Wakacje.

Mrówki to nie wszystko! Na inne tematy też można pogadać ;)

Moderator: Moderatorzy

sokolceltic
Posty: 81
Rejestracja: pt 18 sie, 2006
Lokalizacja: Leicester, UK

wt 17 kwie, 2007

Gdzie chcielibyscie pojechac na wakacje i czemu?

Pytam bo sam nie wiem gdzie jechac :?
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

śr 18 kwie, 2007

To masz dylemat brachu :lol:

Ja jak bym miał wybierać gdzie jechać to na jakąś totalną egzotykę: Indie, Kenia, Bangladesz, Indonezja, Nikaragua itd. lub tego typu rzeczy. Egzotyczne kraje to świat jakiego nie znasz. Inni ludzi, inne rośliny, zwierzęta, kultura, obyczje, architektura inna gleba itd. No i dużo egotycznych, dziwnych gatunków mrówek :) Takie podróże są jednak kosztowne.
Jeśli chciałbym gdzieś poszaleć, powydawać kasę, używać życia, chodzić na imprezy, wylegiwać się na plaży, zbierać mrówki to jechałbym do Japonii, USA (najlepiej Miami, Orlando lub Las Vegas), Zjednoczonych Emiratów Arabskich (to prawdziwy raj, luksus, plaża, kobiety (tylko 20% to arabki) usypane sztuczne wysepki itd.), na Hiszpańską wyspę Ibiza, która słynie z największych dyskotek. Jeśli nastawiłbym się na zwiedzanie to jechałbym do: Francji, Włoch, Grecji i do innych państw europejskich.

Miłej podróży :)
Awatar użytkownika
Devil_
Posty: 263
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005
Lokalizacja: Limerick
Kontakt:

śr 18 kwie, 2007

Jak dobrze pojdzie to na jesien wystrzele ze znajomymi na "Kanary", oczywiscie z pojemniczkami po kliszy w torbie :P
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

śr 18 kwie, 2007

No właśnie. Lepiej na podróż z mrówkami samolotem wziąć coś typu pudełko po kliszy, czy zwykłe standardowe probówki?
Ja lecę na Kretę w sierpniu :) Kreta słynie z takich widoków. Wzgórza centralnie przy morzu, całkowicie pokryte kamieniami pod króte aż chce się zajrzeć, a dalej las - raj dla zbieraczy mrówek :D
Awatar użytkownika
stoprocent
Posty: 55
Rejestracja: sob 24 lut, 2007

śr 18 kwie, 2007

Nie ma to jak mały wypad pod namioty nad jakieś dzikie jeziorko czy w góry.
Moje pająki: http://www.arachnea.delfnet.com/forum/viewtopic.php?t=6611&highlight=
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

czw 19 kwie, 2007

Pod warunkiem, że nie odwiedzą Cię zdziczałe psy... :twisted:
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Awatar użytkownika
Devil_
Posty: 263
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005
Lokalizacja: Limerick
Kontakt:

czw 19 kwie, 2007

Mrówkolew, moim zdaniem lepiej brac pudelka po kliszach, zawsze mozesz sie tlumaczyc na lotnisku ze mrowki same tam wlazly i do tego zjadly Ci nowa klisze do aparatu :lol:
sokolceltic
Posty: 81
Rejestracja: pt 18 sie, 2006
Lokalizacja: Leicester, UK

czw 19 kwie, 2007

Tak apropos mrówek w samolocie...podczas ostanitego powrotu do Anglii wiozlem ze soba C. lingeparda zakupione od Tommygun'a. Nic dziwnego? Jednak zapomnialem je przepakowac do glownego bagazu i mialem je pod reka...celnik przetrzepal mi bagaz i kiedy je znalaz...zamorowalo go..jedyne co powiedzial to "o ku*** tego jeszcze nie mielismy" poszedl zapytac przelozonych czy moge z tym przejsc prze granice. Na szczescie puscili mnie...a raczej nas. Na pozegnanie uslyszalem "Niech pan to lepiej dobrze zapakuje bo nie chcemy miec tu plagi egipskiej" :) Ale to nie wszystko w duzym bagazu jechaly szczelnie opakowane w steropian formi od Curtusa (dzieki Piotr sa naprawde pierwsza klasa). Pierwsze co uslyszalem po przejsciu przez granice to pasazer Maciej S. proszony o kontakt z sluzba celna...pierwsza mysl "no kur** co z nowu"...cala procedura od nowa na co na koniec pan celnik powiedzial ze na zdjeciu rentgenowskim wychodzila czarna plama z wystajacymi kablami (czytaj ladowarka do aparatu)...Curtus oni mysleli ze Twoje formi to bomba...buhahah...

