pytania, pytania, pytania.
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
1. ile razy, w jakiej ilości wody (ma aż kapać?), jak długo moczyć korek?
2. czy w pionowo (lub bardzo stromo) umieszczonym wężyku (żeby mogly się przemieścić z gniazda do areny) mrówki dadzą sobie radę czy wężyk musi leżeć płasko?
3. czesc gniazdową będę robic z opakowaniu po CD.
a) czym i jak zakleić szparę u góry?
b) lepiej zrobic 1 komorę ( poczatkowa) i pozwolic by reszte sobie 'ewykopaly' czy od razu zaplanowac im rozmieszczenie wsystkich komor?
4. co robic z trupkami w gniezdzie?
2. czy w pionowo (lub bardzo stromo) umieszczonym wężyku (żeby mogly się przemieścić z gniazda do areny) mrówki dadzą sobie radę czy wężyk musi leżeć płasko?
3. czesc gniazdową będę robic z opakowaniu po CD.
a) czym i jak zakleić szparę u góry?
b) lepiej zrobic 1 komorę ( poczatkowa) i pozwolic by reszte sobie 'ewykopaly' czy od razu zaplanowac im rozmieszczenie wsystkich komor?
4. co robic z trupkami w gniezdzie?
z dużej chmury mały deszcz,
z małej chmury duży deszcz.
fanka szczurów i mrówek, chociaż z mrówkami dopiero zaczynam ;-)
z małej chmury duży deszcz.
fanka szczurów i mrówek, chociaż z mrówkami dopiero zaczynam ;-)
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Codziennie wymieniaj wodę w pojemniku w którym moczysz. Mocz ok. miesiąca.Omega pisze:1. ile razy, w jakiej ilości wody (ma aż kapać?), jak długo moczyć korek?
Raczej będą z trudem po tym chodzićOmega pisze:2. czy w pionowo (lub bardzo stromo) umieszczonym wężyku (żeby mogly się przemieścić z gniazda do areny) mrówki dadzą sobie radę czy wężyk musi leżeć płasko?
Spoko ;P3. czesc gniazdową będę robic z opakowaniu po CD.
Którą? Ogólnie to silikonem akwarystycznym klei się wszelakie dziuryOmega pisze:a) czym i jak zakleić szparę u góry?
To zależy od Ciebie.Omega pisze:b) lepiej zrobic 1 komorę ( poczatkowa) i pozwolic by reszte sobie 'ewykopaly' czy od razu zaplanowac im rozmieszczenie wsystkich komor?
Najlepiej rozebrać gniazdo i je wyciągnąć. Albo wprowadzić nową kolonię mrówek i mieć nadzieję, że wyniosą trupyOmega pisze:4. co robic z trupkami w gniezdzie?
-
Artur Wrzos
- Posty: 193
- Rejestracja: śr 09 sty, 2008
- Lokalizacja: Lubelskie
Odpowiem tylko na kilka pytań, gdyż mam formicarium gipsowe:
Na 2: Lepiej, kiedy leży płasko.
Na 3b: Wykonaj sama kilka komór, dwie czy trzy... co do pozostałych, daj im inicjatywę. U mnie, nawet w gipsie modyfikują komory i korytarze.
Na 4: Raz w tygodniu je usuwam.
Pozdrawiam
Na 2: Lepiej, kiedy leży płasko.
Na 3b: Wykonaj sama kilka komór, dwie czy trzy... co do pozostałych, daj im inicjatywę. U mnie, nawet w gipsie modyfikują komory i korytarze.
Na 4: Raz w tygodniu je usuwam.
Pozdrawiam
M. rubra - L. niger - T. caespitum
JA moczę przez dwa tygodnie. Codziennie wylewam starą wodę i nalewam wrzątku. Korek przygniatam, żeby nie wypływał.Omega pisze:1. ile razy, w jakiej ilości wody (ma aż kapać?), jak długo moczyć korek?
Ja zostawiłem tą szparę do nawadniania. Komory zrobiłem z dala od niej, żeby mrówki się nie przekopały.a) czym i jak zakleić szparę u góry?
