Zimowanie Camponotus lingiperda??

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

DAAMOOK
Posty: 179
Rejestracja: wt 11 paź, 2005
Lokalizacja: Białystok

czw 27 paź, 2005

Czy nalezy zimowac kolonie Camponotus lingiperda??

Jezeli tak to w jakiej +- temperaturze? Mam dostep do okolo 6,3 stopnia (minimalnie wachniecia do 5,8stopnia) - taka mam lodowke :wink: .
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

czw 27 paź, 2005

Witam :)
I spox - te temp. będą ok ;)
Zrób jej najpierw okres przejściowy, początkowo temp. pokojowa, potem w 15 a następnie 10stC - po tygodniu w każdej temp. - po tym, możesz swobodnie na 2miechy wsadzić do lodówki ;)
Wybudzanie oczywiście w podobny sposób ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
deZOO
Posty: 135
Rejestracja: pt 14 paź, 2005
Lokalizacja: Wrocław

wt 01 lis, 2005

Witam
Piotrze kiedy moge spodziewać sie czerwienia u Campo od Ciebie?
i czy nie powinny już coś zjeść? Jak dotąd nie kwapią sie do spacerków poza probówke.
Awatar użytkownika
Devil_
Posty: 263
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005
Lokalizacja: Limerick
Kontakt:

sob 05 lis, 2005

Halo halo;)
Czy koniecznie trzeba zimowac Camponotusy, jak myslicie? :P
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

ndz 06 lis, 2005

DeZoo :)
Jeżeli to była probówka z lodówki, na dniach powinny zacząć czerwić - nażarte były przed sezonowaniem. Niestety, nie pamiętam czy na pewno z lodówy ją wziąłem, więc jeżeli do miesiąca nie pojawią się jaja - trzeba będzie je sezonować.
Devilku :)
Nie koniecznie, jednak gatunki genetycznie przystosowane do naszego klimatu, tak czy tak mają przerwę w czerwieniu na ten okres. Zimowanie natomiast z pewnością jest pozytywnie działającym stymulatorem ;)
U gatunków o szerokim rozsiedleniu (głównie na strefę południową), nie obserwuję konieczności sezonowania, C.ligniperda czy C.herculeanus jednak będą za nie wdzięczne ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

ndz 17 cze, 2007

Cholera albo to ma związek z zimowaniem (jego brakiem) albo i nie...
Moja kolonia C. herculeanus od dwóch miesięcy N I C nie robi! Siedzą i siedzą w mini-formi i tyle... Jest ich piętnaście + jakieś niecałe 30 „larwiątek”, które od dwóch miesięcy ani trochę nie urosły... Żadna robotnica nie wychodzi na zewnątrz formi i baaardzo rzadko pobierają miodek (o białku to już nawet nie wspomnę)...

Kto wie o co chodzi?

(Ale stary temat :P)
Semper Fi!
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

ndz 17 cze, 2007

Tommygun pisze:Cholera albo to ma związek z zimowaniem (jego brakiem) albo i nie...
Moja kolonia C. herculeanus od dwóch miesięcy N I C nie robi! Siedzą i siedzą w mini-formi i tyle... Jest ich piętnaście + jakieś niecałe 30 „larwiątek”, które od dwóch miesięcy ani trochę nie urosły... Żadna robotnica nie wychodzi na zewnątrz formi i baaardzo rzadko pobierają miodek (o białku to już nawet nie wspomnę)...
Kto wie o co chodzi?
w sumie to ja mam podobnie z C.ligniperdus - siedza w probowce (tymczasowe gniazdo) i tylko czasem wyjdzie jedna robo na arene czasem.
maja male larwy, u ktorych nie obserwuje wzrostu.
karmienie normalne, czyli mieszanka + pinki lub macznik

u swojej drugoej kolonii ligniperdus nie za bardzo moge zaobserwowac szczegolow, bo tez siedza w gniezdzie korkowym i cisza - nawet jakis czas temu sie przestraszylem ze padly, bo wogole nie reagowaly na postukiwanie w formi.
Awatar użytkownika
Devil_
Posty: 263
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005
Lokalizacja: Limerick
Kontakt:

ndz 17 cze, 2007

Tommygun, Ale odgrzales kotleta :P
Jaka temperature utrzymujecie u swoich Campo, moze jest im za zimno zeby wychodzic na zewnatrz ;)
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

ndz 17 cze, 2007

Devil_ pisze:moze jest im za zimno zeby wychodzic na zewnatrz ;)
a widziales ostatnio pogode za oknem?
u mnie jest temperatura pokojowa, czyli w ciagu dnia cos kole 30 stopni.
wiec u Campo temperatura jest podobna ;-)
Awatar użytkownika
Devil_
Posty: 263
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005
Lokalizacja: Limerick
Kontakt:

ndz 17 cze, 2007

Za moim oknem pada od poczatku miesiaca :P :P :P
To moze im za goraco? :lol: :mrgreen: :P
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

ndz 17 cze, 2007

Devil_ pisze:To moze im za goraco? :lol: :mrgreen: :P
ja sie bardziej sklaniam wlasnie ku temu.

u mnie najczesciej jest upal i w pomieszczeniu, gdzie sa morwki, termometr najczesciej wskazuje temperature w okolicach 30 stopni
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

ndz 17 cze, 2007

Pamiętaj o dużej wilgoci, mrówki, które mają za mało wilgotno, tracą chęć do życia...
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

ndz 17 cze, 2007

Mrówkolew pisze:Pamiętaj o dużej wilgoci, mrówki, które mają za mało wilgotno, tracą chęć do życia...
jedne sa w korku mocno nawilzonym, drugie sa w probowce z woda.
ODPOWIEDZ