Królowa Lasius umbratus - kilka pytań

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Achatin
Posty: 21
Rejestracja: czw 26 lip, 2012
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

czw 09 sie, 2012

Czego królowa Lasius umbratus nie potrafi sama robić, że musi pasożytować na nigerkach?
Nie potrafi jeść? Otwierać kokonów?
Ile czasu mija nim zacznie składać własne jaja? I czy potrafi się nimi sama opiekować? Oraz jakie kryteria muszą zostać spełnione żeby w ogóle zaczęła składać jaja?
konrad2206
Posty: 25
Rejestracja: wt 07 sie, 2012

czw 09 sie, 2012

Wszystko z tych czynności potrafi robić , ale tylko w wyjątkowych sytuacjach np. kiedy nie ma jeszcze robotnic. To zależy od ciebie ile czasu będzie składała jajka. Musisz ją zostawić w ciemnym miejscu , dać jej trochę miodu, wody i nie denerwować ( nie patrzyć na nią i nie dotykać probówki czy strzykawki, w której jest ) Zanim odpowiem na przedostatnie pytanie muszę wiedzieć czy ma skrzydła. Jak ją złapałeś to miała ? Przeczytaj sobie Pierwsze Kroki. Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

czw 09 sie, 2012

konrad2206 pisze:Wszystko z tych czynności potrafi robić , ale tylko w wyjątkowych sytuacjach np. kiedy nie ma jeszcze robotnic. To zależy od ciebie ile czasu będzie składała jajka. Musisz ją zostawić w ciemnym miejscu , dać jej trochę miodu, wody i nie denerwować ( nie patrzyć na nią i nie dotykać probówki czy strzykawki, w której jest ) Zanim odpowiem na przedostatnie pytanie muszę wiedzieć czy ma skrzydła. Jak ją złapałeś to miała ? Przeczytaj sobie Pierwsze Kroki. Pozdrawiam.
Człowieku o czym Ty w ogóle piszesz?!

Lasius umbratus
- nie potrafi sama się odżywiać
- nie potrafi otwierać poczwarek
- nie potrafi zajmować się potomstwem
- nie ma zapasów pokarmowych pozwalających na przeżycie więcej niż jednej doby

Kryteria, które muszą być spełnione, żeby składała jaja:
- adopcja kilku robotnic, zanim królowa nie padnie (robotnice L. niger)
- dorzucenie kilkudziesięciu poczwarek (też L. niger)
- karmienie
>> Atlas mrówek online <<
Truteń weteran.
patry090
Posty: 614
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010
Lokalizacja: łodzkie

czw 09 sie, 2012

Formik pisze:
konrad2206 pisze:Wszystko z tych czynności potrafi robić , ale tylko w wyjątkowych sytuacjach np. kiedy nie ma jeszcze robotnic. To zależy od ciebie ile czasu będzie składała jajka. Musisz ją zostawić w ciemnym miejscu , dać jej trochę miodu, wody i nie denerwować ( nie patrzyć na nią i nie dotykać probówki czy strzykawki, w której jest ) Zanim odpowiem na przedostatnie pytanie muszę wiedzieć czy ma skrzydła. Jak ją złapałeś to miała ? Przeczytaj sobie Pierwsze Kroki. Pozdrawiam.
Człowieku o czym Ty w ogóle piszesz?!

Lasius umbratus
- nie potrafi sama się odżywiać
- nie potrafi otwierać poczwarek
- nie potrafi zajmować się potomstwem
- nie ma zapasów pokarmowych pozwalających na przeżycie więcej niż jednej doby

Kryteria, które muszą być spełnione, żeby składała jaja:
- adopcja kilku robotnic, zanim królowa nie padnie (robotnice L. niger)
- dorzucenie kilkudziesięciu poczwarek (też L. niger)
- karmienie
Rozumiem, że trzeba ich postraszyć, ale jeść potrafi, a i wytrzymują czasem 2-3 dni, bez żarcia i niewolnic.
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

czw 09 sie, 2012

patry090 pisze: Rozumiem, że trzeba ich postraszyć, ale jeść potrafi, a i wytrzymują czasem 2-3 dni, bez żarcia i niewolnic.
Szczerze mówiąc, moje nigdy nie chciały nawet próbować jeść... :?
>> Atlas mrówek online <<
Truteń weteran.
Awatar użytkownika
kamiklo
Posty: 1307
Rejestracja: wt 07 lip, 2009
Lokalizacja: Ropica Polska

czw 09 sie, 2012

Bicornis jadła.
Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem.
Achatin
Posty: 21
Rejestracja: czw 26 lip, 2012
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

pt 10 sie, 2012

Dziękuję za odpowiedź.
Chciałem dogłębniej poznać potrzeby królowej tego gatunku bo obecnie mam jedną na stanie.
To dla mnie dosyć cenne znalezisko bo zapewne nieprędko spotkam kolejną Lasius umbratus spacerującą po chodniku.
Złapałem ją 4 sierpnia i kolejnego dnia próbowałem znaleźć gniazdo Lasius niger żeby złapać kilka robotnic do adopcji oraz poczwarki. Możecie wierzyć lub nie ale nie znalazłem żadnego do którego mógłbym się dostać (za podważanie płyt chodnikowych w mieście mógłbym mieć nieprzyjemności :mrgreen: ).
Obecnie moja królowa jest w pewnym sensie podłączona pod maszynę podtrzymującą życie czyli robotnice kartonówki które znalazłem tego dnia i zabrałem do identyfikacji. Z moich obserwacji wynika, że poza karmieniem królowej (widziałem jak się całują :o ) i gryzieniem waty do niczego się nie nadają. Obstawiam, że te złapane na zewnątrz gniazda nawet nie potrafią zająć się poczwarkami.
Mimo wszystko plan był taki żeby królowa dotrwała do weekendu kiedy będę mógł poszukać jej odpowiedniej świty i chyba się uda.
Awatar użytkownika
kamiklo
Posty: 1307
Rejestracja: wt 07 lip, 2009
Lokalizacja: Ropica Polska

pt 10 sie, 2012

Achatin pisze: Obecnie moja królowa jest w pewnym sensie podłączona pod maszynę podtrzymującą życie czyli robotnice kartonówki które znalazłem tego dnia i zabrałem do identyfikacji. Z moich obserwacji wynika, że poza karmieniem królowej (widziałem jak się całują :o ) i gryzieniem waty do niczego się nie nadają. Obstawiam, że te złapane na zewnątrz gniazda nawet nie potrafią zająć się poczwarkami.
Mimo wszystko plan był taki żeby królowa dotrwała do weekendu kiedy będę mógł poszukać jej odpowiedniej świty i chyba się uda.
:o ciekawe adoptować chthonolasius na dendrolasius. I robotnice dbają o królową?
Dałeś mi ciekawy pomysł :p
Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem.
ODPOWIEDZ