Co ciekawe, robotnica C. herculeanus jest wyjątkowo duża jak na pierwszego pracusia! Na pewno będzie przewyższać "wzrostem" robotnice, które wyjdą z kokonów za parę dni w liczbie trzech (a jeszcze wcześniej pojawią się następne poczwarki). Tak więc na początku nie będę miał problemu z rozróżnieniem najstarszej robotnicy od jej młodszych sióstr ale co potem? Chodzi mi o to, żeby się nie "pomieszała" z resztą mrówek oraz żeby mieć możliwość obserwowania prac wykonywanych przez weterankę.
W książce Francois Ramade, "Świat Mrówek" opisana jest obserwacja niejakiego P. C. Avebury'ego, który przez trzy miesiące podglądał zaopatrywanie sztucznego gniazda w żywność. Dawał mrówkom miód i doszedł do wniosku, że pokarm do gniazda dostarczany jest przez trzy, zawsze te same mrówki (poznaczył je na tułowiach specjalnymi, nie ścierającymi się znakami). Niestety nie ma nic na temat sposobu znaczenia...
Chciałbym przeprowadzić podobną obserwację (a może i inne) z moimi C. herculeanus, tylko nie mam pojęcia czym je poznaczyć... Więc będę wdzięczny za jakieś sugestie.
(Ale się rozpisałem :P)
.png)