Ja osobiście wyciąłem wszystkie komory. Dzięki temu masz gwarancję, że będziesz widzieć co dzieje się w gnieździe (bo jak zaczną same kopać, to możesz wiele nie zobaczyć).Omega pisze:b) lepiej zrobic 1 komorę ( poczatkowa) i pozwolic by reszte sobie 'ewykopaly' czy od razu zaplanowac im rozmieszczenie wsystkich komor?
Robotnice wyniosą je na areną, skąd usuniesz je bez problemów.4. co robic z trupkami w gniezdzie?
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Robie podobnie, z tym ze zajmuje mi to gora dwa dni. Poprostu wylewam wode jak tylko ostygnie i zalewam znowu wrzatkiem. I tak do momentu az korek prawie przestanie barwic wode. Efekt - zero problemow z plesnia czy toksycznoscia korka.killy9999 pisze: JA moczę przez dwa tygodnie. Codziennie wylewam starą wodę i nalewam wrzątku. Korek przygniatam, żeby nie wypływał.
czym go piłowac?
edit: przyszly! cale i zdrowe. krolowa siedzi na wacie i nie chce zejsc tylko:|
musze je przeprowadzic, bo malo(!!) wody!
edit: przyszly! cale i zdrowe. krolowa siedzi na wacie i nie chce zejsc tylko:|
musze je przeprowadzic, bo malo(!!) wody!
Ostatnio zmieniony śr 28 paź, 2009 przez Omega, łącznie zmieniany 1 raz.
z dużej chmury mały deszcz,
z małej chmury duży deszcz.
fanka szczurów i mrówek, chociaż z mrówkami dopiero zaczynam ;-)
z małej chmury duży deszcz.
fanka szczurów i mrówek, chociaż z mrówkami dopiero zaczynam ;-)
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Oczywiście jest to jak najbardziej normalneOmega pisze:krolowa siedzi na wacie i nie chce zejsc tylko:|
Jeśli chodzi o korek to tniesz go nożyczkami/nożem a szlifujesz pilnikiem/papierem ściernym. Choć ja nie widzę potrzeby szlifowania brzegówOmega pisze:czym go piłowac?
Mało, to znaczy ile?musze je przeprowadzic, bo malo(!!) wody!
hm. z przeprowadzką wyglada to tak: w domu mam wieksza probowke, przygotowalam ją odpowiednio (wata+woda) i wlozylam jedna w drugą (koncami) zabezpieczajac szczeline watą. jak będą chciały to sie przeprowadzą ;p
co do karmienia: lepiej białko czy produkty energetyczne(miód)?
co do karmienia: lepiej białko czy produkty energetyczne(miód)?
z dużej chmury mały deszcz,
z małej chmury duży deszcz.
fanka szczurów i mrówek, chociaż z mrówkami dopiero zaczynam ;-)
z małej chmury duży deszcz.
fanka szczurów i mrówek, chociaż z mrówkami dopiero zaczynam ;-)
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
To i toOmega pisze:co do karmienia: lepiej białko czy produkty energetyczne(miód)?
Więc na razie czekajOmega pisze:hm. z przeprowadzką wyglada to tak: w domu mam wieksza probowke, przygotowalam ją odpowiednio (wata+woda) i wlozylam jedna w drugą (koncami) zabezpieczajac szczeline watą. jak będą chciały to sie przeprowadzą ;p
Złączyłaś probówki, więc powietrze w nich ulegnie nasyceniu parą wodną pochodzącą z nowej probówki(stara probówka też ma jeszcze trochę wody, ale załóżmy, że jest wysuszona). Wilgotne powietrze przewędruje sobie do suchej probówki i tam zostanie a suche przewędruje do mokrej waty i tam się nasyci parą wodną . To można utrudnić łącząc probówki kawałkiem rurki z otworkami wentylacyjnymi. W ten sposób wilgotne powietrze będzie częściowo uciekać poza probówki.
Ponieważ u Ciebie zrobi się w obu wilgotno, to możliwe, że wcale się nie przeprowadzą(chyba, że coś im nie pasuje w starej, np smrodek).
