L.Fuliginosus-po raz n-ty.

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

pn 21 maja, 2007

Jak przeprowadzić adopcję paru robotnic do królowej? Można tak na "chama" po prostu wpuścić, chwilę się pogryzą i oki; czy lepiej w lodówce przetrzymać? :roll:

Poza tym, czy ktoś jest chętny na wymianę takowej stworzycy na jakąś inną, łatwiejszą w hodowli?
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

wt 22 maja, 2007

Gdzie ją znalazłaś? (mam nadzieję że nie na drzewie :|) I czy masz więcej czy tylko jedną?

Na "chama" lepiej nie, bo sobie zrobią krzywdę... Najlepiej do lodówki (na kilka godzin) a potem po jednej robotnicy co jakiś czas (gdy dodana wcześniej już się uspokoi). :)
Semper Fi!
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

wt 22 maja, 2007

Wszystkie w lodówce ledwie sie ruszają. królowa jest jedna, leciała wprost na ruchliwą ulicę, szkoda by jej było.. tak zginąć :? Przy drzewie u mnie tęż powinna być jakaś rójka, ale chodzę codziennie i nic jak na razie, albo ja nie widzę..
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
ODPOWIEDZ