Gmachówka drzewotoczna --- nowa hodowla

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

śr 02 maja, 2007

Witam :)
Po pierwsze - robotnice wchodzą do wody w "poszukiwaniu" - czego, to już nie wiem w tym konkretnym przypadku. Może tym razem gniazdo jest przesuszone, przegrzane, zbyt jasno oświetlone, brak odpowiedniego żarełka, brak miejsca itd. - potrzeba by poszukać przyczyn eksperymentalnie.
Po drugie - w kompakciku i Rca ogrzewamy jedynie arenę, głównie z tej przyczyny, że są to modele zamknięte a w takiej sytuacji ograniczonego przewiewu istnieje ryzyko wystąpienia efektu cieplarnianego bezpośrednio w gnieździe - w naturze nagrzewana jest powierzchnia gruntu przecież a nie wnętrza podziemnych gniazd. Pieniek natomiast jest modelem otwartym a ogrzanie jego górnych partii, jest analogiczne do tego, co występuje w naturze, tak więc mrówy mają wybór miejsca gniazdowania.
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

pt 04 maja, 2007

no właśnie czego??? :? :? :?
zastanawiam się czego moze im brakować, a tymczasem kolejne robotnice poszły do piachu.zostało już chyba tylko 10 z 17. jak tak dalej pojdzie to kiepsko to widzę. :cry: :cry:
karmie je naturalnym miodem i owadami(przestały jesć zupełnie), podaje czystą, nizanieczyszczoną, przegotowana wode, wilgotność wydaje się być ok, chociaż trudno to stwierdzić na 100%.
asak
Posty: 230
Rejestracja: czw 17 sie, 2006

pt 04 maja, 2007

Przegotowana woda nie ma żadnych wartości odżywczych dla mrówek
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

pt 04 maja, 2007

Woda dla mrówek w naturze pochodzi z deszczówki - jest podobnie jałowa (przynajmniej pierwotnie) jak woda przegotowana - mikroelementy i witaminy, mrówy czerpią z pokarmu a nie z wody ;)
Idąc dalej - coś tam bardzo jest nie/tak w tej kolonii, sugeruję zmianę z miski z wodą, na jednak miskę okurzoną :)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

sob 05 maja, 2007

Nie martw sie, mi cała kolonie Dolichoderuska diabli wzieli :D przez wode. Teraz czekam az sie "odrestauruja".
rzepa żepa ziepa ziepa
rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

pn 07 maja, 2007

tzn??
jak to przez wode??
nie te proporcje czy woda nieodpowiednia???

a swoją drogą to zrobiłem ostry porzadek w kompakcie-wyciągnołem piasek bo chciałem wymienić na inny, ale w końcu wygotowałem ten stary, wysuszyłem, przecedziłem przez drobne sitko i wsypałem.
póki co masowe zdychanie ustało więc jestem dobrej myśli.jajka już są spore i na końcasch pojawiły się czarne kropki więc moze za niedługo nowe owady zasilą mrowisko.diete też im zmieniłem za dzdzdzownice.
rafpifpaf
Posty: 40
Rejestracja: wt 27 mar, 2007
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

pn 21 maja, 2007

dlaczego do zbiorniczka z wodą i pożywienia noszą piasek i go zasypują??
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

wt 22 maja, 2007

Normalne zachowanie wielu gatunków - jak coś jest zagrożone (żarcie) albo stanowi zagrożenie (woda) - lepiej zasypać czymś bezpiecznym :D
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
ODPOWIEDZ