Wakacje...mam dwa pomysl pierwszy to podroz przez samochodem prze Europe do Polski...zatrzymywanie sie na caly dzien w kazdym panstwie przez ktore bede przejezdzac...a druga to cieple plaze Chorwacji...ale ostanie zdanie i tak nalezydo mojej dziewczyny...
Pzdr.
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

czw 19 kwie, 2007

sokolceltic pisze:Curtus oni mysleli ze Twoje formi to bomba...buhahah...
Bo jego formi są bombowe :D
sokolceltic pisze:podroz przez samochodem prze Europe do Polski...zatrzymywanie sie na caly dzien w kazdym panstwie przez ktore bede przejezdzac...
Przeczytaj w ,,relacjach z wycieczek", relację Curtusa z Grecji. Odechce Ci sie pewnie :D
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

czw 19 kwie, 2007

Ja będe miał teraz 5-cio miesięczne wakacje :D Tylko co ja będe robił jeśli najlepiej czuje się w szkole? :cry: Nie mam z kim pojechać, nie mam do kogo pojechac, nie wiem gdzie pojechać, nie mam za co jechać :?
Szykuje sie wspaniałe 5 miechów w domu... :x
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

czw 19 kwie, 2007

Albert pisze:Szykuje sie wspaniałe 5 miechów w domu...
Ukradnij rodzicom pieniądze, weź rower, probówki i sruuu do okoła Polski! CARPE DIEM przyjacielu!
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

czw 19 kwie, 2007

Roweru też nie mam :wink: i tym bardzej prawka :wink: Generalnie czekam na jakąś propozycje, może jakiś klasmate weźmie mnie ze sobą...

Ps: Nad morzem byłem raz (1), w górach nigdy (0) na Mazurach kilka razy (5-8)
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
Yelonek2
Posty: 96
Rejestracja: sob 31 mar, 2007
Lokalizacja: Pakość

czw 19 kwie, 2007

Mrówkolew pisze:
Albert pisze:Szykuje sie wspaniałe 5 miechów w domu...
Ukradnij rodzicom pieniądze, weź rower, probówki i sruuu do okoła Polski! CARPE DIEM przyjacielu!
Zawsze można najpierw poprosić o pieniądze. :]
sokolceltic
Posty: 81
Rejestracja: pt 18 sie, 2006
Lokalizacja: Leicester, UK

pt 20 kwie, 2007

Zamiast prosic idz o pieniadze idz do pracy na4 miesiace a ostatni pojedz sobie gdzies...np. Kapracz w gorach albo Mielno nad morzem...zobaczysz ze sie oplaca
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

pt 20 kwie, 2007

A myślisz, że skąd ja pisze (jestem na necie), skąd mam kase na formi od Piotra ? No przecie że z pracy :D
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

pt 20 kwie, 2007

Hehe ..A propot pracy w wakacje ;p Jak myślicie, czy w wystawowych ceglanych murach malborskiej twierdzy, znajdę jakieś mrówki ?? :lol:
W pomieszczeniach jest z reguły chłodno, chociaż wystawa ma być aż z 29 krajów, więc raczej będzie sucho i jednak liczę na pewne docieplenie :P - inaczej zamarznę :P :lol:
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
zawias
Posty: 15
Rejestracja: śr 11 kwie, 2007

sob 21 kwie, 2007

Malbork i jego wielka twierdza. Moim zdaniem jakieś ogrzewanie musi być bo jak utrzymać turystów (przez ok. 1 godzinę )z 29 krajów w grubych murach zamku bez ogrzewania (nie jestem pewien czy jeszcze wykorzystuje się stary system ogrzewania z średniowiecza).


