A dokładniej, czy larwy same „odgryzają” sobie kawałki mięsa z takiej na przykład owocówki (jak larwy much zjadające zdechłego kota); czy też owocówka musi być najpierw pożarta przez robotnicę, która dopiero zwraca larwie „papkę”?
Co sam zauważyłem to:
Camponotus ligniperdus – larwa dostaje papkę od robotnicy (czyli nie może sama pobierać pokarmu?)
Tetramorium caespitum – może mi się wydawało, ale widziałem kiedyś jak larwa tego gatunku dosłownie podniosła małą muchę i… zaczęła ją jeść. (?)
Może to różni Formicinae od Myrmicinae?
W każdym bądź razie proszę o wyjaśnienie.
.png)