Możesz je zachęcić do tego stawiając coś ciepłego przy nowej probówce. Może być zasilacz biurkowej lampki halogenowej. Ważne- staraj się nie stawiać źródła ciepła blisko zasobnika wody, bo Ci się zacznie skraplać woda na ściankach. Postaraj się sprawdzić termometrem stawianym w tej samej odległości co probówka jaka jest temperatura. Z moich obserwacji wynika, że bardzo atrakcyjna zarówno dla jaj i poczwarek jest temp 30 stopni. Mrówki zwyczajnie kładą potomstwo wymagające mniejszej temperatury dalej od źródła ciepła.
Ponieważ u Ciebie zrobi się w obu wilgotno, to możliwe, że wcale się nie przeprowadzą(chyba, że coś im nie pasuje w starej, np smrodek).
Możesz je zachęcić do tego stawiając coś ciepłego przy nowej probówce. Może być zasilacz biurkowej lampki halogenowej. Ważne- staraj się nie stawiać źródła ciepła blisko zasobnika wody, bo Ci się zacznie skraplać woda na ściankach. Postaraj się sprawdzić termometrem stawianym w tej samej odległości co probówka jaka jest temperatura. Z moich obserwacji wynika, że bardzo atrakcyjna zarówno dla jaj i poczwarek jest temp 30 stopni. Mrówki zwyczajnie kładą potomstwo wymagające mniejszej temperatury dalej od źródła ciepła.
-
Mrówczykffasss
- Posty: 4
- Rejestracja: czw 08 paź, 2009
- Lokalizacja: ŁDZ
Ja z korkiem poleciałem na hardkorze i zostawiłem go w pojemniku z niewielką ilością wody na miesiąc-dwa. Pozwoliłem żeby pleśń i inne tałatajstwo go przeżarły, potem dokładnie suszyłem aby tałatajstwo wybić i w ten sposób uzyskałem bardzo naturalny materiał. Chociaż dla mnie naturalny materiał i korek techniczny to niedopuszczalne połączenie wyrazów. Taki korek jest klejony jakimś świństwem, które mrówkom na pewno dobrze nie robi. Ja w swoich hodowlach zrezygnowałem z korka na rzecz surowego drewna i gipsu. pzdr1. ile razy, w jakiej ilości wody (ma aż kapać?), jak długo moczyć korek?
Ostatnio zmieniony ndz 01 lis, 2009 przez Mrówczykffasss, łącznie zmieniany 1 raz.
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Aha, to od teraz robimy formi w rękawiczkach gumowych ;p
Nie zwróciłbym na to uwagi gdybym nie widział pleśni na tworzywie sztucznym. Wilgoć i odpowiednia temperatura + odrobina materiału biologicznego + zarodniki pleśni = ciekawe wzorki z pleśni.
[size=150]ൡ ళ ఊ [/size] q ń = g n
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Ciekawe. Chyba od teraz rzeczywiście będę mył ręce przed robotą z korkiem. W probówce, w której mam przegrody korkowe, pojawiła się pleśń na tej najbliżej przy wacie. A przecież nie ma ona bezpośredniego kontaktu z wodą.
Ostatnio zmieniony śr 04 lis, 2009 przez pawelllQwE, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja myje ale mydłem i wodą. Na mycie rąk alkoholem mnie nie stać
(a raczej szkoda). Co do rękawiczek to kiedyś mi się urwały i kawałek lateksu wleciał mi do naczynia z gipsem 
[img]http://img132.imageshack.us/img132/1904/177b.gif[/img]
- FrancoFerre
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 03 lip, 2011
Jak uzupełniać wodę w probówce (Oczywiście chodzi mi o część za watą
)?
Trochę nie ten temat, ale niech będzie. Nie uzupełnia się - kolonię trzeba przeprowadzić do nowej.FrancoFerre pisze:Jak uzupełniać wodę w probówce (Oczywiście chodzi mi o część za watą)?
>> Atlas mrówek online <<
Truteń weteran.
Truteń weteran.
.png)