Udanego zwiedzania :wink: :wink: :wink:
Formica fusca sztuk 1
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

sob 21 kwie, 2007

zawias pisze:nie jestem pewien czy jeszcze wykorzystuje się stary system ogrzewania z średniowiecza.
Niee...no jej.. ja przepraszam.. ale turlam się ze śmiechu... :lol: :lol: :lol:
Już się nie wykorzystuje.. ale system był fajnie pomyslany.
Eksponaty będą z 29 krajów.. turyści pewnie z więcej (i chodzą z przewodnikiem od 3 do 3,5 h- dlatego nie opłaca się brać przewodników ;p) :wink: , a ja tam będę stać nie godzinę a 11 :cry:

Ale czy mrówki tam będą?! czy będą?! :wink:

Malbork - największa kupa cegieł na północ od południa ;)
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

pn 23 kwie, 2007

Wracając do tego gdzie najlepiej pojechać na wakacje.
Fotki Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie), cudzowne miejsce:
http://www.widelec.org/index.php?site=detail&id=760
Awatar użytkownika
gn
Posty: 872
Rejestracja: sob 06 maja, 2006
Lokalizacja: Dobrogoszcz
Kontakt:

pn 23 kwie, 2007

Mrówkolew pisze:Wracając do tego gdzie najlepiej pojechać na wakacje.
Fotki Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie), cudzowne miejsce:
http://www.widelec.org/index.php?site=detail&id=760
Może i cudowne ale za gorąco, no chyba, że będziesz zjeżdżał na nartach na sztucznym stoku narciarskim. ;-)
Myślę, że niedaleko ciebie choćby w Nowej Kaletce jest ciekawie. Można pójść w las, popływać na jeziorze.. jednym, drugim, trzecim.. Masz taką piękną okolicę! Tak przyz okazji to jeziorko, które w Olsztynie oczyścili to rzeczywiście ma taką dobrą przejrzystą wodę? :-)
http://formicopedia.org
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

pn 23 kwie, 2007

gn pisze:
Mrówkolew pisze: Tak przyz okazji to jeziorko, które w Olsztynie oczyścili to rzeczywiście ma taką dobrą przejrzystą wodę? :-)
Brat mówił, że w całym Olsztynie śmierdziało jak je robili :PP Także... kto wie?!
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

pn 23 kwie, 2007

gn pisze:w Nowej Kaletce jest ciekawie.
Byłem tam kiedyś na obozie. Trzeba było rano wstawać, szybko jeść, a ja nie lubię się śpieszyć, dlatego mam teraz coś w rodzaju urazu psychicznego do tego miejsca. Ale na mrówy można się w sumie wybrać :)
gn pisze:Tak przyz okazji to jeziorko, które w Olsztynie oczyścili to rzeczywiście ma taką dobrą przejrzystą wodę?
Nie wiem co za jezioro oczyszczali, u mnie jest ich tysiące :) W swojej okolicy mam 3. Jakieś 300 metrów od domu, małe jeziorko Żbik, które jest tak czyste, że na głębokości 2, 5 metra widać dno.
Masz rację Warmia i Mazury są wspaniałe :)

A tak w ogóle to ten link do strony www.widelec.org zaczerpnąłem z Twojego opisu na gg, bardzo fajna stronka, polecam :)
zawias
Posty: 15
Rejestracja: śr 11 kwie, 2007

wt 24 kwie, 2007

Mrówkolew pisze:
Masz rację Warmia i Mazury są wspaniałe :)
Ja popieram Mrówkolwa, mieszkam na Warmi i szczerze móeiąc nie podobało by mi się w miejskijej dżungli
Formica fusca sztuk 1
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

wt 24 kwie, 2007

E tam.. ŻUŁAAWY GÓRĄ!! Tu tu tu tu tutu! <"united"!>
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

wt 24 kwie, 2007

Osobiście to jo jezd za Dolnym Śląskiem :D
Mamy tutaj od grooooooooma mrówków ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
ODPOWIEDZ