Pobieranie pokarmu przez larwy. (?)

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

ndz 28 sty, 2007

Czy możecie mi wyjaśnić jak to jest z odżywianiem się larw mrówek? Bo tak na dobrą sprawę, to nie mam pojęcia, a nigdzie nic nie znalazłem na ten temat. :roll:

A dokładniej, czy larwy same „odgryzają” sobie kawałki mięsa z takiej na przykład owocówki (jak larwy much zjadające zdechłego kota); czy też owocówka musi być najpierw pożarta przez robotnicę, która dopiero zwraca larwie „papkę”?

Co sam zauważyłem to:
Camponotus ligniperdus – larwa dostaje papkę od robotnicy (czyli nie może sama pobierać pokarmu?)
Tetramorium caespitum – może mi się wydawało, ale widziałem kiedyś jak larwa tego gatunku dosłownie podniosła małą muchę i… zaczęła ją jeść. (?)

Może to różni Formicinae od Myrmicinae? :?
W każdym bądź razie proszę o wyjaśnienie. :)
Semper Fi!
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

ndz 28 sty, 2007

W skrócie - Twoja obserwacja jest bardzo bliska realowi ;)
W zależności od tego z jakim pokarmem mrówy mają do czynienia, oraz jakie mrówy obserwujemy, można powiedzieć tyle - z reguły Formicinae obrabiają pokarm w, czy poza gniazdem i dopiero karmią larwy, natomiast Myrmicinae starają się karmę dostarczyć larwom "pod nos", bądź larwy do pokarmu ;)
Oczywiście jest to mocno uproszczone, jednak w zasadzie tak to wygląda ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

śr 14 lut, 2007

Wydumałem jeszcze jedno pytanie... :)
Jeśli karmię obficie (miodem i "mięsem") kolonię składającą się z jednej królowej i jednej robotnicy plus kilka larw, to czy te larwy nie przerosną? Chodzi mi o to, czy zamiast małych piastunek nie pojawią się od razu większe robotnice? Bo w sumie tak pasę te moje herkuleski i tak mi na myśl przyszło, że „do odwłoka" jak mi wielkie mrówy od razu wyrosną... :? Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Semper Fi!
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

śr 14 lut, 2007

Każde pokolenie będzie coraz większe. Kiedy będzie na tyle dużo robotnic, żeby mogły wykarmić i larwy królweskie to w mrowisku pojawią się formy płciowe
Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

śr 14 lut, 2007

No wiem, ale czy przez to, że je karmię pierwsze piastunki nie będą duże? Bo zależy mi na tym żeby były małe, po to, aby polimorfizm był większy (żeby żołnierze lepiej się prezentowali):) A tak - jak je karmię – to larwy rosną i rosną…
Semper Fi!
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

śr 14 lut, 2007

pierwsze robotnice są i tam maleńkie w porównaniu nawet z "normalnymi" piastunkami - bez obaw - polimorfizm będziesz miał "jak na dłoni" gdy się w końcu dochowasz wojaków ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

pn 19 lut, 2007

Moja fusca okłada kawałek mięska (mucha, schabowy) larwami. Wydaje mi sie ze robotnice oklejaja larwami mieso jedynie wtedy, kiedy maja cos innego do roboty. Larwa sama sie pozywia a robotnica np. buduje.
rzepa żepa ziepa ziepa
ODPOWIEDZ