Pytania Carbriniego
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
Witam.
Tworzę osobny wątek, w którym będę zadawał pytania.
1.Czy pyłek pszczeli zapobiega grzybom i pasorzytom?
2.Do jakich rozmiarów kolonia Formica fusca rozwinie się w tym formikarium http://mrowkoyad.pl/?82,pl_formikarium-korkowe-20x20x10?
3.Kiedy kolonia F. fusca będzie sama nawadniała gniazdo?
4.Czy Messor barbarus są trudne w hodowli?
5.Po jakim czasie od otrzymania mrówek zacząć je dogrzewać halogenem?
6.Po jakim czasie u Messor barbarus pojawią się Żołnierze?
Tworzę osobny wątek, w którym będę zadawał pytania.
1.Czy pyłek pszczeli zapobiega grzybom i pasorzytom?
2.Do jakich rozmiarów kolonia Formica fusca rozwinie się w tym formikarium http://mrowkoyad.pl/?82,pl_formikarium-korkowe-20x20x10?
3.Kiedy kolonia F. fusca będzie sama nawadniała gniazdo?
4.Czy Messor barbarus są trudne w hodowli?
5.Po jakim czasie od otrzymania mrówek zacząć je dogrzewać halogenem?
6.Po jakim czasie u Messor barbarus pojawią się Żołnierze?
Moje mrówki:
Formica cunicularia
Messor barbarus
Formica cunicularia
Messor barbarus
2. Trudno powiedzieć. W tym formi zmieści się może z 200-400 robo.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
Bardzo ci dziękuję!Zygi pisze:2. Trudno powiedzieć. W tym formi zmieści się może z 200-400 robo.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
Moje mrówki:
Formica cunicularia
Messor barbarus
Formica cunicularia
Messor barbarus
Co do pierwszego pytania to nie wiem jak z pyłkiem, ale żywica jest wykorzystywana przez rudnice do "mycia" się. Zabija bakterie itp. Mrówki przynoszą zaschniętą żywicę z drzewa do gniazda i chodzą po niej.
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Możesz położyć jakiś płaski kamień czy deseczkę i świecić na nią lampką, przy odpowiedniej temperaturze mrówki powinny wynieść poczwarki po nią aby je wygrzać.
Dogrzewaj arenę lampką i nie rób wiatru, to może przyniosą wygrzewać.Carbrini pisze:Witam mam kolejne pytanie. Jak w formikarium zmusić robotnice aby wyniosły poczwarki na arenę? Załóżmy, że złapałem królową pasożytniczą i chcę zdobyć dla niej poczwarki ze swojego formi.
>> Atlas mrówek online <<
Truteń weteran.
Truteń weteran.
a żywicę iglaka, czy liściastego???antwito pisze:Co do pierwszego pytania to nie wiem jak z pyłkiem, ale żywica jest wykorzystywana przez rudnice do "mycia" się. Zabija bakterie itp. Mrówki przynoszą zaschniętą żywicę z drzewa do gniazda i chodzą po niej.
Pozdrawiam

