Pytam bo sam nie wiem gdzie jechac
Wakacje.
Moderator: Moderatorzy
-
sokolceltic
- Posty: 81
- Rejestracja: pt 18 sie, 2006
- Lokalizacja: Leicester, UK
Gdzie chcielibyscie pojechac na wakacje i czemu?
Pytam bo sam nie wiem gdzie jechac
Pytam bo sam nie wiem gdzie jechac
To masz dylemat brachu
Ja jak bym miał wybierać gdzie jechać to na jakąś totalną egzotykę: Indie, Kenia, Bangladesz, Indonezja, Nikaragua itd. lub tego typu rzeczy. Egzotyczne kraje to świat jakiego nie znasz. Inni ludzi, inne rośliny, zwierzęta, kultura, obyczje, architektura inna gleba itd. No i dużo egotycznych, dziwnych gatunków mrówek
Takie podróże są jednak kosztowne.
Jeśli chciałbym gdzieś poszaleć, powydawać kasę, używać życia, chodzić na imprezy, wylegiwać się na plaży, zbierać mrówki to jechałbym do Japonii, USA (najlepiej Miami, Orlando lub Las Vegas), Zjednoczonych Emiratów Arabskich (to prawdziwy raj, luksus, plaża, kobiety (tylko 20% to arabki) usypane sztuczne wysepki itd.), na Hiszpańską wyspę Ibiza, która słynie z największych dyskotek. Jeśli nastawiłbym się na zwiedzanie to jechałbym do: Francji, Włoch, Grecji i do innych państw europejskich.
Miłej podróży
Ja jak bym miał wybierać gdzie jechać to na jakąś totalną egzotykę: Indie, Kenia, Bangladesz, Indonezja, Nikaragua itd. lub tego typu rzeczy. Egzotyczne kraje to świat jakiego nie znasz. Inni ludzi, inne rośliny, zwierzęta, kultura, obyczje, architektura inna gleba itd. No i dużo egotycznych, dziwnych gatunków mrówek
Jeśli chciałbym gdzieś poszaleć, powydawać kasę, używać życia, chodzić na imprezy, wylegiwać się na plaży, zbierać mrówki to jechałbym do Japonii, USA (najlepiej Miami, Orlando lub Las Vegas), Zjednoczonych Emiratów Arabskich (to prawdziwy raj, luksus, plaża, kobiety (tylko 20% to arabki) usypane sztuczne wysepki itd.), na Hiszpańską wyspę Ibiza, która słynie z największych dyskotek. Jeśli nastawiłbym się na zwiedzanie to jechałbym do: Francji, Włoch, Grecji i do innych państw europejskich.
Miłej podróży
Jak dobrze pojdzie to na jesien wystrzele ze znajomymi na "Kanary", oczywiscie z pojemniczkami po kliszy w torbie :P
No właśnie. Lepiej na podróż z mrówkami samolotem wziąć coś typu pudełko po kliszy, czy zwykłe standardowe probówki?
Ja lecę na Kretę w sierpniu
Kreta słynie z takich widoków. Wzgórza centralnie przy morzu, całkowicie pokryte kamieniami pod króte aż chce się zajrzeć, a dalej las - raj dla zbieraczy mrówek 
Ja lecę na Kretę w sierpniu
- stoprocent
- Posty: 55
- Rejestracja: sob 24 lut, 2007
Nie ma to jak mały wypad pod namioty nad jakieś dzikie jeziorko czy w góry.
Moje pająki: http://www.arachnea.delfnet.com/forum/viewtopic.php?t=6611&highlight=
Mrówkolew, moim zdaniem lepiej brac pudelka po kliszach, zawsze mozesz sie tlumaczyc na lotnisku ze mrowki same tam wlazly i do tego zjadly Ci nowa klisze do aparatu 
-
sokolceltic
- Posty: 81
- Rejestracja: pt 18 sie, 2006
- Lokalizacja: Leicester, UK
Tak apropos mrówek w samolocie...podczas ostanitego powrotu do Anglii wiozlem ze soba C. lingeparda zakupione od Tommygun'a. Nic dziwnego? Jednak zapomnialem je przepakowac do glownego bagazu i mialem je pod reka...celnik przetrzepal mi bagaz i kiedy je znalaz...zamorowalo go..jedyne co powiedzial to "o ku*** tego jeszcze nie mielismy" poszedl zapytac przelozonych czy moge z tym przejsc prze granice. Na szczescie puscili mnie...a raczej nas. Na pozegnanie uslyszalem "Niech pan to lepiej dobrze zapakuje bo nie chcemy miec tu plagi egipskiej"
Ale to nie wszystko w duzym bagazu jechaly szczelnie opakowane w steropian formi od Curtusa (dzieki Piotr sa naprawde pierwsza klasa). Pierwsze co uslyszalem po przejsciu przez granice to pasazer Maciej S. proszony o kontakt z sluzba celna...pierwsza mysl "no kur** co z nowu"...cala procedura od nowa na co na koniec pan celnik powiedzial ze na zdjeciu rentgenowskim wychodzila czarna plama z wystajacymi kablami (czytaj ladowarka do aparatu)...Curtus oni mysleli ze Twoje formi to bomba...buhahah...
Wakacje...mam dwa pomysl pierwszy to podroz przez samochodem prze Europe do Polski...zatrzymywanie sie na caly dzien w kazdym panstwie przez ktore bede przejezdzac...a druga to cieple plaze Chorwacji...ale ostanie zdanie i tak nalezydo mojej dziewczyny...
Pzdr.
Wakacje...mam dwa pomysl pierwszy to podroz przez samochodem prze Europe do Polski...zatrzymywanie sie na caly dzien w kazdym panstwie przez ktore bede przejezdzac...a druga to cieple plaze Chorwacji...ale ostanie zdanie i tak nalezydo mojej dziewczyny...
