo.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
Sorry że odgrzebuje post z przed tygodnia ale z 6 punktem się nie zgodze u mnie kolonia liczy 80 robo i nie ma nawet ani jednego kokona majora
Zmartwię Cię, bo nigdy nie będziesz miał "kokona majora" w swojej koloni.
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

sob 25 lut, 2012

To zależy od koloni. U mnie przy 80 robotnicach już był major ;) A kokonu faktycznie się nie doczekasz :P
ODPOWIEDZ