kamerka

Wymyśliłeś coś ciekawego i użytecznego - pochwal się. :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Lehu
Posty: 31
Rejestracja: śr 10 paź, 2012
Lokalizacja: Kraków

śr 28 lis, 2012

Nie wiem czy to dobry dział, ale lepszego nie znalazłem :) .

Czy ktoś z Was stosował jakąś kamerkę do nagrywania mrówków? Bo ja, ze względu na ogrom różnych zajęć, rzadko siedzę w domu i postanowiłem zakupić sprzęt do automatycznego nagrywania, coby nic mi nie uciekło (jak wiecie przy małej kolonii aktywność zdarza się tak często, że ciężko na nią trafić :placze: ). Jak na razie znalazłem kamerkę IP w rozdzielczości 720p i planuję podpięcie jej do dysku sieciowego o pojemności 3TB (zrobię zapętlone nagrywanie powiedzmy ostatnich 24h). Dodatkowo będzie też dostęp do obrazu przez sieć (jakby mi się udało to sensownie zrobić, to nawet tu na forum może by można udostępnić obraz online :mrgreen: ).

Jakby ktoś miał jakieś doświadczenia w tym kierunku, to byłbym wdzięczny za podzielenie się nimi.
Awatar użytkownika
raste
Posty: 67
Rejestracja: śr 08 sie, 2012

śr 28 lis, 2012

Hej,
wiesz co, jeszcze ten pomysł z oglądaniem w sieci przekazu to rozumiem, bo może np masz pracę w której siedzisz 8h przy komputerze i sobie od czasu do czasu chcesz zerknąć czy coś się dzieje ok ale z drugiej strony ma to minusy. Po pierwsze w domu będziesz musiał mieć włączony cały czas komputer a po drugie taki film video 720p z jakimś sensownym odświeżaniem czyli w granicach tych 25klatek na sekundę to jednak dosyć mocne obciążenie łącza ale rozumiem że pracodawca wyrozumiały będzie :)
Natomiast jeżeli chodzi o nagrywanie tego to nie bardzo rozumiem. Wracasz wieczorem do domu i włączasz film z tego co robiły mrówek i siedzisz i 10h go oglądasz? czy może przewijasz film licząc na to że coś ciekawego wyłapiesz? Generalnie ja bym chyba nie miał takiej chęci, wolałbym popatrzeć bardziej "na żywo". Chyba że mówimy o jakichś niezwykle ciekawych sytuacjach w formikarium ale nie wiem jakie to miałyby być sytuacje...
L.niger
L.flavus
F.cunicularia
F.cinerea
Formica fusca
C.ligniperdus
M.barbarus
jaro
Posty: 47
Rejestracja: sob 10 lis, 2012

śr 28 lis, 2012

Kolega napisał, że ma dysk sieciowy ;) Wszystko będzie więc podłączone nie do komputera, a do routera. Jeżeli mu nie zależy to może nagrywać nawet 10fps i to Mu wystarczy - przecież to nie musi być kinowa jakość :)
Awatar użytkownika
raste
Posty: 67
Rejestracja: śr 08 sie, 2012

śr 28 lis, 2012

hmm wiesz może i nie mieć jakości kinowej ale oglądając stworzenia które mają kilka milimetrów długości przy "przeciętnej" jakości nagrania i 10 klatkach na sekundę tak jak o tym piszesz jak dla mnie nie ma większego sensu... Ja siedząc teraz 50cm od formikarium muszę się nieźle przyglądać żeby coś ciekawego zauważyć a jak to jeszcze miało by być 10fps to chyba bym zrezygnował z ich obserwacji bo naprawdę nie miało by to większego sensu.
L.niger
L.flavus
F.cunicularia
F.cinerea
Formica fusca
C.ligniperdus
M.barbarus
Lehu
Posty: 31
Rejestracja: śr 10 paź, 2012
Lokalizacja: Kraków

czw 29 lis, 2012

Jak już jaro zauważył nie będzie to działało przez komputer. Mam stację NAS i ona będzie tak czy siak działała 24h na dobę. Generalnie dostęp do obrazu byłby przez neta, ale również przez telefon z Androidem (a dysponuję takim, co odtwarza filmiki HD :) ). Myślałem, żeby zrobić coś takiego, że online udostępnić obciętą wersję (jeszcze nie wiem czy ilość klatek czy rozdzielczość) a na dysku zapisać najlepszą jakość jaką tylko sprzęt wyciągnie.

Co do oglądania, to oczywiście, że lepiej na żywo, ale skoro niejednokrotnie zdarza mi się wychodzić z domu przed 8 i wracać po 23 a nawet później, to raczej ciężko oglądać na żywo :) . Stąd moja idea :) . W wolnej chwili przeglądnąć sobie szybciutko filmik i jak coś ciekawego się działo to puścić sobie dokładnie. Zresztą właśnie po to napisałem, żeby zebrać opinie innych ludzi, a nie tak na hurra kupować sprzęt :) .