Pzdr.
Bo jego formi są bombowesokolceltic pisze:Curtus oni mysleli ze Twoje formi to bomba...buhahah...
Przeczytaj w ,,relacjach z wycieczek", relację Curtusa z Grecji. Odechce Ci sie pewniesokolceltic pisze:podroz przez samochodem prze Europe do Polski...zatrzymywanie sie na caly dzien w kazdym panstwie przez ktore bede przejezdzac...
Ja będe miał teraz 5-cio miesięczne wakacje
Tylko co ja będe robił jeśli najlepiej czuje się w szkole?
Nie mam z kim pojechać, nie mam do kogo pojechac, nie wiem gdzie pojechać, nie mam za co jechać
Szykuje sie wspaniałe 5 miechów w domu... :x
Szykuje sie wspaniałe 5 miechów w domu... :x
rzepa żepa ziepa ziepa
Ukradnij rodzicom pieniądze, weź rower, probówki i sruuu do okoła Polski! CARPE DIEM przyjacielu!Albert pisze:Szykuje sie wspaniałe 5 miechów w domu...
Roweru też nie mam
i tym bardzej prawka
Generalnie czekam na jakąś propozycje, może jakiś klasmate weźmie mnie ze sobą...
Ps: Nad morzem byłem raz (1), w górach nigdy (0) na Mazurach kilka razy (5-8)
Ps: Nad morzem byłem raz (1), w górach nigdy (0) na Mazurach kilka razy (5-8)
rzepa żepa ziepa ziepa
-
sokolceltic
- Posty: 81
- Rejestracja: pt 18 sie, 2006
- Lokalizacja: Leicester, UK
Zamiast prosic idz o pieniadze idz do pracy na4 miesiace a ostatni pojedz sobie gdzies...np. Kapracz w gorach albo Mielno nad morzem...zobaczysz ze sie oplaca
Hehe ..A propot pracy w wakacje ;p Jak myślicie, czy w wystawowych ceglanych murach malborskiej twierdzy, znajdę jakieś mrówki ??
W pomieszczeniach jest z reguły chłodno, chociaż wystawa ma być aż z 29 krajów, więc raczej będzie sucho i jednak liczę na pewne docieplenie :P - inaczej zamarznę :P
W pomieszczeniach jest z reguły chłodno, chociaż wystawa ma być aż z 29 krajów, więc raczej będzie sucho i jednak liczę na pewne docieplenie :P - inaczej zamarznę :P
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Malbork i jego wielka twierdza. Moim zdaniem jakieś ogrzewanie musi być bo jak utrzymać turystów (przez ok. 1 godzinę )z 29 krajów w grubych murach zamku bez ogrzewania (nie jestem pewien czy jeszcze wykorzystuje się stary system ogrzewania z średniowiecza).
Udanego zwiedzania

Udanego zwiedzania
Formica fusca sztuk 1
Niee...no jej.. ja przepraszam.. ale turlam się ze śmiechu...zawias pisze:nie jestem pewien czy jeszcze wykorzystuje się stary system ogrzewania z średniowiecza.
Już się nie wykorzystuje.. ale system był fajnie pomyslany.
Eksponaty będą z 29 krajów.. turyści pewnie z więcej (i chodzą z przewodnikiem od 3 do 3,5 h- dlatego nie opłaca się brać przewodników ;p)
Ale czy mrówki tam będą?! czy będą?!
Malbork - największa kupa cegieł na północ od południa
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Wracając do tego gdzie najlepiej pojechać na wakacje.
Fotki Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie), cudzowne miejsce:
http://www.widelec.org/index.php?site=detail&id=760
Fotki Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie), cudzowne miejsce:
http://www.widelec.org/index.php?site=detail&id=760
Może i cudowne ale za gorąco, no chyba, że będziesz zjeżdżał na nartach na sztucznym stoku narciarskim.Mrówkolew pisze:Wracając do tego gdzie najlepiej pojechać na wakacje.
Fotki Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie), cudzowne miejsce:
http://www.widelec.org/index.php?site=detail&id=760
Myślę, że niedaleko ciebie choćby w Nowej Kaletce jest ciekawie. Można pójść w las, popływać na jeziorze.. jednym, drugim, trzecim.. Masz taką piękną okolicę! Tak przyz okazji to jeziorko, które w Olsztynie oczyścili to rzeczywiście ma taką dobrą przejrzystą wodę?
http://formicopedia.org
Brat mówił, że w całym Olsztynie śmierdziało jak je robili :PP Także... kto wie?!gn pisze:Mrówkolew pisze: Tak przyz okazji to jeziorko, które w Olsztynie oczyścili to rzeczywiście ma taką dobrą przejrzystą wodę?
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Byłem tam kiedyś na obozie. Trzeba było rano wstawać, szybko jeść, a ja nie lubię się śpieszyć, dlatego mam teraz coś w rodzaju urazu psychicznego do tego miejsca. Ale na mrówy można się w sumie wybraćgn pisze:w Nowej Kaletce jest ciekawie.
Nie wiem co za jezioro oczyszczali, u mnie jest ich tysiącegn pisze:Tak przyz okazji to jeziorko, które w Olsztynie oczyścili to rzeczywiście ma taką dobrą przejrzystą wodę?
Masz rację Warmia i Mazury są wspaniałe
A tak w ogóle to ten link do strony www.widelec.org zaczerpnąłem z Twojego opisu na gg, bardzo fajna stronka, polecam
E tam.. ŻUŁAAWY GÓRĄ!! Tu tu tu tu tutu! <"united"!>
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
.png)