Poza tym, czy ktoś jest chętny na wymianę takowej stworzycy na jakąś inną, łatwiejszą w hodowli?
L.Fuliginosus-po raz n-ty.
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Jak przeprowadzić adopcję paru robotnic do królowej? Można tak na "chama" po prostu wpuścić, chwilę się pogryzą i oki; czy lepiej w lodówce przetrzymać?
Poza tym, czy ktoś jest chętny na wymianę takowej stworzycy na jakąś inną, łatwiejszą w hodowli?
Poza tym, czy ktoś jest chętny na wymianę takowej stworzycy na jakąś inną, łatwiejszą w hodowli?
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Gdzie ją znalazłaś? (mam nadzieję że nie na drzewie
) I czy masz więcej czy tylko jedną?
Na "chama" lepiej nie, bo sobie zrobią krzywdę... Najlepiej do lodówki (na kilka godzin) a potem po jednej robotnicy co jakiś czas (gdy dodana wcześniej już się uspokoi).
Na "chama" lepiej nie, bo sobie zrobią krzywdę... Najlepiej do lodówki (na kilka godzin) a potem po jednej robotnicy co jakiś czas (gdy dodana wcześniej już się uspokoi).
Semper Fi!
Wszystkie w lodówce ledwie sie ruszają. królowa jest jedna, leciała wprost na ruchliwą ulicę, szkoda by jej było.. tak zginąć
Przy drzewie u mnie tęż powinna być jakaś rójka, ale chodzę codziennie i nic jak na razie, albo ja nie widzę..
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
.png)