A jeśli chodzi o rozmiary bohaterów (albo raczej bohaterek :) ) filmu, to mam gmachówkę drzewotoczną, więc całkiem spore są :D .
jaro
Posty: 47
Rejestracja: sob 10 lis, 2012

ndz 02 gru, 2012

raste pisze:/.../Ja siedząc teraz 50cm od formikarium muszę się nieźle przyglądać żeby coś ciekawego zauważyć /.../
No właśnie :) bo wszystko co robią mrówy jest albo względnie powolne albo na tyle małe, że ważniejsza chyba jest np. rozdzielczość, niż prędkość nagrania.
Wg mnie bardzo ciekawy pomysł acz jak wiadomo ostateczną decyzję podejmie autor wątku.
Pomysł okrojenia tylko "wersji internetowej" jest chyba tym lepszy. Jak Lehu wspomniał - jeśli będzie się działo coś ciekawszego to sobie włączy w domu lepszą wersję nagrania :)
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

wt 04 gru, 2012

ja się na hardwaro-software'owych zagwozdkach nie znam, ale mam pytanko. Czy taki Kowalski jak ja, mógłby czasem podejrzeć Twoje mrówki? :D
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
bogdans
Posty: 8
Rejestracja: wt 04 gru, 2012

śr 05 gru, 2012

Witajcie :)
No właśnie też miałem podobny pomysł (mrówki online)ale nie wiedziałem do końca jak się za to zabrać. Ale porządkując... potrzebne będą:
1.Połączenie internetowe
2.Prosty komputerek robiący za serwer
3. Kamera połączona do tegoż serwera
Ale...
Załóżmy, że połączenie to 256 kb wychodzące... chyba trochę mało aby to wszystko płynnie chodziło? Kolor, zoom i tak z 20 fps. Poprawcie mnie gdybym się mylił.
Po drugie... Czy mrówki o rozmiarach lasius niger będą dobrze widoczne czy jedynie min.
m. barbarus lub też gmachówki.
Po trzecie... Nagle na stronę wchodzi 100 osób albo więcej i co... każdy ma nagle 1 fps bo np. serwer za słaby? albo przepustowość łącza siada?
Gdyby ktoś był "kierunkowy" w stronę informatyki lub znał odpowiedzi na te pytania to skrobnijcie coś please :)
Dzięki
Bogdan
Lehu
Posty: 31
Rejestracja: śr 10 paź, 2012
Lokalizacja: Kraków

śr 05 gru, 2012

geb88 pisze:ja się na hardwaro-software'owych zagwozdkach nie znam, ale mam pytanko. Czy taki Kowalski jak ja, mógłby czasem podejrzeć Twoje mrówki? :D
Jeśli zrobię to tak jak planuję, to jak najbardziej :) . Zakup odpowiedniego sprzętu (stację NAS i dysk 3TB już mam, jeszcze kamerkę muszę kupić) i konfiguracja trochę potrwa, ale mam nadzieję, że uda mi się to w rozsądnym czasie przygotować.
bogdans pisze:No właśnie też miałem podobny pomysł (mrówki online)ale nie wiedziałem do końca jak się za to zabrać. Ale porządkując... potrzebne będą:
1.Połączenie internetowe
2.Prosty komputerek robiący za serwer
3. Kamera połączona do tegoż serwera
Ale...
Załóżmy, że połączenie to 256 kb wychodzące... chyba trochę mało aby to wszystko płynnie chodziło? Kolor, zoom i tak z 20 fps. Poprawcie mnie gdybym się mylił.
Po drugie... Czy mrówki o rozmiarach lasius niger będą dobrze widoczne czy jedynie min.
m. barbarus lub też gmachówki.
Po trzecie... Nagle na stronę wchodzi 100 osób albo więcej i co... każdy ma nagle 1 fps bo np. serwer za słaby? albo przepustowość łącza siada?
Gdyby ktoś był "kierunkowy" w stronę informatyki lub znał odpowiedzi na te pytania to skrobnijcie coś please :)
256 kbps to trochę mało, ale to też zależy od rozdzielczości, ilości klatek, kompresji itd. Ja mam upload coś koło 5 Mbps i jeszcze chcę przyspieszyć, więc mam nadzieję, że wystarczy na porządną jakość :) . Jeśli łącze jest niezbyt szybkie, to proponowałbym zrobić inaczej. Mianowicie serwer udostępniający zrobić "na zewnątrz". Czyli albo załatwić sobie serwer po znajomości, albo wykupić miejsce na jakimś serwerze i wtedy robisz tak: Twój komputer udostępnia transmisję tylko temu serwerowi (ergo Twoje łącze jest obciążone tylko przez jednego użytkownika), a ten serwer przesyła to do reszty chętnych. W takiej konfiguracji jest szansa, że nawet jak się 100 ludzików zabierze za oglądanie, to będzie to rozsądnie działało.

Trochę nie w kolejności odpisuję ;) . Teraz Twoje punkty:

1. TAK
2. TAK i NIE
3. TAK

Wyjaśnienie dla punktu drugiego: możliwe jest zamontowanie kamery, którą podpina się nie do USB, tylko jako osobny element sieci IP. Wtedy wystarczy ją podpiąć do routera i voila, mamy dostęp do obrazu przez protokół IP. W takim przypadku odpada potrzeba oddelegowania komputera na serwer w domu. Ułatwia to też zrobienie takiej konfiguracji o jakiej mówiłem poruszając sprawę wolnego łącza. Serwer zewnętrzny łączy się bezpośrednio z kamerą i zrobione.
ODPOWIEDZ