"To za mało, jeśli na to ciebie stać
Trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać"
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Zrób po prostu gniazdo z zaplanowanymi komorami, mrówki same wybiorą te, w których będą przetrzymywać nasiona.
Szacho - iglaka.
Na arenie moich herców jakieś 1,5 roku temu wstawiłem gałązkę z sosny - świeżo ucięta po przycinaniu drzew. Gałązka po prostu sobie tam stoi (teraz już jest prawie cała sucha), ale zapach żywicy jest baaardzo intensywny. Kiedyś u tych mrówek były roztocza, po wstawieniu tej gałązki w przeciągu miesiąca czy dwóch nie widziałem ich w ogóle. Po otwarciu formi zawsze uderza w twarz ten zapach ale jak ktoś lubi to można się przyzwyczaić
Szacho - iglaka.
Na arenie moich herców jakieś 1,5 roku temu wstawiłem gałązkę z sosny - świeżo ucięta po przycinaniu drzew. Gałązka po prostu sobie tam stoi (teraz już jest prawie cała sucha), ale zapach żywicy jest baaardzo intensywny. Kiedyś u tych mrówek były roztocza, po wstawieniu tej gałązki w przeciągu miesiąca czy dwóch nie widziałem ich w ogóle. Po otwarciu formi zawsze uderza w twarz ten zapach ale jak ktoś lubi to można się przyzwyczaić
Też tak robiłem jak jeszcze hodowałem F. sanguinea. Zdecydowanie neutralizuje to nieprzyjemne zapachy wydobywające się po otwarciu formikarium większej kolonii.pawelllQwE pisze:Na arenie moich herców jakieś 1,5 roku temu wstawiłem gałązkę z sosny - świeżo ucięta po przycinaniu drzew. Gałązka po prostu sobie tam stoi (teraz już jest prawie cała sucha), ale zapach żywicy jest baaardzo intensywny. Kiedyś u tych mrówek były roztocza, po wstawieniu tej gałązki w przeciągu miesiąca czy dwóch nie widziałem ich w ogóle. Po otwarciu formi zawsze uderza w twarz ten zapach ale jak ktoś lubi to można się przyzwyczaić


MAĆKO
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Da się zmusić, ale nie ma pewności. Zobacz w które miejsce mrówki wynoszą śmieci na arenę, postaw tam probówkę, włóż do niej trochę tych śmieci i miej nadzieję, że mrówki zaczną tam je składować.
Część mrówek wynosi śmieci do karmnika w którym podaje się miód. Wiedzą one, że karmidełko wraz ze śmietnikiem zostanie sprzątnięte i dlatego tak robią. Zaobserwowano to między innymi u Camponotus.
Sposób zaprezentowany przez Pawła jest powszechnie stosowany wśród hodowców chomików.
Sposób zaprezentowany przez Pawła jest powszechnie stosowany wśród hodowców chomików.


MAĆKO
Ja też w swoich koloniach często mam resztki niedojedzonego miodku pokryte trupkami czy innymi śmietkami.


MAĆKO
Szacho, masz rację tak 30%.
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
Sorry że odgrzebuje post z przed tygodnia ale z 6 punktem się nie zgodze u mnie kolonia liczy 80 robo i nie ma nawet ani jednego kokona majoraZygi pisze:2. Trudno powiedzieć. W tym formi zmieści się może z 200-400 robo.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
to zależy od wielu czynników np. podobno pallidole można zwiększyć liczbę majorów wrzucając im czasem na arenę nigeryStrator pisze:Sorry że odgrzebuje post z przed tygodnia ale z 6 punktem się nie zgodze u mnie kolonia liczy 80 robo i nie ma nawet ani jednego kokona majoraZygi pisze:2. Trudno powiedzieć. W tym formi zmieści się może z 200-400 robo.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
Pozdrawiam

"To za mało, jeśli na to ciebie stać
Trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać"
Zmartwię Cię, bo nigdy nie będziesz miał "kokona majora" w swojej koloni.Strator pisze:Sorry że odgrzebuje post z przed tygodnia ale z 6 punktem się nie zgodze u mnie kolonia liczy 80 robo i nie ma nawet ani jednego kokona majoraZygi pisze:2. Trudno powiedzieć. W tym formi zmieści się może z 200-400 robo.
3. Liczebność musi wynosić 1000+ żeby same sobie nawadniały gniazdo. A i to nie jest do końca ustalone.
4. Nie są trudne w hodowli. Z racji swoich nawyków żywieniowych są praktycznie samoobsługowe.
5. Odczekaj dzień, dwa żeby się oswoiły z temperaturą. Potem możesz zacząć dogrzewać.
6. Jak kolonia osiągnie liczebność około 50 robo wtedy pojawiają się pierwsi majorzy.
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
To zależy od koloni. U mnie przy 80 robotnicach już był major
A kokonu faktycznie się nie doczekasz :P
.png)